W poniedziałek 13 listopada 2023 roku prezydent Andrzej Duda desygnował na premiera Mateusza Morawieckiego z PiS-u, któremu w ostatnich wyborach nie udało się uzyskać parlamentarnej większości. Chociaż politycy Zjednoczonej Prawicy są zdania, że będą w stanie rządzić kolejną kadencję, to w rzeczywistości szanse na to są minimalne. Sam Marcin Horała z PiS-u w rozmowie z reporterem TVN24 to przyznał i dodał, że jego partii chodzi o to, żeby jak najbardziej opóźnić przejęcie władzy.
Więcej ciekawych artykułów ze świata filmów i seriali znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>
Ten czas politycy obozu (jeszcze) rządzącego wykorzystują, jak tylko się da. Jedną z takich osób jest odchodzący minister kultury Piotr Gliński, który postanowił dokonać ważnego wyboru, którego skutki będą odczuwalne przez nowy rząd.
Chodzi o dyskretny nabór na członkinie i członków Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Rada, jak przypomina PISF, składa się z 11 osób i "tworzą ją przedstawiciele twórców, producentów filmowych, związków zawodowych działających w kinematografii, kin, dystrybutorów, nadawców, operatorów telewizji kablowych i platform cyfrowych".
Ogłoszenie o przedsięwzięciu jest dostępne na stronie PISF, ale jest ono głęboko ukryte i do tej pory znaleźć je mogły tylko osoby, które o tych planach wiedziały. Pojawiło się ono 3 listopada 2023 roku, a przywołany w nim został art. 15 ust. 2 ustawy dnia 30 czerwca 2005 r. o kinematografii (Dz.U. z 2023 r., poz. 130), w którym czytamy, że uprawieni do kandydowania są:
Dodatkowo MKiDN uprzejmie przypomina, że desygnując kandydatów na reprezentantów Państwa środowisk i firm, należy pamiętać, że zgodnie z ustawą o kinematografii nie można pełnić funkcji członka Rady przez więcej niż dwie kolejno po sobie następujące kadencje, a z tytułu pełnienia tej funkcji nie przysługuje wynagrodzenie – czytamy w ogłoszeniu.
Kandydatury można składać do 14 dni od dnia ukazania się ogłoszenia. To sprawia, że termin upływa 17 listopada, czyli w najbliższy piątek, a minister Gliński może powołać nowych członków rady nawet dzień po terminie składania zgłoszeń. Przypomnijmy, że taka kadencja trwa trzy lata od chwili powołania.