Ci polscy pisarze zarobili najwięcej. Jest Mróz, jest Kicia Kocia, jest niespodzianka

W zeszłym roku pisaliśmy: "Mróz się trzyma, ale idzie nowe", bo na liście najlepiej zarabiających polskich pisarzy pojawiły się młode autorki young adults. Sprawdzamy, jak poradziły sobie w tym roku. Uwaga, w dziesiątce znalazła się też autorka gatunku, którego rok temu w niej w ogóle nie było.
Remigiusz Mróz, Weronika Marczak, Andrzej Sapokowski
Cezary Aszkielowicz/Marcin Stępień/Agencja Wyborcza.pl/Gazeta.pl

"Chociaż Polacy wydają co roku 10 razy więcej na wódkę i piwo niż na książki, to nie oznacza, że nie mamy w kraju pisarzy-milionerów. Ale to garstka, bo z samego pisania książek w Polsce przeżyć, a nawet wyżyć się nie da" - pisze "Wprost", który co roku publikuje szacunkowe dane na temat tego, ile mogli zarobić najpoczytniejsi polscy pisarze. Po raz kolejny na szczycie listy jest Remigiusz Mróz, który jednak według czasopisma zarobił aż o około milion złotych mniej niż rok wcześniej. W zeszłorocznym, trzecim rankingu, czytaliśmy, że mógł wzbogacić się o 3 098 042 złote dzięki sprzedaży prawie 875 tys. egzemplarzy swoich książek (w sumie miał ich sprzedać już kilkanaście milionów). W tym roku przy jego nazwisku znalazła się liczba 2 015 103,94 zł. 

Mróz ciągle trzyma (się), reportażystka zastąpiła noblistkę

Podobnie jak rok temu, tuż za Mrozem uplasowała się autorka literatury dziecięcej - nie ta sama jednak! Drugie miejsca zajęła teraz Anita Głogowska, która tworzy historie i rysunki o Kici Koci (skok z trzeciego miejsca). Marta Galewska-Kustra, dzięki której tysiące dzieci i rodziców poznało Pucia, z drugiej pozycji spadła na czwartą. Jest jednocześnie ostatnią z osób uwzględnionych w zestawieniu, która według niego mogła w zeszłym roku zarobić ponad milion złotych. Między dwiema autorkami znalazł się natomiast zaliczający wielki i niespodziewany come back Andrzej Sapkowski. Pisarz fantasy pod koniec 2024 roku po latach wydał nową książkę o Wiedźminie, która sprzedawała się jak ciepłe bułeczki. To pewnie pozwoliło mu na awans na najniższy stopień podium z czwartej pozycji zajmowanej rok wcześniej. Konto Sapkowskiego zasilają przecież fundusze nie tylko z ciągle popularnej serii książek o Geralcie z Rivii, ale także z Netfliksa, który już niedługo odpala kolejny serial inspirowany twórczością Polaka.  

Wśród 10 najlepiej zarabiających pisarzy znalazło się miejsce dla czterech autorek young adults. Rok wcześniej załapała się do tego grona tylko jedna -  Katarzyna Barańska (P.S. Herytiera lub Pizgacz). To ona jako pierwsza Polka zebrała na Wattpadzie (platformie, na której publikują i amatorzy, i zawodowcy) ponad 100 tys. obserwujących. Jej "Start a Fire. Runda pierwsza", czyli pierwszy tom trylogii "Hell", został nagrodzony podczas gali Bestsellery Empiku, a rok temu ponad 145 tys. sprzedanych egzemplarzy powieści mogło przynieść autorce nawet ponad 640 tys. złotych i dało jej dziewiąte miejsce w rankingu. Teraz spadła na ostatnią pozycję. Wyprzedziła ją m.in. Weronika Marczak, która napisała wielotomową "Rodzinę Monet". Choćby przed nią jednak duże wyzwanie - siódma część (a tak naprawdę druga czwartego tomu, jeśli mamy być precyzyjni) ukazała się w marcu zeszłego roku. Marczak - jeśli chce znaleźć się za rok w rankingu - będzie musiała zaskarbić sobie wierność czytelniczek (powieści young adults czytają głównie one) nowym pomysłem.

Zabrakło miejsca m.in. dla Olgi Tokarczuk, która w zeszłym roku była na piątym miejscu. To właśnie na tej pozycji znalazła się autorka jedynego reportażu. Dziennikarka i pisarka Joanna Kuciel-Frydryszak w 2023 roku wydała "Chłopki. Opowieść o naszych babkach", która została wybrana m.in. Książką Roku 2023 serwisu  Lubimyczytac.pl w kategorii Literatura faktu, publicystyka, była nominowana do Nagrody Literackiej Nike i została nagrodzona Bestsellerem Empiku 2023 w kategorii Literatura faktu. Przy okazji wiele osób sięgnęło też po poprzednie książki autorki, choćby "Służące do wszystkiego" z 2018 roku. Jak wygląda całe zestawienie?

Ile mogli zarobić najpoczytniejsi polscy pisarze? I dlaczego to mało

  1. Remigiusz Mróz (kryminał/sensacja/thriller) 2 015 103,94 zł
  2. Anita Głowińska (literatura dziecięca) 1 837 644,97 zł
  3. Andrzej Sapkowski (science fiction/fantasy) 1 323 332,53 zł
  4. Marta Galewska-Kustra (literatura dziecięca) 1 097 401,20 zł
  5. Joanna Kuciel-Frydryszak (reportaż/literatura faktu) 914 977,17 zł
  6. Barbara Supeł (literatura dziecięca) 817 543,53 zł
  7. Aleksandra Negrońska (young adult) 557 672,96 zł
  8. Weronika Marczak (young adult) 518 873,69 zł
  9. Maria Krasowska (young adult) 385 873,73 zł
  10. Katarzyna Barlińska (Pizgacz, vel P.S. Herytiera) (young adult) 373 719,41 zł

"Wprost" przy publikacji rankingu przywołuje też grafikę, którą jakiś czas temu podzieliła się Polska Izba Książki. "Załóżmy, że kupujemy tytuł z ceną 55 zł na okładce. Ile i do kogo z tych pieniędzy trafi? 6 zł pójdzie na druk. Niecałe 3 zł trafi do wydawnictwa, które książkę wydało. Nieco ponad 3 zł trafi do korektorów, redaktorów, grafików i łamaczy, którzy nadadzą książce ostateczny kształt. 2,62 zł to wydatki na promocję. Praktycznie tyle samo zje 5-proc. podatek VAT. Nieco ponad złotówka to koszty magazynowania i logistyki. I teraz uwaga: z jednej książki autor może dostać od 8 do 15 proc. jej ceny okładkowej, czyli od 4 do 8 zł. Najwięcej ze wszystkich zgarnie dystrybutor, bo z każdej książki trafia do niego prawie 30 zł". W dodatku częstą praktyką jest płacenie twórcy procenta nie od ceny okładkowej, a tej, po której książka zostaje sprzedana. A częstą praktyką jest wystawianie egzemplarzy na półkach już za ułamek tej ceny okładkowej zaraz po premierze lub w promocji nawet w przedsprzedaży czy dniu premiery. Dlatego wysoka sprzedaż nie musi zapewniać autorom bogactwa.

Warto też zauważyć, że nie tylko Sapkowski zarabia nie tylko na książkach. W styczniu zeszłego roku premierę miał już kolejny serial według powieści Remigiusza Mroza. I chociaż "Forst" z Borysem Szycem nie zdobył zbytniej przychylności recenzentów, a widzów też mocno podzielił, to jednak mieć za partnera Netflix to nie byle co. Wcześniej Mróz miał na koncie m.in. świetnie oglądającą się w Playerze "Chyłkę", która potem trafiła na antenę TVN, a w tym roku spodziewana jest premiera "Langera" z Jakubem Gierszałem w tytułowej roli. Tym razem serial według Mroza trafi na SkyShowtime, który po sukcesie "Warszawianki" (ekranizacja prozy Jakuba Żulczyka) i "Ślebody" (książkę napisali Małgorzata Fugiel-Kuźmińska i Michał Kuźmiński) nadal idzie w kręcenie polskich seriali na podstawie książek.

Także Kicia Kocia i Pucio dostali ekranowe życie. Kolejne przygody kotki/dziewczynki(?) o wielkich oczach są chętnie oglądane przez kilkulatki w kinach już od premiery pierwszej z nich w 2019 roku. Także w streamingu Kicia Kocia radzi sobie doskonale. Aktualnie sezon drugi jest na dziesiątym miejscu najchętniej oglądanych w Polsce seriali. Z kolei w styczniu tego roku dofinansowanie Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej dostał projekt animacji o Puciu. I choć data premiery nie jest jeszcze znana, oznacza to, że serial został potwierdzony. Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.

Więcej o: