-
Usidliła najpierw matkę. Zmieniła ją w oprawczynię własnych dzieci
Poraniony, niedożywiony 12-latek z oklejonymi taśmą kostkami i nadgarstkami dzwonił do drzwi obcych ludzi i prosił, by zadzwonić po policję. Dopiero w trzecim domu jego prośbę potraktowano poważnie. Był rok 2023 i to, co niedługo potem odkryła policja, wykracza poza skalę szoku, oburzenia i niedowierzania.
-
Wcale nie chciał być aktorem, ale pilotem. Wtedy wkroczyła matka
Zbigniew Buczkowski nie dostał się do szkoły aktorskiej, ale stworzył jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci PRL-owskiego serialu. Henio Lermaszewski to klasyk, który bawi do dziś, a Buczkowski jest jednym z najbardziej charakterystycznych polskich aktorów.
-
Tak skończyła się historia Znachora. Jak potoczyły się jego losy, gdy odzyskał pamięć?
Zanim "Znachor" trafił na ekrany, powstał jako scenariusz, który... został odrzucony. Tadeusz Dołęga-Mostowicz postanowił więc napisać książkę. W efekcie powstała filmowa trylogia, której finał - pełen dramatyzmu i zapomniany przez dekady - dziś zaskakuje nawet fanów literatury.
-
Kondrat nie chciał wracać, Koterski na planie dostał zapaści, a jednak powstał film kultowy
"Dzień świra" to nie tylko kultowe cytaty, ale też opowieść o granicach wytrzymałości twórców. Marek Kondrat był u kresu sił, Marek Koterski chciał uciec z planu. A wszystko to przez scenariusz, którego początkowo. bał się pokazać producentowi.
-
Kontrowersje wokół nowego serialu ze świata "Gry o tron". Krytycy narzekają na... kupę
"Rycerz Siedmiu Królestw" tak mnie urzekł, że przed premierą zdążyłam go obejrzeć w całości już trzy razy. Dopiero po jakimś czasie do mnie dotarło, że nie ma w tym serialu tego, co było wszechobecne w "Grze o tron". Zaskakująco mało tu jak na Westeros golizny. A i tak zdaniem najbardziej marudnych recenzentów produkcja jest "obleśna".
-
Część scen ze "Zmienników" usunięto. Wdowa po Barei publicznie go broniła
Wiedział, że czas nie działa na jego korzyść. Mimo to zdążył stworzyć serial, który oglądały miliony. "Zmiennicy" byli jego pożegnaniem - choć sam nie zobaczył w TV nawet pierwszego odcinka. Zabawna maskarada, kryminalna intryga i codzienność PRL-u - Stanisław Bareja znów uchwycił ducha epoki.
-
Jego dziadek jest z Gdańska. Legenda Hollywood ma 99 lat i ciągle pracuje
- Nie da się go zastąpić, można tylko kopiować - mówią twórcy dokumentu "Mel Brooks: 99-letni mężczyzna".
-
To serial dla sierot po "Grze o Tron". Pokochacie tych dwóch głupków
Co prawda w "Rycerzu Siedmiu Królestw" nie ma smoków, ale - cytując klasyka - "też jest z****iście". Wystarczy powiedzieć, że twórca "Gry o tron" George R.R. Martin już od dawna opowiadał, że jest z nowego serialu HBO bardziej niż zadowolony. Wcale mu się nie dziwię.
-
Kochali, teraz krytykują. Znany komik podpadł widzom
Kocham ludzi za to, że w sumie zawsze chcą tego samego, a potem się obrażają, że dostają to samo, co zawsze. Tak jest z nowym komediowym występem "Mortality" Ricky'ego Gervaisa na Netfliksie.
-
"Wszyscy mogli zobaczyć mój tyłek". Wstydliwy moment aktora z Oscarem
Zdobywca Oscara, elegancki Brytyjczyk, uznany aktor - a jednak na planie przydarzyła mu się jedna z najbardziej krępujących sytuacji w karierze: pokazał zdecydowanie więcej niż zamierzał. Po latach mówił o tym z uśmiechem.
-
Byłam w Muzeum Wojska Polskiego. Zaskoczenie to za słabe słowo
Przez rok od wizyty w Muzeum Historii Polski odwlekałam wyjście do sąsiadującego z nim Muzeum Wojska Polskiego. Z czystej obawy, że to miejsce przytłoczy mnie tak samo, jeśli nawet nie bardziej, jak chodzenie po monumentalnym klocu MHP. Czekało mnie bardzo przyjemne zaskoczenie.
-
Zmarła emerytka, która chciała naprawić fresk, a stworzyła "Jeżusa". Miała 94 lata
Mało kto by się przejmował freskiem "Ecce Homo" z małego hiszpańskiego kościoła, gdyby nie emerytka Cecilia Gimenez. Jako gorliwa parafianka i malarka-amatorka chciała liczący około 80 lat fresk naprawić w ramach przysługi dla księdza. Nie wyszło jej to tak bardzo, że o renowacji zrobiło się głośno na całym świecie.
-
Zapisz sobie ten tekst. Filmy i seriale, które warto włączyć w święta
Kto powiedział, że w święta trzeba oglądać tylko świąteczne filmy? Kiedy w telewizji atakują nas na zmianę koncerty z kolędami i seanse "Znachora", "Listów do M." oraz "Kevina samego w domu", ratunku można szukać gdzie indziej. Przejrzeliśmy więc serwisy streamingowe Netflix, Prime Video, HBO Max, Canal+, SkyShowtime i TVP VOD, żeby sprawdzić, co najlepszego mają do zaoferowania. Tekst jest długi, ale inspiracji w nim mnóstwo!
-
Nie samym "Kevinem" człowiek żyje. Co warto obejrzeć w święta
Nie samym "Kevinem samym w domu" (hehe) na Boże Narodzenie człowiek żyje. Nie jest też tak, że jeśli ktoś szuka alternatywy dla świątecznych klasyków w rodzaju "To właśnie miłość" i "Holiday", to jest skazany na wiecznie oglądanie "Szklanej pułapki" w zapętleniu.
-
Są dowodem sukcesu Polski. Naziści chcieli nam je odebrać na zawsze
- Niemcom bardzo zależało, żeby te dokumenty nie znajdowały się w Polsce, żeby polscy historycy nie mogli nad nimi pracować i żeby polskie społeczeństwo nie mogło z nimi obcować. Bo pokazują krok po kroku, że państwo polsko-litewskie pokonało zakon krzyżacki - powiedział o odzyskanych po 84 latach od grabieży bezcennych pergaminach podczas wernisażu ich wystawy dr Paweł Pietrzyk.
-
Doktor Wilczur zawstydził Kevina. Oto król świąt
Co tam "Kevin sam w domu" i wszystkie "Listy do M." razem wzięte, w 2025 roku mamy nowego lidera świątecznego pasma telewizyjnego. Licząc od 20 do 31 grudnia wyreżyserowany przez Jerzego Hoffmana "Znachor" poleci aż 19 razy na różnych polskich kanałach telewizyjnych.
-
To niby krwawy horror z morderczym mikołajem. A w serduszku ciepełko
- Chciałem zrobić świąteczny film, przy którym ludzie poczuliby rozlewające się w serduszku poczucie błogości. Ale skontrowane dziwnymi i szalonymi sekwencjami krwawej, bardzo brutalnej zemsty - mówi w rozmowie z Gazeta.pl reżyser Mike P. Nelson, twórca nowej wersji kultowego horroru "Cicha noc, śmierci noc". Zdecydowanie dostarcza mocnych wrażeń, a zdaniem niektórych z krytyków, przebija nawet oryginał.
-
Polskie filmy świąteczne bez Tomasza Karolaka? Istnieją! Mamy ściągę
Po sześciu częściach "Listów do M." i komedii "To musi być miłość" trochę trudno uwierzyć, że istnieją jakieś polskie filmy świąteczne bez Tomasza Karolaka w obsadzie. Przez lata stał się w naszym kraju niekoronowanym królem tego gatunku. A jednak, znaleźli się twórcy odważni (a może szaleni?) na tyle, by nakręcić bożonarodzeniowe produkcje bez udziału pana Tomka. Oto kilka z nich.
-
Stoi od pół wieku. Najpierw zachwycał luksusem, potem straszył brudem
Dworzec Centralny jest już starszy niż teoretycznie budujący go inżynier Karwowski, główny bohater kultowego serialu "40-latek". Największy pod względem kubatury polski dworzec skończył 5 grudnia 2025 roku 50 lat. W 2000 roku miał ich tylko 25, a był tak zapuszczony, że wyglądał, jakby tam stał co najmniej od 40 lat.
-
Wszyscy myśleliśmy, że Hello Kitty to kot. A to nawet nie jest zwierzę
Hello Kitty to postać, która po raz pierwszy w obiegu pojawiła się w 1975 roku. Od tego czasu z małym uroczym kotkiem powstały miliony gadżetów, gier komputerowych i filmów animowanych. Okazuje się, że przez te wszystkie lata wszyscy, którzy sądzili, że główna bohaterka jest kotem domowym rasy japoński bobtail, byli w srogim błędzie.