Simona Kossak
-
Matka ją tylko krytykowała, siostra zrobiła świństwo. Zaczęła żyć po swojemu w Puszczy Białowieskiej
Simona Kossak i Leszek Wilczek byli razem ponad 35 lat i stanowili jedną z najciekawszych, niestereotypowych par tamtych czasów. Choć początki ich relacji wcale dobrze nie wróżyły.
-
Matka mówiła: "Ani piękna, ani zdolna. Jedyne co masz to nazwisko". Zwiastun filmu o Simonie Kossak
Simona Kossak to bez wątpienia postać niezwykła, wbrew opinii matki. Nic dziwnego, że w końcu powstał o niej film. Zobaczcie zwiastun.
-
Sandra Drzymalska zagrała Simonę Kossak. "Ze zwierzętami to zupełnie inna gra" [TYLKO U NAS]
W białowieskiej leśniczówce lub jej obejściu z Simoną Kossak i Lechem Wilczkiem w ciągu 35 lat przebywały: kruk, locha, lisica, łosie, borsuki, rysica i mnóstwo innych zwierząt. - Jak skończyliśmy etap zdjęć z sarnami, to było mi bardzo przykro, ja się z nimi niesamowicie zżyłam - mówi Sandra Drzymalska, która zagrała przyrodniczkę. W rozmowie z Gazeta.pl aktorka opowiada też o tym, jak współpracowało się jej z Jakubem Gierszałem i o tym, dla kogo jej zdaniem jest film "Simona Kossak".
-
Simona Kossak 35 lat mieszkała w leśniczówce. Z nią m.in. locha Żabka, łosie Pepsi i Kola i rysica Agata
Sama siebie określała czasem mianem zoopsychologa. Simona Kossak była profesorką nauk leśnych, która spędziła ponad 35 lat, żyjąc w Białowieży razem z Lechem Wilczkiem. Oboje byli przyrodnikami. Stworzyli niezwykle głębokie więzi z wieloma dużymi i małymi domownikami leśniczówki Dziedzinka: krukiem Koraskiem, lochą Żabką, lisicą Dusią, łosiami Pepsim i Kolą, borsukami Synkiem i Szczoteczką, rysicą Agatą, a także z bocianami, popielicą i mnóstwem innych zwierząt. Publikujemy fragment książki "Rozmowy z Simoną Kossak" Lecha Wilczka.