Varius Manx to założony pod koniec 1989 roku przez Roberta Jansona oraz braci Michała i Pawła Marciniaków zespół muzyczny, który dziś uchodzi za jeden z najpopularniejszych w Polsce. Choć jego skład zmieniał się kilkukrotnie, to okres jego największej świetności przypada na lata 90., kiedy to wokalistkami były najpierw Anita Lipnicka, a potem Kasia Stankiewicz. To właśnie druga z nich napisała i zaśpiewała w oryginale piosenkę "Orła cień", uchodzącą za jeden z największych przebojów w repertuarze grupy.
Utwór został wydany w 1996 roku. Promował piąty album studyjny Varius Manx i pierwszy z udziałem Stankiewicz zatytułowany "Ego". Szybko trafił na pierwsze miejsce Listy Przebojów Trójki, a potem otrzymał też nominację do Fryderyków w kategorii piosenka roku. Za kompozycję odpowiadał Janson, warstwę liryczną zaś napisała niespełna 19-letnia wówczas wokalistka. Jak wyjawiła w wywiadzie dla festiwalopole.pl, zrobiła to nocą, a cały proces zajął jej zaledwie kilka minut.
– Była pierwsza czy druga w nocy, siedziałam w kuchni, w moim rodzinnym mieszkaniu w Działdowie. Byłam w kłopocie, bo miałam tylko pierwszy wers: "Widziałam orła cień" i nic dalej – opowiadała. Wtedy z pomocą przyszła jej siostra, która zainspirowała ją do napisania kolejnych linijek. – Usiadła obok mnie i jakoś razem pchnęłyśmy to dalej. Napisałyśmy to w 3 minuty, czyli dosłownie tyle, ile trwa ta piosenka – wspominała i dodała, że tyle czasu zajęło jej także nagranie tego w studiu.
Mimo upływu lat "Orła cień" wciąż jest emblematycznym utworem, który nieustannie podbija listy przebojów i serca słuchaczy. Choć jego słowa zna niemal każdy, to tylko nieliczni dostrzegają jego prawdziwy sens i znaczenie. Okazuje się, że sama Stankiewicz ma z tym spory problem. – Też się nad tym zastanawiam – przyznała otwarcie wokalistka w 2016 roku dziennikarzowi Radia Opole. Wyznała wówczas, że pisząc go, działała pod presją czasu, bo w jeden wieczór musiała stworzyć kilka kawałków, a oprócz tego nie miała żadnego warsztatu i doświadczenia.
Z tego powodu działała po omacku i nie do końca świadoma tego, co chce przekazać słuchaczom. – Były to moje pierwsze teksty w życiu i bardziej intuicyjnie sytuacja się tam wydarzyła, niż świadomie, ale wszyscy ten tekst śpiewają po 20 latach i to jest dla mnie niezły odjazd – mówiła i dodała, że jedyne, czym się kierowała, to chęć ukazania tego, co jej w duszy gra. – Miałam wrażenie, paradoksalnie, że ta piosenka będzie dla mnie jakimś rodzajem ucieczki i chęcią uwolnienia się od czegoś – skwitowała. Którą piosenkę Varius Manx lubisz najbardziej? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.