Studio Ż. Daria Zawiałow, Igo i Król dopiero się rozkręcają. Co szykują na sierpień?

W trzecim i ostatnim odcinku Studia Ż z Kasią Nosowską spotkali się członkowie Męskie Granie Orkiestry 2020. "Świt", singiel promujący w tym roku MG, wykonali Daria Zawiałow, Król i Igo. Artyści podzielili się wrażeniami ze współpracy oraz zapowiedzieli wyjątkowy sierpniowy koncert, podczas którego zaprezentują specjalnie przygotowany na tę okazję materiał.
Zobacz wideo

"Świt" to owoc współpracy Darii Zawiałow, Króla i Igo. Wspólnie napisali tekst oraz – wraz z Olkiem Świerkotem – skomponowali muzykę. Za produkcję utworu odpowiada Świerkot do spółki z Andrzejem Smolikiem. Teledysk wyreżyserował Daniel Jaroszek, utalentowany reżyser młodego pokolenia, od lat współpracujący z najlepszymi polskimi muzykami. Klip można już oglądać na YouTube Męskiego Grania, ale na tym nie koniec zabawy. Po premierze piosenki Męskie Granie Orkiestra 2020 zasiadła na kanapie u Kasi Nosowskiej w Studiu Ż i miała sporo do powiedzenia (i zapowiedzenia).

Studio Ż. Król: Bardzo się cykałem, bo autorytety Męskiego Grania potrafią przytłoczyć

Nosowska rozpoczęła odcinek od wyjaśnienia, że jej "żart" o trzech kobietach w Męskie Granie Orkiestrze w poprzednim wydaniu Studia miał na celu ukazać nam, że "nie wszystko, co mówią w telewizji, jest prawdą". Dobry humor nie opuszczał wszystkich obecnych na planie - artyści tworzący MGO nie ukrywali, że dzięki udziałowi w projekcie nawiązała się między nimi prawdziwie przyjacielska relacja (Nosowska mówiła nawet o "zażyłości rodem z letnich kolonii").

Każdy z członków Orkiestry podzielił się emocjami związanymi z tym, że to właśnie ich zaproszono do stworzenia w tym roku zespołu. Daria Zawiałow zdradziła, że "różne rozmowy były już wcześniej", ale dopiero teraz sprawa oficjalnie mogła się wydarzyć. - Nie zastanawiałam się nad tym zbyt długo, stwierdziłam: idę w to. Nie wiedziałam wtedy jeszcze, jaki do końca będzie skład, ale okazało się, że fajny, najlepszy wręcz - opowiadała wokalistka.

Z kolei Król podkreślił, że podszedł do sprawy z obawami. - Pomimo tego, że od wielu lat się przewijałem bardziej z tyłu sceny, to bardzo się cykałem, bo autorytety, które pojawiały się na scenie MG, jednak potrafią przytłoczyć wiejskiego grajka - mówił. Igo żartował za to, że drugi z rzędu angaż do Męskie Granie Orkiestry "to był prezent za to, że rok wcześniej się spodobał". Zapytany o to, z którą ekipą grało mu się lepiej, artysta odpowiedział: - To były dwie zupełnie różne sytuacje. Rok temu się bałem, tylko na scenie mogłem pokazać, co tam umiem... Krzysiek [Zalewski] tak na mnie patrzył spode łba, że myślałem, że mnie zabije... Teraz wiedziałem, z czym to się je, co robić, jak wyglądają spotkania, więc byłem całkowicie spokojny.

Studio Ż. Igo: "Świt" wypłynął w dwie godziny

Widzowie Studia Ż mieli okazję podpatrzeć, jak wyglądała praca nad singlem "Świt" od kuchni. Z rozmowy wyniknęło, że tria nie ominęło "wrzucanie do kapelusza" swoich pomysłów na piosenkę promującą Męskie Granie. Król zapewniał: - Tu się stało coś, czego się nie spodziewałem, bo w momencie kiedy zaproponowano nam stworzenie utworu, chociaż mówiliśmy, że my tak nie pracujemy i że zrobimy to sami, weszliśmy w to, jak nie powiem w co. 

Igo dodał, że cały kawałek "tak naprawdę wypłynął w dwie godziny", kiedy całą ekipą wybrali się do domu Olka Świerkota. - Później oczywiście jeszcze to poprawialiśmy, ale tekst i melodia wypłynęły w dwie godziny - zaznaczył wokalista. Kasia Nosowska w swoim stylu stwierdziła, że z Darią, Igo i Królem "polska scena muzyczna jest w dobrych rękach", a ona "z przyjemnością zmierzy w stronę katafalku". 

 

Męskie Granie 2020. Przed nami koncert w Żywcu

Premiera singla to nie jedyna niespodzianka dla fanów Męskiego Grania. Członkowie Męskie Granie Orkiestry 2020 ujawnili, że 8 sierpnia zorganizowany zostanie koncert Męskiego Grania w Żywcu, który będzie można obejrzeć na żywo w internecie. Jak stwierdził Król: "Wszystko będzie tak samo, tylko inaczej". Podczas wydarzenia tegoroczna orkiestra wykona dedykowany muzyczny set, tradycyjnie wypełniony coverami polskich przebojów. Pojawią się również inni artyści - cały line-up imprezy zostanie ujawniony niebawem.

– Wciąż nie możemy odżałować, że ze względu na panującą epidemię nie spotkamy się na trasie ze wspaniałymi polskimi artystami oraz tysiącami miłośników projektu – mówi Dorota Nowakowska, Kierownik marki Żywiec. – Od 10 lat przemierzamy Polskę, pokazując, jak bogata i niebanalna jest nasza rodzima muzyka. Mamy jednak nadzieję, że nowy singiel i specjalny koncert w Żywcu osłodzą fanom brak regularnej trasy! – dodaje Nowakowska.