-
Kiedy inne seriale źle się starzeją, ten zyskuje na wartości. "Nie rozumieliśmy jako dzieci"
Tylko "chodzą i gadają" albo "przestawiają fazery". Nuda. Nic się nie dzieje - to powszechna opinia o "Star Treku" wśród ludzi, którzy tego uniwersum nie znają. Nic bardziej mylnego! "Star Trek" jest inteligentny, zabawny i - uwaga - trzymający w napięciu! Już tłumaczę dlaczego.
-
Disney czeka na nowego księcia z bajki. Kto zostanie kolejnym prezesem firmy?
Stary prezes wrócił i uratował Disneya - brzmi jak piękna historia sukcesu. Tymczasem okazuje się, że jest nieco inaczej. Kreowany na zbawcę jednej z największych światowych korporacji Bob Iger nigdy tak naprawdę do końca nie odszedł - więc trudno mówić, by wrócił. A po jego akcji ratunkowej korporacja może za chwilę mieć te same problemy, co wcześniej. Od jego następcy zależy bardzo dużo.
-
Nawet w okropnych filmach jest wspaniała. Rozmawiamy z nagrodzoną Oscarem Michelle Yeoh
- Za każdym razem największym wyzwaniem jest to, żeby pokazać widzom coś nowego i odmiennego - mówi w rozmowie z Gazeta.pl nagrodzona Oscarem aktorka Michelle Yeoh. Z okazji premiery jej najnowszego filmu "Star Trek: Sekcja 31" zapytaliśmy ją m.in. o to, co jest dla niej najważniejsze, kiedy decyduje się, by przyjąć jakąś rolę.
-
20 lat temu Zdzisław Beksiński został zamordowany w swoim mieszkaniu. Znał mordercę
21 lutego 2005 roku Zdzisław Beksiński został brutalnie zamordowany we własnym domu. Zabił go 19-latek, którego rodzina pracowała dla artysty i pomagała w codziennym życiu. Chłopak ukradł z mieszkania dwa aparaty fotograficzne i kolekcję płyt CD. Ślady zacierał z nim jego 16-letni kuzyn.
-
Nie pytajcie, czy warto oglądać nowego "Reachera". Pytajcie, kiedy następne odcinki
Co by było, gdyby MacGyver był wielki jak szafa, bardziej bezlitosny i skuteczny niż Rambo i Terminator razem wzięci, a do tego był mądry, prawy, sprawiedliwy, piękny jak z obrazka i wspaniale rzucał sarkastycznymi ripostami? Pewnie to, co dostajemy w serialu "Reacher" z Alanem Ritchsonem w roli głównej.
-
Syn Schwarzeneggera zagrał w "Białym lotosie" wybornie. Mam nadzieję, że to jego postać zginie
Tak jak w przypadku dwóch pierwszych sezonów "Białego lotosu", tak i ten najnowszy zaczyna się od trupa. A my oczywiście nie wiemy, kto jest ofiarą. I choć widziałam tylko trzy z ośmiu odcinków nowej serii, mam już faworyta. Nie dlatego, że tak się składają tropy, tylko dlatego, że to wyjątkowo irytujący młody dzban. I tak się składa, że gra go wyśmienicie syn Arnolda Schwarzeneggera, Patrick.
-
Bił kobiety, obrażał Żydów, teraz "tańczy" z Trumpem. Wszystkie grzechy Mela Gibsona
Ma na koncie dwa Oscary, jako 26-latek u progu kariery odrzucił rolę Jamesa Bonda, a i tak został naczelnym twardzielem Hollywood. Nie zagrał w "Gladiatorze", bo był zajęty, a potem nakręcił najgłośniejszy od lat film o Jezusie. Przetrwał też każdy skandal, który udało mu się przez lata wywołać - a był przez dłuższą chwilę "najbardziej znienawidzonym człowiekiem Hollywood".
-
Harrison Ford jako Czerwony Hulk robi demolkę. I tak jest lepszym prezydentem od Trumpa
Nie mam wątpliwości, że wiele osób obejrzy film "Kapitan Ameryka: Nowy wspaniały świat" dla Harrisona Forda, który zagrał w nim świeżo wybranego prezydenta USA, eksgenerała Thaddeusa Rossa. I tak się składa, że ten to prezydent zostaje przemieniony w siejącego destrukcję Czerwonego Hulka. Nie mogłam w kinie oprzeć się refleksji, że nawet ta filmowa postać wydaje się mieć więcej kompetencji do rządzenia krajem niż faktyczny prezydent USA, Donald Trump.
-
Czy będą dobre? Nie wiem, ale na te filmy w 2025 roku czekam najbardziej
Mordercza małpa-zabawka, zaskakująco sprawni w zwalczaniu zbrodni emeryci, Daniel Craig z prześmiesznym akcentem jako najlepszy detektyw świata albo klonowany i mordowany bez końca Robert Pattinson - tak mniej więcej prezentuje się lista filmów, na które w 2025 roku czekam najbardziej.
-
Co musimy wiedzieć o rosyjskim i białoruskim reżimie? "Są wyrafinowanymi s**********i"
Wiosna 2021 roku. Polski wywiad zauważa, że przy białoruskiej granicy zbiera się niepokojąco dużo wojska, a polska konsul w Mińsku umiera w podejrzanych okolicznościach. Atmosfera robi się gęsta, a do tego wiadomo, że w ambasadzie działa kret. Mniej więcej tak zaczyna się "Przesmyk" - nowy polski serial platformy Max o szpiegach.
-
Rafała wychował ksiądz, a Hubert trafił na stos. Japończycy zrobili serial o Polsce
Rafał, ksiądz Potocki, inkwizytor Nowak, mistrz pojedynków Oczy, książę Piast czy utalentowana Jolanta - to imiona tylko kilku postaci z nowej japońskiej produkcji anime, którą można obejrzeć od niedawna na Netfliksie. Akcja rozgrywa się w XV-wiecznej Polsce dla niepoznaki nazwanej tutaj Królestwem P, co potwierdzają nie tylko swojsko dla nas brzmiące imiona, ale i polskie nazwy np. na grzbietach książek.
-
W "Squid Game" trup ściele się gęsto. "Bawiliśmy się świetnie"
Powiedzieć, że "Squid Game" to globalny fenomen, to nic nie powiedzieć. Serial na pewno jest najpopularniejszym i najczęściej oglądanym tytułem Netfliksa, można się zacząć też zastanawiać, czy koreańska produkcja nie jest obecnie najsławniejszym serialem świata. A my mieliśmy okazję porozmawiać z grającym w drugim sezonie aktorem Lee Seo-hwanem.
-
Ma 30 lat i przeszedł do historii. Jego skromny film wygrał z gigantami
W filmie nie pada ani jedno słowo. Kosztował ułamek tego, co Disney i Pixar wydają na swoje produkcje. A jednak zdobył już Oscara i Złoty Glob dla najlepszej animacji. Kim jest twórca "Flow"? Porozmawialiśmy z nim.
-
Lubaszenko gra prawie od dziecka. Żałuje, że lepiej nie pokierował karierą w młodości
Olaf Lubaszenko na ekranie debiutował w wieku 14 lat i od razu zagrał tytułową rolę w serialu "Życie Kamila Kuranta". Aktorstwo i miłość do piłki nożnej udało mu się połączyć, gdy wystąpił w 1988 roku "Piłkarskim pokerze" Janusza Zaorskiego. Jako 20-latek zagrał też w "Krótkim filmie o miłości" Krzysztofa Kieślowskiego i został za to nagrodzony genewskim festiwalu "Gwiazdy Jutra". Mimo imponujących początków aktor nie ukrywa, że żałuje tego, że nie pokierował na tych wczesnych etapach swoją karierą lepiej. Zapytaliśmy dlaczego.
-
Gdy Jim Carrey debiutował, widzowie go wybuczeli. Gdyby nie aktorstwo, pracowałby w hucie stali
Zanim został pierwszym hollywoodzkim aktorem komediowym, który dostał 20 mln dolarów za rolę, Jim Carrey naprawdę nie miał łatwego życia. Był bezdomny i mieszkał z bratem w namiocie w parku. Jako nastolatek po lekcjach był woźnym na nocnej zmianie. W szesnaste urodziny musiał rzucić szkołę. W jednym z wywiadów aktor przyznał, że gdyby w show biznesie mu się nie powiodło, to prawdopodobnie pracowałby teraz "w hucie stali Dofasco".
-
Wszyscy myślą, że ten koreański obóz był inspiracją dla "Squid game". Był o wiele gorszy
Łatwo zrozumieć, dlaczego uważa się, że Dom Braci był inspiracją dla twórcy serialu "Squid Game". Oficjalnie największy w Korei Południowej "wzorcowy" ośrodek miał być miejscem, gdzie osoby w kryzysie bezdomności znajdą dach nad głową i opiekę. Tak naprawdę był to jednak obóz niewolniczej pracy, w którym osadzonych torturowano, głodzono, gwałcono. W skrajnych przypadkach ludzie tam umierali - udało się znaleźć dowody na zgony co najmniej 657 osób, z których duża część nigdy nie znalazła się w oficjalnych danych.
-
Obejrzałam nowy film Vegi. Kto mi odda 109 minut straconego życia?
Na seans poszłam, bo musiałam i już wstępnie straumatyzowana wspomnieniami po "Niewidzialnej wojnie". Wyobrażam sobie, że właśnie tak mogli się czuć ucałowani przez wysysających w ten sposób dusze dementorów bohaterowie z powieści o Harrym Potterze. Film okazał się, no cóż, pusty, daremny, niezbyt mądry i po prostu nudny. Wcale się nie dziwię, że dwie osoby wyszły z sali przed końcem.
-
Od ponad 30 lat gra koncerty przez swój pierwszy hit. "To nie jest klątwa"
- What is love? Baby don't hurt me, don't hurt me, no more! - Możemy sobie pogratulować, bo teraz ta piosenka będzie wam grać w głowie może nawet przez cały dzień. "Nie udawaliśmy, że jestem najwspanialszym wokalistą świata" - mówił o tym utworze jego wykonawca Haddaway.
-
Olaf Lubaszenko pokazał mroczną stronę. Przejmujące sceny w nowym serialu
Mówi się, że Olaf Lubaszenko jest wybredny przy wyborze ról. On sam uważa, że "wybredny" nie jest tu odpowiednim określeniem. - Kieruję się tym, czy coś czuję, czy coś mnie najzwyczajniej po ludzku zainteresuje, zapali we mnie jakiś płomień ciekawości - opowiada Olaf Lubaszenko w rozmowie z Gazeta.pl o najnowszym serialu ze swoim udziałem. "Czarne stokrotki" można oglądać od 3 stycznia.
-
"Dumkę na dwa serca" musieli nagrywać osobno. "Emocje były ogromne"
Nie ma drugiej takiej filmowej piosenki w Polsce jak "Dumka na dwa serca". Wykonany przez Edytę Górniak i Mietka Szcześniaka przebój z muzyką Krzesimira Dębskiego i słowami Jacka Cygana z miejsca rozkochał w sobie widzów "Ogniem i mieczem" i błyskawicznie zapisał się w historii polskiej popkultury jako jeden z najbardziej pamiętnych hitów XX wieku. Co ciekawe, piosenka powstała z myślą o innej niż Górniak wykonawczyni, a do tego do ostatniej chwili nie było wiadomo, czy reżyser użyje utworu w filmie.