TT @wkrzyzaniak ; FB: facebook.com/wojtko ; facebook.com/groups/telewidze
Najpopularniejsze oczywiście będą dzisiaj w telewizjach wieczory wyborcze, ale my zajmijmy się poważniejszymi sprawami. Ot, na przykład w TVP Kultura "Niedziela z... Jadwigą Barańską i Jerzym Antczakiem", w ramach której od godz. 18:10 całość miniserialu "Hrabina Cosel", a w nocy, o godz. 23:30 Jazz noc, czyli Manu Katche, Richard Bona, Eric Legnini, Stefano di Battista na scenie. Inna muzyka w Paramount, bo tutaj od godz. 20:00 trzy godziny z "MTV EMA".
Ale jest dzisiaj wieczorem coś szczególnego, czyli aż dwa spektakle Teatru Telewizji. W TVP Polonia komedia "Ciężkie czasy" wg. Michała Bałuckiego, a w Studiu Teatralnym Dwójki "Cukier Stanik" z wybitnym Krzysztofem Stroińskim. Szkoda, że tak późno, ale jak ktoś może, to niech sobie nagra. Co jeszcze?
Ot, kilka filmowych premier, od początku seriale "The Walking Dead" i "Z Nation" w Puls 2, zabawowy "Ted" Setha MacFarlane'a w TV Puls dla wszystkich i najwspanialsza premiera, czyli trzy odcinki kolejnej szpiegowskiej afery wg Agathy Christie "Śledztwo na cztery ręce: N czy M?" w Ale kino+.
I żeby jeszcze sprawę utrudnić premierowy odcinek "Sensacji XX wieku" w National Geographic. No, ale to akurat będzie można obejrzeć jutro w TVP 1. I to bez reklam. Widzicie, że dzisiaj wybór duży. Ja uwagę ostatecznie kieruję Waszą na spektakle teatralne i "Śledztwo na cztery ręce", ale telewizora za Was nie włączę. To musicie zrobić sami. A Polecaj, skoro jest codzienny, to oczywiście wraca jutro. Dzisiaj dobrej życzę niedzieli. Bardzo.
Michał Bałucki to jeden z moich ulubionych twórców komediowych sztuk. Bohaterami tej są przedstawiciele polskiej szlachty, którzy podupadają finansowo, więc narzekają na wszystko i wciąż. Ale wraz z wiadomością o przybyciu z Wiednia księcia, który chce kupić w okolicy dużo ziemi, pojawia się nadzieja na dostatniejsze życie. I ze splotu różnych wątków powstaje zabawna historyjka z wyczuciem komizmu sytuacji i postaci. DOBRA ZABAWA.
Studio Teatralne Dwójki, więc symbol jakości zobowiązuje. I w istocie jest bardzo dobrze. Głównie za sprawą Krzysztofa Stroińskiego, którego mam przyjemność bardzo lubić i podziwiać. W czasach PRL-u żony towarzyszy partyjnych i gwiazdy estrady przychodziły do pana Cukiera po ręcznie robione biustonosze. Ale teraz czasy inne, i klientek brak, bo od ręcznie robionych, wolą tańsze chińskie biustonosze z hipermarketu. Starzejący się mistrz krawiecki i jego siostra podejmują walkę z konkurencją, idą na partyzancką wojnę z supermarketem reprezentowanym przez szefową ochrony Babę Kapo. ZNAKOMITE. PROGRAM OBOWIĄZKOWY.
Pan John jest już po trzydziestce, i chce się ustatkować, ale w realizacji tego ambitnego planu przeszkadza mu cokolwiek grubiański pluszowy miś, który towarzyszy mu od dzieciństwa. Przez tegoż misia od pana Johna zamierza odejść dziewczyna, która ma dość życia w dziwacznym trójkącie, i stawia mu ultimatum. I to jest całkowicie niepoprawny debiut fabularny Setha MacFarlane'a. WIELKA RADOŚĆ. I PRZYJEMNOŚĆ NIEMAŁA.
Ciekawe spojrzenie w przyszłość, w której dzięki pełnemu rozszyfrowaniu kodów genetycznych nikt nie może uniknąć swojego przeznaczenia. Ale gdyby nie można było tego obejść, nie byłoby filmu. O przeznaczeniu, o miłości, o sensie życia? Zabrzmiało prawie jakbym Wam go odradzał, a jest przeciwnie. I świetne zdjęcia Idziaka tu są, i rewelacyjna Uma Thurman i jeszcze lepszy, zimny Ethan Hawke. I napięcie jest i jest nadzieja. URZEKŁA MNIE TA HISTORIA.
Właściwie nie potrafię powiedzieć, dlaczego mi się ten film podobał. Jeden z wielu podobnych przecież. Ale coś w nim być musi. Po tragicznej śmierci rodziców szesnastoletnią Ruby i jej jedenastoletnim bratem Rhettem zajmują się państwo Glassowie, najbliżsi przyjaciele rodziny. Rodzeństwo przenosi się do ich luksusowej, przeszklonej willi w Malibu, i zaczynają się problemy. W grę wchodzą nie tylko pieniądze. DO ZOBACZENIA.
Premiera w telewizorze. Kameralny film o smutkach i radościach współczesnych trzydziestolatek w Holandii. A prowadzi nas ponad trzydziestoletnia panna Wyne, którą niedawno porzucił narzeczony, bo nie chciała mieć z nim dzieci, a najlepsza przyjaciółka wyprowadziła się do narzeczonego. Smutno się robi pannie Wyne, więc zakłada kobiecą drużynę piłkarską. CAŁKIEM CIEKAWE, ALE GŁÓWNIE DLA PAŃ.
Pan Tomasz jest policjantem, którego oskarżono o zabicie innego policjanta, więc żeby oczyścić się z zarzutów sam musi znaleźć prawdziwych zabójców. Według schematu się odbywa wszystko, ale przynajmniej NIEŹLE ZAGRANE.
Premiera w telewizorze. Z Przystani Elfów znika magiczny pył, za co odpowiada zbuntowana wróżka działająca w porozumieniu z piratami. Dzwoneczek i jej niezwykłe przyjaciółki muszą odzyskać skarb. BAJKA JAK BAJKA, ALE ZREALIZOWANA ZNAKOMICIE.
Francis i Marie przyjaźnią się od lat. Pewnego wieczoru poznają Nicolasa, w którym oboje się zakochują. Rywalizacja o względy tajemniczego chłopaka niszczy ich relację oczywiście. NIEZŁY POMYSŁ, ALE CHYBA STRACONY, CHOCIAŻ NAGRODY I RECENZJE CHWALĄ.
Premiera w telewizorze. Pani Krystyna budzi się w łóżku z człowiekiem, którego nie zna, w domu, który widzi pierwszy raz w życiu. Mężczyzna tłumaczy jej, że jest jej mężem i opowiada, że 10 lat temu miała wypadek i od tego czasu codziennie rano nie pamięta niczego, co wydarzyło się po wypadku. Doktor, który prowadzi jej terapię, prosi ją, by nagrywała swoje doświadczenia i codziennie przypomina jej o zainstalowanej w domu kamerze. Gdy nagrania zaczynają odbiegać od tego, co mówi jej mąż, pani Krystyna postanawia odkryć prawdę o przeszłości. I TO JEST ŚWIETNY POMYSŁ, ALE NIE WSZYSTKO SIĘ UDAŁO.
Dwaj pobożni Irlandczycy w samoobronie zabijają przedstawicieli rosyjskiej mafii. Zachęceni sukcesem, utwierdzają się w przekonaniu, że są zesłani przez Boga w celu oczyszczenia świata z szumowin. Zwłaszcza, że media obwołują ich bohaterami. Postanawiają więc zaprowadzić porządek na ulicach miasta. BYĆ MOŻE, A NAWET TROCHĘ LEPIEJ.
Piękna femme fatale i kolejni zakochujący się w niej faceci, którzy gotowi są dla niej złamać każdą swoją i nieswoją zasadę, co ona wykorzystuje z niebywałą gracją i bezwzględnością. A na dodatek wybitna rola Michaela Douglasa. DOBRE KINO I ZABAWA PRZEDNIA.
Od początku w otwartej telewizji serial o grupie ludzi, która próbuje jakoś przeżyć w świecie, w którym panoszą się zombie, ale z czasem okaże się, że oczywiście i tak najgorsi okażą się inni ludzie. DO OGLĄDANIA OCZYWIŚCIE.
Premiera w telewizorze, czyli trzy godziny (trzy odcinki ogarniające całość) gra szpiegów w przeniesionej do lat 50. minionego wieku opowieści o grze szpiegów spod pióra Agathy Christie. Tym razem państwo Tommy i Tuppence na zaproszenie szefa MI5 idą do opery. Nie tyle po to, żeby uczestniczyć w kulturalnym wydarzeniu, co odebrać ważną i poufną informację od brytyjskiego agenta. Pan major poprosił pana Beresforda o pomoc, bo podejrzewa, że w strukturach MI5 działa szpieg i istnieje ryzyko kolejnego przecieku. A sprawa jest delikatna, bo chodzi o pracującego nad ściśle tajnym projektem dla armii naukowca, który zniknął z wojskowej bazy. I teraz Tommy ma dwa problemy. Po pierwsze wykonanie powierzonej mu misji, a po drugie zadbanie o to, żeby żona się o niczym nie dowiedziała. Co oczywiście implikuje serię zabawnych sytuacji. WIELKA PRZYJEMNOŚĆ.
Jeszcze raz od nowa, czyli dwa odcinki z trzynastoodcinkowej zombiaczej jatki. Świetnie, że zaraz po odcinku "The Walking Dead", bo to jednak trochę w kontrze do niego więc fajnie porównać sobie. W tym serialu w przeciwieństwie do słynnego konkurenta w kategorii "zombie", producenci postawili na akcję. Więc tu idą na ostro. I chociaż budżet chyba skończył się za wcześnie, to możecie to polubić. Od wybuchu epidemii zombie minęły trzy lata. Ludzkość trzyma się już ostatkiem sił próbując znaleźć cudowne antidotum. No i jest niezła okazja, bo znalazł się człowiek, który po ukąszeniu się nie zaraził. Teraz trzeba go tylko (tylko?!) dostarczyć do ostatniego działającego laboratorium, przedzierając się przez hordy zombiaków. DO KRWI OSTATNIEJ.
Paweł Paszek-Pietruch, kucharz i podróżnik, pakuje plecak i rusza na wyprawę w poszukiwaniu adrenaliny i dzikich smaków. Jego celem są najpiękniejsze i najciekawsze rejony Polski. Pierwszy z dziesięciu odcinków. Ale znam tylko z entuzjastycznych zapowiedzi ludzi, którzy tę serię polecają, więc ograniczę się tylko do informacji. MOŻE BYĆ SMACZNIE.
Premiera drugiego odcinka z nowej serii. Ale jak ktoś chce bez przerywania reklamami, to jutro o godz. 20:25 w TVP 1 zobaczyć będzie można. Rzecz tym razem jest o generale Andrieju Własowie, który stał się bohaterem bitwy pod Moskwą w 1941 roku. Ale w 1945 roku został aresztowany przez NKWD za kolaborację z Niemcami. I powieszono go na strunie fortepianowej. Propaganda sowiecka rozpowszechniła fałszywe informacje o żołnierzach Własowa, którzy rzekomo mordowali powstańców i ludność cywilną w Warszawie w 1944 roku. Dopiero teraz, na podstawie ujawnionych dokumentów, można odtworzyć dramatyczne wydarzenia i wyjaśnić sprawę generała. OCZYWIŚCIE, ŻE WARTO WIEDZIEĆ.