blondynka

  • Złote Maliny wyfocują jedną z nominacji dla najgorszej aktorki. Internautów oburzał pewien detal

    Złote Maliny wyfocują jedną z nominacji dla najgorszej aktorki. Internautów oburzał pewien detal

    Antynagroda wymyślona przez Johna J. B. Wilsona na początku lat 80. jest przyznawana od ponad 40 lat najgorszym produkcjom w świecie kina. Zdarza się, że nominację otrzymują nawet najgłośniejsze nazwiska w branży, jednak to nominowanie amatorów sprawia, że kinomani często bojkotują decyzję komisji. Tak stało się w przypadku Ryan Kiery Armstrong.

    Iga Gromska,
  • Złote Maliny 2023. Tom Hanks z pierwszą nominacją. Na liście aż dwa polskie filmy

    Złote Maliny 2023. Tom Hanks z pierwszą nominacją. Na liście aż dwa polskie filmy

    Jak co roku, chwilę przed ogłoszeniem nominacji do Oscarów, poznaliśmy nominowanych do Złotych Malin. Wśród kandydatów do filmowych antynagród znalazły się polskie produkcje i to tej samej pary reżyserkiej, której film wygrał statuetkę dwa lata temu. Natomiat największą liczbą nominacji zdobył film "Blondynka" Andrew Dominika, który przedstawia burzliwą historię Marilyn Monroe.

    Bartłomiej Marcinkowski,
  • Ana de Armas zdaje sobie sprawę, które sceny z 'Blondynki' staną się viralem. 'Nie mogę tego kontrolować'
  • Netflix na wrzesień 2022. Widowiskowy 'Broad Peak', kontrowersyjna 'Blondynka' i co jeszcze?
  • To Marylin Monroe czy Ana De Armas? Trudno odróżnić kadry z filmu 'Blondynka' i te z prawdziwego życia
  • Zbyt brutalne sceny seksu w 'Blondynce'? Reżyser: Bzdura. To kwestia polityki

    Zbyt brutalne sceny seksu w "Blondynce"? Reżyser: Bzdura. To kwestia polityki

    Poświęcona Marylin Monroe "Blondynka" to pierwszy w historii Netfliksa film tylko dla widzów powyżej 17. roku życia. To najwyższa kategoria, jaką przyznaje się w USA i dostają ją najczęściej tytuły bardzo drastyczne lub zbyt lubieżne. Pojawiły się więc doniesienia, że obraz o Monroe zawiera zbyt odważne sceny np. seks oralny podczas menstruacji. Reżyser filmu Andrew Dominik w jednym z wywiadów wyśmiewa te plotki i podkreśla, że decyzja urzędników bardziej miała podłoże polityczne.

    Justyna Bryczkowska,