Wraz z rozpoczęciem weekendu TVP1 zwyczajowo zaprasza swoich widzów na kolejne odcinki "Korony królów" i "Komisarza Aleksa", a w TVP2 będzie można oglądać losy bohaterów "Barw szczęścia" i uczestników teleturnieju "Postaw na milion". Jednak dziś w TV nie tylko programy w odcinkach. Ucieszą się m.in. ci, którzy już w listopadzie z utęsknieniem i ekscytacją myślą o grudniowych świętach. W kinach jeszcze na pokazach przedpremierowych produkcję obejrzało dwa lata temu ponad 290 tysięcy osób. - Myślę, że [sukces tego filmu - red.] przede wszystkim polega na tym, że ten film jest naprawdę dobrze napisany. (…) Z jednej strony jest to bardzo zabawne i ciepłe kino. Potrzebujemy takiego kina zwłaszcza w święta. Potrzebujemy się uśmiechnąć, wzruszyć - mówiła Maria Dębska przed premierą na dużym ekranie.
TVN pokaże o 20:00 film "Listy do M 5", który premierę kinową miał w 2022 roku. Pierwsza część filmowego cyklu z Tomaszem Karolakiem, Piotrem Adamczykiem, Maciejem Stuhrem czy Agnieszką Dygant w obsadzie pojawiła się w repertuarach kin w 2011 roku i dała początek odnoszącej sukcesy serii. W piątej odsłonie na ekranie możemy zobaczyć również Marię Dębską, Mateusza Banasiuka, Jana Peszka, Mariannę Zydek czy Bartłomieja Kotschedoffa. - Ta produkcja jest idealnie kompatybilna z klimatem świąt, zimą, magią świąt. (…) Uważam, że ten film idealnie wpisuje się w nastrój. Trudno mi sobie wyobrazić, żeby tych "Listów" nie było - mówi o filmie Banasiuk i zgadza się z nim naprawdę wielu widzów. Wszystkie dotychczasowe "listy do M". były hitami.
O czym opowiada film "Listy do M 5"? Melowi jak zwykle nic nie wychodzi. Zbieg okoliczności sprawia, że staje się bohaterem mimo woli, a jego nie zawsze kryształowy charakter znowu zostaje wystawiony na próbę. Wojciech, który nie czuje wszechobecnej radosnej atmosfery, spotyka na swojej drodze kogoś, kto zmienia jego świąteczne plany. Z kolei Karina i Szczepan uwikłają się w walkę o spadek, który może poróżnić nawet najbliższych. Przekonają się czy z rodziną rzeczywiście dobrze wychodzi się tylko na zdjęciach. A do tego dochodzą jeszcze historie nowych bohaterów.
Tymczasem, w kinach można już oglądać "Listy do M. Pożegnania i powroty". Za kamerą po raz kolejny stanął Łukasz Jaworski, a w obsadzie oprócz już znanych twarzy jest m.in. Kirył Pietruczuk z "1670". - Bardzo chciałem opowiedzieć historię chłopaka w moim wieku, który w tę wigilijną noc musi zdecydować, czy będzie dalej wieść takie młodzieńcze, hulaszcze, beztroskie życie, czy zdecyduje się jednak zrobić ten krok: przestać mówić "chyba" i zostać mężczyzną. Tak mi się wydaje, że trochę o tym opowiada moja postać - mówi o swojej postaci aktor.
Z kolei o 19:55 w Polsacie zacznie się finał "Twoja Twarz Brzmi Znajomo". Widzowie przekonają się, kto wywalczy tytuł zwycięzcy 21. edycji i nagrodę w wysokości 100 tys. zł, którą będzie mógł przeznaczyć na wybrany cel charytatywny. Na wygraną szanse mają: Kuba Szyperski, Patricia Kazadi, Barbara Wypych i Aleksandra Sikora. Pozostali uczestnicy show wystąpią w duetach.
To już 215 odcinek programu, który od premiery w 2014 roku był obecny w ramówce Polsatu wiosną i jesienią. Dziś w TV zostanie pokazany jednak ostatni odcinek przed przerwą. Wiosną 2025 roku miejsce "Twoja twarz brzmi znajomo" ma zająć powracający po latach format "Must Be The Music". Show poprowadzi Maciej Rock wspólnie z Patricią Kazadi i Adamem Zdrójkowskim. W jury zasiądą: Dawid Kwiatkowski, Sebastian Karpiel-Bułecka, Miuosh i Natalia Szroeder.