Gwiazda "Gotowych na wszystko" ma problem z pracą. Wszystko przez pobyt w więzieniu. "Było ciężko"

Po roli w serialu "Gotowe na wszystko" dla Felicity Huffman drzwi do kariery stały otworem. Jej szansę zniweczył jednak skandal, który odbił się szerokim echem w mediach. Aktorka trafiła przed wymiar sprawiedliwości, a następnie otrzymała karę pozbawienia wolności. W najnowszym wywiadzie wyjawiła, jak wygląda jej powrót do branży po wyjściu z więzienia.
Felicity Huffman
Felicity Huffman, JOSEPH PREZIOSO/AFP/East News

"Gotowe na wszystko" miały swoją premierę w październiku 2004 roku i błyskawicznie stały się hitem wśród publiczności. Polscy widzowie poznali historie pięciu gospodyń domowych dopiero 8 lat później, ale i wśród nich serial zdobył olbrzymią popularność. Jedną z gwiazd produkcji była Felicity Huffman, która na ekranie kreowała postać Lynette Scavo. I choć ta rola była dla niej przepustką do kariery, to jedna nieprzemyślana decyzja pogrzebała jej dalsze plany.

Zobacz wideo Magdalena Stużyńska o nauce hiszpańskiego i francuskiego. Będzie podbijała zagraniczne rynki?

Felicity Huffman była w więzieniu. Za co została skazana gwiazda "Gotowych na wszystko"

Prywatnie aktorka jest żoną aktora i scenarzysty, Williama H. Macy, z którym doczekała się dwóch córek, Sophie oraz Georgie. To właśnie drugiej z nich postanowiła pomóc w dostaniu się na wymarzone studia. Gdy okazało się, że wyniki egzaminu SAT nie kwalifikują jej do udziału w rekrutacji na wybraną uczelnię, postanowiła poprosić o pomoc konsultanta rekrutacyjnego, który pomógł je sfałszować, w zamian za co miała mu zapłacić 15 tys. dolarów. Być może sprawa przeszłaby bez echa, gdyby nie fakt, że pieniądze docelowo miały trafić na rzecz fundacji charytatywnej. Wybuchła afera.

12 marca 2019 roku Huffman została aresztowana w swoim domu w Kalifornii. Po usłyszeniu zarzutów aktorka przyznała się do winy i niedługo później rozpoczął się proces. Ostatecznie usłyszała wyrok 14 dni pozbawienia wolności, ale to nie wszystko. Ponadto musiała zapłacić grzywnę w wysokości 30 tys. Dolarów oraz odbyć 250 godzin prac społecznych. Choć sprawa odbiła się szerokim echem w mediach i negatywnie wpłynęła na jej karierę, pozbawiając ją możliwości rozwoju, to aktorka konsekwentnie unikała komentarza. Teraz jednak postanowiła przerwać milczenie.

 

Gwiazda "Gotowych na wszystko" ujawnia, jak wygląda jej życie po skandalu. Nie jest jej lekko

Jakiś czas temu Huffman udzieliła wywiadu dla telewizji KABC-TV, w którym otwarcie stwierdziła, że z perspektywy czasu wie, że podjęła niesłuszną decyzję. Szerzej otworzyła się jednak dopiero w rozmowie z "Guardianem", przyznając, że od czasu wyjścia z więzienia branża filmowa nie ma dla niej zupełnie propozycji i choć stale próbuje odbudować swoją reputację, to póki co bezskutecznie. – Niedawno zrobiłam odcinek pilotażowy dla ABC, który nie uzyskał akceptacji. Było ciężko. To tak, jakby twoje stare życie umarło, a ty wraz z nim. Mam szczęście, że mam rodzinę, miłość i środki, więc miałam gdzie wylądować – mówiła.

Jak podaje Deadline, aktorka miała wystąpić w spin offie serialu "Good Doctor", lecz to właśnie on nie otrzymał akceptacji. Odrzucono również komedię ABC, w której miała zagrać właścicielkę drużyny baseballowej. Obecnie Huffman skupia się na teatralnych występach, grając w sztuce "Hir", która przez "New York Times" została uznana za jedno z najbardziej wpływowych dzieł powojennej literatury queer.

Więcej o: