Szczepan Twardoch

  • Organizator Orłów ubolewa, że nie zaprosił Szczepana Twardocha. 'Pilnujemy tych samych reguł dla wszystkich'

    Organizator Orłów ubolewa, że nie zaprosił Szczepana Twardocha. "Pilnujemy tych samych reguł dla wszystkich"

    Choć Szczepan Twardoch nie tylko napisał powieść, na podstawie której powstał najlepszy serialu fabularny roku wg Polskiej Akademii Filmowej, to pisał także do niego scenariusz, dialogi oraz pełnił funkcję konsultanta produkcji. To wszystko nie wystarczyło, by według regulaminu Orłów 2021 można było wysłać mu zaproszenie na galę. Prezydent Polskiej Akademii Filmowej zadzwonił już do pisarza z przeprosinami, jednocześnie w rozmowie z mediami podkreśla, że nawet gdyby chciał, to nie mógłby złamać zasad.

    jab,
  • Szczepan Twardoch strofuje Wirtualną Polskę. 'Nie jestem Polakiem, jestem Ślązakiem'

    Szczepan Twardoch strofuje Wirtualną Polskę. "Nie jestem Polakiem, jestem Ślązakiem"

    Szczepan Twardoch zainterweniował po tekście portalu Wirtualna Polska, który informując o najnowszym dokonaniu pisarza, zatytułował tekst "Sukces Polaka". Twardoch podkreśla, że w istocie "to nie jest sukces Polaka", albowiem on sam jest Ślązakiem. "O czym, mam wrażenie, zdarzyło mi się już parę razy publicznie wspomnieć" - dodaje ironicznie.

    jab,
  • 'Tak dbali o szczegóły, że poprawiali fryzury nawet ludziom w szóstym rzędzie'. Byłam statystką na planie 'Króla'

    "Tak dbali o szczegóły, że poprawiali fryzury nawet ludziom w szóstym rzędzie". Byłam statystką na planie "Króla"

    Pobudka o 4.30, szybkie śniadanie, przejazd przez śpiące miasto, kolejka do czesania, kolejka po kostium, niemiłosiernie dłużące się oczekiwanie, aż wszyscy statyści będą gotowi, lekka panika, 14 godzin na planie, czekanie, aż w końcu będzie się coś robiło, nagrywanie w środku lata w dusznej sali bez możliwości zdjęcia zbyt grubego jak na takie warunki prochowca, zmęczenie, powtórki, późny powrót, znowu kolejka po odbiór własnych ubrań i w bonusie przegapienie własnej imprezy niespodzianki z okazji urodzin. A później znowu czekanie, tym razem na gotowy serial - tak w skrócie wyglądała moja przygoda ze statystowaniem na planie "Króla" w reżyserii Jana P. Matuszyńskiego.

    Justyna Bryczkowska,