Studio nie chciało zapłacić Leonardo DiCaprio. Sharon Stone wzięła na siebie jego gażę

W dopiero co wydanej biografii Sharon Stone wspomina m.in. 1995 rok, gdy pracowała na planie filmu "Szybcy i martwi". Aktorka zdradziła, że studio nie chciało zatrudnić Leonarda DiCaprio, więc ona zdecydowała się zapłacić z własnych pieniędzy jego gażę.

W westernie z 1995 roku DiCaprio gra bohatera o przezwisku The Kid, która zaprzyjaźnia się z Ellen - postacią graną przez Stone. Aktorka, która była również koproducentką filmu, napisała w opublikowanej we wtorek biografii, że ona i producenci przesłuchali wielu nastoletnich bohaterów do tej roli, ale jej zdaniem DiCaprio był zdecydowanie najlepszy:

Ten dzieciak, który nazywał się Leonardo DiCaprio, był jedynym, który wypadł idealnie. Był jedynym, który przyszedł i płakał, błagając ojca, by go kochał, gdy umierał.

Pan Wołodyjowski - POPkulturaPOPkultura odc. 72. Reżyser twierdzi, że dwa miliony widzów poszło do kina tylko dla tej jednej wpadki

Powiedzieli o zatrudnieniu Leonardo DiCaprio: "Strzelasz sobie w stopę". Zaryzykowała

Stone zdradziła jednak, że studio, które wyprodukowało film, nie było chętne do zatrudniania DiCaprio, który dopiero zaczynał karierę i nie zagrał jeszcze w "Titanicu" czy "Romeo i Julii". Podobno przedstawiciele studia odpowiedzieli jej, że zatrudniając nieznanego aktora, strzela sobie w stopę i jeśli aż tak bardzo go chce, może mu zapłacić z własnej pensji. Aktorka napisała w książce:

Więc tak zrobiłam.
Zobacz wideo Zmiany w Oscarach. Nominacje tym razem otrzymało aż 70 kobiet [Popkultura Extra]

Sharon Stone zauważa także w swojej biografii, że aktorki często mają trudniej od mężczyzn, gdy angażują się w produkcję. "Zdobycie uznania w roli producenta przez aktorkę jest często postrzegane w moim biznesie jako 'umowa na próżność', co oznacza, że "płacą ci za tę pracę, ale masz się zamknąć i nie przeszkadzać" - napisała, dodając, że takiego traktowania nie zaakceptuje. "Od razu mówię, że jest to nielegalne, a ja lubię pracować zgodnie z prawem" - można przeczytać w "The Beauty of Living Twice".

Ana de Armas i Daniel Craig w filmie 'Na noże'Netflix gotowy przejąć kolejne części "Na noże". W grze prawie pół miliarda dolarów