wiktor zborowski
-
Najpopularniejszy polski film po 1989 roku. Sukces trudno powtórzyć
Ten film od lat pozostaje niepokonany w polskich kinach w ich pokomunistycznej historii. Przyciągnął miliony widzów i stał się prawdziwym fenomenem. Sukces do dziś robi ogromne wrażenie i wciąż nie został pobity.
-
Męża poznała ponad pół wieku temu. "Kazałam mu się ze mną ożenić". Dziś aktorka kończy 75 lat
Choć jednym z jej największych zawodowych osiągnięć jest kilkuminutowy epizod w "Misiu", to uchodzi za jedną z najpopularniejszych aktorek swojego pokolenia. Jednak prywatnie los jej nie oszczędzał. Najpierw straciła ukochaną siostrę, a niedługo później odeszli także jej rodzice. W trudnych chwilach mogła polegać na mężu, który od prawie pięciu dekad jest jej największym wsparciem i ostoją. Dziś Maria Winiarska obchodzi 75. urodziny.
-
Cytat dnia. Wiktor Zborowski: Mając 20 lat, ma się niesamowitą wiarę w swoje siły, ale...
Wiktor Zborowski bez ogródek mówi o młodości, odwadze i błędach, które przychodzą z wiekiem. Jego słowa pokazują, jak zmienia się spojrzenie na życie wraz z doświadczeniem. To refleksje, które mogą zaskoczyć szczerością i skłonić do przemyśleń.
-
Zastawił dom i wziął gigantyczny kredyt. Kulisy powstania największego hitu III RP
"Ogniem i mieczem" dojrzewało w głowie Jerzego Hoffmana przez dekady - od syberyjskiego zesłania po wolną Polskę. Dla tego filmu zaryzykował wszystko, kłopoty miał i z finansowaniem, i z obsadą... Wszystko to się opłaciło. Od ponad ćwierćwiecza to największy kinowy hit III RP.
-
Wiktor Zborowski zdradził, jak pracowało mu się z Julią Wieniawą. Porównał młodych aktorów do Tyma
Wiktora Zborowskiego i Julię Wieniawę dzielą lata życia i doświadczenia, mimo to nieźle dogadywali się na planie filmu "Dalej jazda". Znany aktor zdradził, jak pracowało się z młodą gwiazdą.
-
Nie tylko znana żona czy stryj. Gwiazdor "Złotopolskich" też jest rodziną Wiktora Zborowskiego
Nie od dziś wiadomo, że rodzina Wiktora Zborowskiego jest duża, a sporo jej członków jest związanych z aktorstwem. Mało kto wie jednak, że do tego grona należy także Paweł Wawrzecki. Jak to możliwe? Poznajcie ich wyjątkową historię.
-
Wiktor Zborowski: Bogu dziękuję, że urodziłem się 25 lat przed Kotem, bo bym gó*no zagrał
Wiktor Zborowski od lat cieszy się sympatią widzów. Jego role teatralne, a także te na ekranie - choćby w "C.K. Dezerterzy", "Ogiem i mieczem" lub "Królu lwie" zapisały się w historii kina. Aktor w rozmowie z weekend.gazeta.pl twierdzi jednak, że gdyby nie urodził się pokolenie przed Tomaszem Kotem, to by "sobie gó*no zagrał". Skąd te słowa?
-
"Jeszcze w zielone gramy" - śpiewają aktorzy Ateneum. Wyjątkowa wersja podnosi na duchu
"My możemy być w kłopocie, ale na rozpaczy dnie / Jeszcze nie, długo nie" - śpiewają Wiktor Zborowski, Artur Andrus, Artur Barciś czy Emilia Komarnicka-Klynstra. Członkowie zespołu i przyjaciele Teatru Ateneum nagrali specjalną wersję przeboju Wojciecha Młynarskiego, w swoich domach.