-
Zmarła emerytka, która chciała naprawić fresk, a stworzyła "Jeżusa". Miała 94 lata
Mało kto by się przejmował freskiem "Ecce Homo" z małego hiszpańskiego kościoła, gdyby nie emerytka Cecilia Gimenez. Jako gorliwa parafianka i malarka-amatorka chciała liczący około 80 lat fresk naprawić w ramach przysługi dla księdza. Nie wyszło jej to tak bardzo, że o renowacji zrobiło się głośno na całym świecie.
-
Zapisz sobie ten tekst. Filmy i seriale, które warto włączyć w święta
Kto powiedział, że w święta trzeba oglądać tylko świąteczne filmy? Kiedy w telewizji atakują nas na zmianę koncerty z kolędami i seanse "Znachora", "Listów do M." oraz "Kevina samego w domu", ratunku można szukać gdzie indziej. Przejrzeliśmy więc serwisy streamingowe Netflix, Prime Video, HBO Max, Canal+, SkyShowtime i TVP VOD, żeby sprawdzić, co najlepszego mają do zaoferowania. Tekst jest długi, ale inspiracji w nim mnóstwo!
-
Nie samym "Kevinem" człowiek żyje. Co warto obejrzeć w święta
Nie samym "Kevinem samym w domu" (hehe) na Boże Narodzenie człowiek żyje. Nie jest też tak, że jeśli ktoś szuka alternatywy dla świątecznych klasyków w rodzaju "To właśnie miłość" i "Holiday", to jest skazany na wiecznie oglądanie "Szklanej pułapki" w zapętleniu.
-
Są dowodem sukcesu Polski. Naziści chcieli nam je odebrać na zawsze
- Niemcom bardzo zależało, żeby te dokumenty nie znajdowały się w Polsce, żeby polscy historycy nie mogli nad nimi pracować i żeby polskie społeczeństwo nie mogło z nimi obcować. Bo pokazują krok po kroku, że państwo polsko-litewskie pokonało zakon krzyżacki - powiedział o odzyskanych po 84 latach od grabieży bezcennych pergaminach podczas wernisażu ich wystawy dr Paweł Pietrzyk.
-
Doktor Wilczur zawstydził Kevina. Oto król świąt
Co tam "Kevin sam w domu" i wszystkie "Listy do M." razem wzięte, w 2025 roku mamy nowego lidera świątecznego pasma telewizyjnego. Licząc od 20 do 31 grudnia wyreżyserowany przez Jerzego Hoffmana "Znachor" poleci aż 19 razy na różnych polskich kanałach telewizyjnych.
-
To niby krwawy horror z morderczym mikołajem. A w serduszku ciepełko
- Chciałem zrobić świąteczny film, przy którym ludzie poczuliby rozlewające się w serduszku poczucie błogości. Ale skontrowane dziwnymi i szalonymi sekwencjami krwawej, bardzo brutalnej zemsty - mówi w rozmowie z Gazeta.pl reżyser Mike P. Nelson, twórca nowej wersji kultowego horroru "Cicha noc, śmierci noc". Zdecydowanie dostarcza mocnych wrażeń, a zdaniem niektórych z krytyków, przebija nawet oryginał.
-
Polskie filmy świąteczne bez Tomasza Karolaka? Istnieją! Mamy ściągę
Po sześciu częściach "Listów do M." i komedii "To musi być miłość" trochę trudno uwierzyć, że istnieją jakieś polskie filmy świąteczne bez Tomasza Karolaka w obsadzie. Przez lata stał się w naszym kraju niekoronowanym królem tego gatunku. A jednak, znaleźli się twórcy odważni (a może szaleni?) na tyle, by nakręcić bożonarodzeniowe produkcje bez udziału pana Tomka. Oto kilka z nich.
-
Stoi od pół wieku. Najpierw zachwycał luksusem, potem straszył brudem
Dworzec Centralny jest już starszy niż teoretycznie budujący go inżynier Karwowski, główny bohater kultowego serialu "40-latek". Największy pod względem kubatury polski dworzec skończył 5 grudnia 2025 roku 50 lat. W 2000 roku miał ich tylko 25, a był tak zapuszczony, że wyglądał, jakby tam stał co najmniej od 40 lat.
-
Wszyscy myśleliśmy, że Hello Kitty to kot. A to nawet nie jest zwierzę
Hello Kitty to postać, która po raz pierwszy w obiegu pojawiła się w 1975 roku. Od tego czasu z małym uroczym kotkiem powstały miliony gadżetów, gier komputerowych i filmów animowanych. Okazuje się, że przez te wszystkie lata wszyscy, którzy sądzili, że główna bohaterka jest kotem domowym rasy japoński bobtail, byli w srogim błędzie.
-
Włoski Krzysztof Krawczyk zmyślił język. Tak powstał wielki hit
Kiedy się słucha tego diabelnie chwytliwego hitu pierwszy raz, można łatwo odnieść wrażenie, że śpiewa go jakiś amerykański wokalista pokroju Jamesa Browna. Tymczasem to przebój włoskiego idola Adriano Celentano, który bardzo chciał brzmieć tak, jakby śpiewał po angielsku. W rzeczywistości jego piosenka nie jest nawet po włosku. Stąd dziwny tytuł: "Prisencolinensinainciusol".
-
Kiedyś można tu było najwyżej "dostać w mordę". Dziś to biznesowe centrum Polski
W 1575 roku na polu w tej wsi wybrano pierwszego elekcyjnego króla Polski. Jeszcze nie tak dawno na jednym z murów straszył napis "Wola wita i daje w mordę". Teraz stoją nieopodal najwyższe budynki w Unii Europejskiej. - Wola w soczewce skupia przemiany, które dotknęły całego miasta, a taką soczewką, która skupia taki przykład na Woli jest Fabryka Norblina - mówi burmistrz dzielnicy Krzysztof Strzałkowski.
-
Dwaj najważniejsi Adamowie XX wieku. Odmienili Polskę
3 grudnia to dzień dla nas Polaków o tyle ważny, że właśnie wtedy na świat przyszli dwaj wybitni jegomoście. Obaj wyjątkowi, obaj Adamowie. Adam Małysz sprawił, że każdy z nas został fanem skoków narciarskich i zajadał się bułką z bananem. Adam Słodowy zrobił z nas ekspertów od samowystarczalności, tj. od majsterkowania.
-
Miała być Norymberga, wyszła zrzyna z "Avengersów". Historyk nie ma litości
- "Norymberga" to bardzo zły film, który sprytnie udaje film dobry. Jakby James Vanderbilt chciał zrobić coś na kształt "Bękartów wojny", tylko bardziej zgodnego z faktami. Problem w tym, że "Bękarty wojny" były filmem zrobionym poważniej. (...) Natomiast tutaj jest jakieś pomieszanie z poplątaniem - mówi w rozmowie z Gazeta.pl historyk Przemysław Mrówka.
-
Po cichu wraca największy hit Netfliksa. Widzów czekają "dzikie niespodzianki"
- Od epickich przygód narciarskich po wszelkie dzikie niespodzianki, jakich można oczekiwać tylko po filmie o trollach, przygotujcie się na dużo śmiechu, dreszcze niepokoju i może nawet na odrobinę psot - zapowiada producent kontynuacji najpopularniejszego nieanglojęzycznego przeboju Netfliksa.
-
"Kevin" w Polsce to fenomen. Piszą o tym nawet w anglojęzycznej Wikipedii
Trudno uwierzyć, że powstanie filmu "Kevin sam w domu" wisiało na włosku. Produkcja, której oglądanie od lat jest świąteczną tradycją milionów Polaków, początkowo został porzucony przez pierwszą wytwórnię. Na szczęście - tylko na chwilę.
-
To najpopularniejszy film Netfliksa. Tak żartuje z Niemców, że aż bolą zęby
Obejrzałam "Szampańskie święta" - najpopularniejszy anglojęzyczny film na Netfliksie - i aż się zdziwiłam, że jakoś mnie nie bawią umieszczone tam w ramach "dośmieszniania" fabuły żarty z Niemca. A nawet zrobiło mi się tej postaci żal.
-
"Najmilszy człowiek Hollywood" miał polskie korzenie. Bał się, że nie dożyje 35. urodzin
Kiedy uwielbiany komik John Candy zmarł przedwcześnie w wieku zaledwie 43 lat, zdruzgotani byli wszyscy: jego rodzina, liczni przyjaciele i miliony wielbicieli. Trudno w Hollywood o człowieka tak powszechnie kochanego jak on. Specjalnie dla jego konduktu żałobnego wstrzymano w Los Angeles ruch na drodze. Wcześniej takie wyjątki zrobiono tylko dwa razy: dla prezydenta i papieża.
-
Twórczyni "Frankensteina" miłość przysięgła na grobie. Serce ukochanego trzymała w biurku
Jako nastolatka uciekła z domu ze starszym (i żonatym!) kochankiem w atmosferze skandalu. Urodziła dwoje nieślubnych dzieci, a potem stworzyła nowy gatunek literacki. Mary Shelley nie tylko napisała "Frankensteina" w wieku 18 lat, ale też przez 30 lat trzymała w biurku serce swojego zmarłego męża. Tzn. tak przynajmniej wszyscy sądzili, bo obecnie naukowcy mają pewne wątpliwości.
-
Najsłynniejszy Francuz jest Hiszpanem i ma żonę Polkę
We Francji jest uważany za "dobro narodowe", a w Hollywood za "ulubionego Francuza". Płynnie władający czterema językami Jean Reno jak mało kto może żonglować rolami w kinie amerykańskim i europejskim. Do tego równie skutecznie grać postaci pozytywne, jak i wyjątkowe szuje.
-
W kinach porażka, na Netfliksie hit. Słusznie zapomniany film gwiazdy?
Nakręcony w 2016 roku akcyjniak z Tomem Cruisem w kinach był klapą. Recenzje ma okropne, a fani bestsellerowej serii nie chcą pamiętać, że w ogóle powstał. A teraz ten "nudny" i zjechany przez wszystkich film po prawie 10 latach od premiery został jednym z największych globalnych hitów Netfliksa.