Grupę Monty Python pod koniec lat 60. stworzyło sześciu brytyjskich komików: Graham Chapman, John Cleese, Terry Gilliam, Eric Idle, Terry Jones i Michael Palin. Ze stworzonego przez nich serialu "Latający cyrk Monty Pythona" narodziła się legenda i dwa filmy, które do dziś uważane są za kultowe: "Monty Python i Święty Graal" z 1975 roku oraz "Żywot Briana" z 1979 roku.
"Monty Python i Święty Graal" był pierwszą pełnometrażową "produkcją z prawdziwego zdarzenia", choć nie pierwszą, która znalazła się na ekranach kin. W 1971 roku, cztery lata wcześniej, na wielkim ekranie zaprezentowano "A teraz coś z zupełnie innej beczki", będący zbiorem nagranych na nowo skeczy znanych z "Latającego Cyrku...". Od ponad 48 lat "Monty Python i Święty Graal" króluje w rankingach najlepszych komedii i najbardziej kultowych filmów. W 2003 roku "Entertainment Weekly" po nieumieszczeniu go w rankingu kultowych filmów musiał się tłumaczyć czytelnikom.
Pominięcie 'Graala' było trudniejsze niż wycięcie potężnego drzewa w lesie przy pomocy... śledzia
- podkreślili, przyznając się do błędu. Fanów produkcji wyreżyserowanej przez Terry’ego Jonesa i Terry’ego Gilliama nie brakuje na całym świecie.
Z okazji "48 i 1/2 rocznicy", z typowym dla grupy humorem, przygotowano dla nich specjalne pokazy w kinach. Był też haczyk: tylko w wybranych kinach w Stanach Zjednoczonych i tylko przez dwa dni. Niektóre pokazy przygotowano specjalnie z myślą o fanach wykrzykujących znane na pamięć kwestie. Zainteresowanie było na tyle duże, że zwiększono liczbę pokazów. "Monty Python i Święty Graal" wyświetlany był od południa do późnego wieczora 3 i 6 grudnia, a bilety na pokazy w niedzielę, 3 grudnia wyprzedały się w całości. A w komentarzach nie brakuje sugestii, by powtórzyć wydarzenie w święta, ale tym razem z "Żywotem Briana".