ireneusz czop
-
Obejrzeliśmy z historykiem "Zamach na papieża". "Myślałem, że spadnę z fotela"
- Nie ukrywam, że szedłem na "Zamach na papieża" nastawiony negatywnie i zostałem w trakcie filmu przekonany, że niesłusznie. Znalazłem tam wiele bardzo dobrych scenek i dobrej gry aktorskiej - powiedział w rozmowie z Gazeta.pl historyk Przemysław Mrówka. Rozmawialiśmy od razu po seansie i doszliśmy do ciekawych wniosków.
-
Co za niedopatrzenie w "Zamachu na papieża". "Byłoby bum"
- Mówią w filmie, że muszą oddać strzał na dystans ponad kilometra. Broń, której używa bohater grany przez Bogusława Lindę, zupełnie się do tego nie nadawała - zauważa w rozmowie z Gazeta.pl historyk Przemysław Mrówka. Co jeszcze miał do powiedzenia na temat "Zamachu na papieża", nowego filmu Władysława Pasikowskiego?
-
To nie zwykły polski kryminał. Jej rola porusza temat, o którym wciąż boimy się mówić
Agata Kulesza i Ireneusz Czop nie musieli starać się o role w pierwszym polskim serialu Disney+. Reżyser Leszek Dawid zaproponował aktorom udział w "Breslau". Choć to nie są główni bohaterowie opowieści, mają nie mniej ważne zadanie. - Ta główna postać ma łatwiej, bo ona na ekranie jest przez zasiedzenie - śmieje się Kulesza w rozmowie z Gazeta.pl. - Ona po prostu jest, widz tak czy siak zawsze z główną postacią będzie, natomiast trzeba spróbować jeszcze zainteresować właśnie tym, co się dzieje dookoła - dodaje.
-
Zdradził z nią żonę, potem zostali parą. Gdy kręcił "Broad Peak", podjęła decyzję o rozstaniu
Ireneusz Czop miał już żonę i syna, gdy podczas pracy przy jednym z filmów poznał Teresę Dzielską. Aktorka od razu wywarła na nim piorunujące wrażenie, a fakt, że grali małżeństwo, tylko sprzyjał rozwojowi ich relacji. Choć wkrótce potem to właśnie dla niej odszedł od rodziny, ich relacja nie przetrwała próby czasu.
-
"Broad Peak". Czop ma opuchniętą twarz ze względu na wysokość. Tego się nie da odtworzyć, to trzeba przeżyć
"Broad Peak" można oglądać od 14 września w Netfliksie. Film bierze udział w Konkursie Głównym 47. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. To przełomowa produkcja w polskim kinie, która wymagała od aktorów oraz ekipy ogromnego przygotowania i wysiłku. Decyzja była taka: tego nie można pokazać na green screenie, idziemy w góry.
-
Paweł Domagała: Nie miałem poczucia wstydu czy żenady. A zazwyczaj tak jest, jak oglądasz swoje stare rzeczy
15 lipca do kin wchodzi film "Na chwilę, na zawsze" w reżyserii Piotra Trzaskalskiego - twórcy takich obrazów jak "Edi" czy "Mój rower". Co ciekawe, jednym ze scenarzystów nowego obrazu jest aktor Paweł Domagała, który zagrał tutaj także główną rolę męską. Jak zdradził w trakcie wywiadu z Gazeta.pl, premiera obrazu została wstrzymana z powodu pandemii na prawie dwa lata, więc oglądał go niedawno na świeżo.
-
Tak Dawid Ogrodnik wygląda jako Adam Bielecki. Przy "Broad Peak" aktorzy pracowali na 5 tys. m n.p.m.
Na świecie jest 14 szczytów sięgających powyżej ośmiu tysięcy metrów. Tylko K2 wciąż czeka na zdobycie zimą. Dziesięć z trzynastu zdobyli Polacy: po trzy Maciej Berbeka i Krzysztof Wielicki, a dwa Adam Bielecki - bohaterowie filmu "Broad Peak". Dziś mija 7. rocznica tragicznych wydarzeń, o których opowiada "Broad Peak".
-
"Broad Peak". Jak wyglądała praca na planie filmu o Macieju Berbece? Ekipa podzieliła się zdjęciami i wspomnieniami
"Broad Peak" w reżyserii Leszka Dawida opowie o tragedii, do której doszło w 2013 roku. Wtedy też po pierwszym zimowym wejściu na ośmiotysięcznik w Karakorum zginęło dwóch polskich alpinistów - Tomasz Kowalski i Maciej Berbeka. Żeby nakręcić część ze zdjęć do produkcji przedstawiającej te wydarzenia, ekipa filmowa pojechała do Karakorum, a także we włoskie Alpy. Producenci zdradzili nam, z jakimi warunkami przyszło się zmierzyć filmowcom w wysokich górach - a łatwo nie było.