ludmiła jakubczak
-
Zginęła na oczach Santor. Tłum chciał linczu po jej śmierci
Błyskawicznie zdobyła sławę i serca publiczności, lecz jej kariera trwała zaledwie trzy lata. Tragiczna śmierć Ludmiły Jakubczak do dziś budzi emocje.
-
Irena Santor patrzyła na śmierć "królowej polskiego jazzu". Później obwiniano ją za wypadek
Utwory królowej polskiego jazzu znali i śpiewali niemal wszyscy. Ludmiła Jakubczak miała zaledwie 22 lata, gdy zginęła w wypadku samochodowym. Winą za to tragiczne zdarzenie obarczano wówczas jej menedżera, a prywatnie męża, Jerzego Abratowskiego, a rzekomym motywem miał być romans z Ireną Santor. Jaka była prawda?
-
Ludmiła Jakubczak zginęła w wieku 22 lat. O tragiczny wypadek oskarżano jej męża i Irenę Santor
Choć miała zaledwie 22 lata i była początkującą artystką, to jej utwory znała cała Polska. Niestety tragiczny wypadek przekreślił dobrze zapowiadającą się karierę młodej wokalistki. Ludmiła Jakubczak zginęła w tragicznych okolicznościach, a winą za jej śmierć obarczano Jerzego Abratowskiego i Irenę Santor.