Po pierwszych testowych pokazach sporo opinii na temat filmu była negatywna, teraz spadkobiercy praw do postaci Supermana wystosowali pozew przeciwko Warner Bros. Discovery i DC Comics.
Mark Warren Peary, spadkobierca współtwórcy postaci Supermana Joego Shustera złożył pozew w sądzie federalnym w Nowym Jorku. Jego zdaniem Warner Bros. nie zapłaciło koniecznych tantiem za użycie postaci w krajach poza USA. W tym w Wielkiej Brytanii, Kandadzie i Australii.
W dokumencie stwierdzono, że licencji na prawa do postaci faktycznie udzielono niegdyś wydawnictwu Detective Comics (dzisiaj DC Comics), jednak zgodnie z prawem w niektórych państwach po śmierci ilustratora umowa wygasła - w 2017 i 2021 roku.
Prawnik Marc Toberoff w piśmie zażądał od Warner Bros. pieniężnego odszkodowania oraz nakazu sądowego, który uniemożliwiłby publikację wizerunku Supermana bez licencji. "Pozew nie ma na celu pozawienia fanów kolejnych wcieleń Supermana, lecz domaga się sprawiedliwej zapłaty za fundamentalny wkład Joe Shustera jako współtwórcy postaci" - pisze adwokat. Pozwana firma odpowiedziała już na zarzuty.
Jak podaje Reuters, Warner Bros odrzuca zarzuty. "Nie zgadzamy się z zasadnością tego pozwu i będziemy konsekwentnie bronić naszych praw" - deklaruje firma. Najnowszy film o Supermanie ma trafić do kin już w lipcu. To niepokojąco mało czasu na rozwiązanie konfliktu.
Jak czytamy na portalu Variety, to nie pierwsza walka o prawa autorskie do Supermana. W 2013 roku sąd odrzucił wniosek spadkobierców Shustera o unieważnienie licencji na postać. Argumentował decyzję faktem, że siostra ilustratora zrzekła się praw po jego śmierci w 1992 roku. Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.