Już od ponad dekady Cat Janice podbija amerykańską scenę muzyczną. W 2023 roku na rynku fonograficznym pojawił się jej kolejny album studyjny "Modern Medicine", a pochodzące z niego utwory błyskawicznie zdobyły serca słuchaczy, zwłaszcza że nowa twórczość jest ściśle powiązana z tym, co wokalistka przechodzi w życiu prywatnym.
W 2022 roku lekarze zdiagnozowali u Cat Janice agresywną odmianę nowotworu złośliwego, mięsaka. Natychmiast wdrożono odpowiednie leczenie, w trakcie którego przeszła kilka serii chemioterapii, a później radioterapii. Po miesiącach walki poinformowała fanów, że choroba przestała się rozwijać i powoli wraca do pełni sił. Szczęście nie trwało jednak długo.
W czerwcu 2023 roku za pośrednictwem mediów społecznościowych przekazała kolejną, tym razem już złą wiadomość. Okazało się wówczas, że nastąpił nawrót nowotworu. Lekarze odkryli przerzuty na płucach i ponownie rozpoczęła się dramatyczna walka o jej życie. Szanse na wyzdrowienie są znacznie mniejsze niż wcześniej.
Fani Cat Janice wiedzą, że priorytetem jest dla niej syn. Choć obecnie 29-latka przebywa w hospicjum, to stara się spędzać z nim jak najwięcej czasu. Postanowiła też zabezpieczyć jego przyszłość. Jedną z decyzji, które podjęła, było przepisanie na 7-latka pełni praw autorskich do całej swojej twórczości.
To jednak nie wszystko. Z dedykacją dla pierworodnego nagrała specjalną piosenkę zatytułowaną "Dance You Outta My Head", która bije rekordy popularności w sieci, zwłaszcza wśród użytkowników TikToka. – Taniec na krawędzi katastrofy sprawia, że moje serce bije szybciej – śpiewa w jednym z wersów.
Poruszeni losem wokalistki i jej syna internauci zaczęli jednoczyć siły, nagrywając masowo filmiki w rytm jej melodii, bo jak wiadomo, im więcej odsłuchań, tym więcej pieniędzy zostanie zebranych dla chłopca. Dzięki tak ogromnemu zaangażowaniu utwór już stał się hitem w wielu krajach świata i trafił na listę TOP40 przebojów Billboard.