francis ford coppola
-
"W pół roku zarobił więcej niż 'Przeminęło z wiatrem' przez 36 lat". Tak powstało arcydzieło Coppoli
Mówi się, że sukces ma wielu ojców i w tym przypadku nie jest inaczej. Jedna z najważniejszych produkcji światowego kina powstała dzięki wiernej książkowemu pierwowzorowi wizji reżysera, doborowej obsadzie oraz niezłomności producenta, który w mafijnej historii od początku widział potencjał na kinowy hit. Z okazji 54. rocznicy premiery kultowego "Ojca chrzestnego" przedstawiamy zawiłe kulisy jego powstania.
-
Dziś 76. urodziny ma legendarny muzyk. W Polsce zagrał raz, a dziennikarze nazywali go "zmorą"
Mawiają, że gdy zaczyna śpiewać, szkło nie pęka, lecz rdzewieje. Tom Waits uchodzi za jednego z najbardziej charakterystycznych artystów na świecie, choć od lat nie wydał żadnej piosenki, o graniu koncertów nie wspominając. Niechętnie udziela też wywiadów, a dziennikarze otwarcie przyznają, że podjęcie z nim rozmowy to dla nich zmora. Z okazji 76. urodzin gwiazdora przyjrzyjmy się bliżej jego życiu i karierze.
-
Słynny reżyser jest bankrutem. Ostatni film zmusił go do drastycznych kroków
"Megalopolis" okazało się wizualnie wspaniałą, ale finansowo porażającą klapą. Francis Ford Coppola, który dla filmu poświęcił majątek, jest zmuszony do wykonania drastycznych kroków. Wystawia prywatną kolekcję na sprzedaż.
-
Fani są zgodni. To jeden z najlepszych horrorów wszech czasów. Już na Netflix
Wraz z początkiem października na platformę Netflix trafił kultowy horror "Dracula". To jeden z najlepszych horrorów ostatnich 30 lat, który doceniono dopiero po dłuższym czasie. Dla Keanu Reevesa "Dracula" prawie oznaczał koniec kariery.
-
Za "Ojca chrzestnego" dostał Oscara i gażę wyższą niż Pacino. Zapis w umowie zapewnił mu fortunę
Kultowy "Ojciec chrzestny" ugruntował pozycję Marlona Brando w Hollywood i przyniósł mu drugiego i jednocześnie ostatniego Oscara w karierze. Choć za rolę otrzymał jedno z największych honorariów z całej obsady, to na tle ówczesnych stawek aktora wcale nie była to rekordowa suma. Ile konkretnie zarobił?
-
Wydał na ten film 140 mln dolarów. Zarobił zaledwie 14. "Nie mam żadnych pieniędzy"
O stworzeniu tej produkcji Francis Ford Coppola marzył niemal od początku kariery. Zainwestował w nią oszczędności życia, a do pracy zatrudnił największe w Hollywood nazwiska. To jednak nie wystarczyło, by uchronić "Megalopolis" od porażki. Teraz nagrodzony pięcioma Oscarami reżyser przyznaje, że jest bankrutem.
-
I oto są - Złote Maliny 2025! "Madame Web" ściga się z "Megalopolis"
Zanim zostaną wręczone tegoroczne Oscary, przyznano Złote Maliny - nagrody dla najgorszych filmów minionego roku. Dominują dwa tytuły.
-
Najpierw zachwycił ikonę rocka, potem słynnego reżysera. O kultowym filmie Hasa krążyły legendy
Dziś "Rękopis znaleziony w Saragossie" ma status filmu kultowego, ale nie zawsze tak było. Gdy w połowie lat 60. zadebiutował na wielkim ekranie, widzowie wcale nie byli zachwyceni. Negatywne opinie odczarował jednak Martin Scorsese, za sprawą którego zarówno produkcja, jak i jej twórca Wojciech Jerzy Has zdobyli uznanie za oceanem. Jak do tego doszło?
-
Nieproszony gość na planie "Ojca Chrzestnego" zainspirował reżysera. Tak powstała kultowa scena
Choć od premiery "Ojca Chrzestnego" minęło przeszło pół wieku, to nagrodzony trzema Oscarami film wciąż uchodzi za jeden z najwybitniejszych w historii hollywoodzkiego kina. Niewielu wie jednak, że jedna z jego kultowych scen wcale nie była skrupulatnie zaplanowana przez scenarzystów, podobnie zresztą jak biorący udział w jej nagraniu bohater. Domyślacie się, o którym fragmencie dzieła mowa?
-
Zgodził się zrobić sequel "Ojca chrzestnego", teraz wyznaje. "Jestem palantem". Podał powód
Tworzenie sequeli i prequeli największych filmowych przebojów to w świecie kina zjawisko popularne od dekad. Wpływ na jego rozpowszechnienie miał niewątpliwie sukces nagrodzonej sześcioma Oscarami 2. części kultowego "Ojca Chrzestnego" Francisa Forda Coppoli. Po 50 latach od premiery reżyser przyznał jednak, że ma w tej kwestii do siebie jedno poważne zastrzeżenie.
-
"Najgorszy film roku, wieku, a może i świata". Kosztował 120 mln. Od polskiej premiery minęło kilka dni
Francis Ford Coppola zainwestował aż 120 mln dolarów w stworzenie nowego filmu, lecz to nie uchroniło go przed porażką. "Megalopolis" nie spotkał się ani z uznaniem widzów, ani krytyków i już niebawem pojawi się w serwisach streamingowych. Czy to pomoże mu odbić się od dna?
-
"Dziewczyna obok mnie wyszła z kina". Byłam na dziele życia Coppoli
Dziewczyna, która obok mnie siedziała w kinie, nie wytrzymała i mniej więcej w połowie "Megalopolis" wyszła z sali. Koleżanka, która ze mną się wybrała na najnowszy film Francisa Forda Coppoli, męczyła się i cierpiała. Na koniec filmu jednak rozległy się nieśmiałe oklaski - nie mam pewności czy z podziwu, czy z ulgi, że seans się skończył.
-
Miało być dzieło życia, jest klęska w kinach. Coppola: Co miesiąc muszę spłacać 800 tys. dolarów
Gwiazdorska obsada, niemal 50-letnia historia powstawania, wielkie nazwisko reżysera i intrygujące recenzje nie pomogły osiągnąć sukcesu "Megalopolis". Wielkie dzieło Francisa Forda Coppoli poniosło klęskę w amerykańskich kinach.
-
Studio usuwa zwiastun nowego filmu Coppoli, bo w nim nakłamało. "Spie***yliśmy"
Studio Lionsgate wycofało najnowszy zwiastun filmu Francisa Forda Coppoli "Megalopolis", który zawierał wiele sfabrykowanych cytatów przypisanych znanym krytykom filmowym. "Spie***yliśmy sprawę" - przeprasza.
-
Niepokojące wyznanie aktorki z filmu Francisa Coppoli. "Trzymałam gębę na kłódkę"
Francis Ford Coppola zakończył niedawno pracę nad filmem "Megalopolis". Jedna ze statystek zatrudniona przy produkcji poinformowała media o rzekomym nadużyciu, którego miał dopuścić się reżyser podcza kręcenia jednej ze scen.
-
Film życia Coppoli z premierą na festiwalu w Cannes. Ale "Megalopolis" ma nowy problem
Długo wyczekiwany film Francisa Forda Coppoli, o którego stworzenie zabiegał od kilku dekad, zadebiutuje na tegorocznym festiwalu w Cannes. Jednak futurystyczne dzieło, które nawiązuje do historii starożytnego Rzymu cały czas natrafia na trudności. Amerykańskie media donoszą, że żaden duży gracz nie chce podpisać kontraktu na dystrybucję. Wciąż nie wiadomo, kiedy - i czy w ogóle - film wejdzie do kin.
-
Dzieło życia Coppoli może okazać się sromotną porażką. Wyłożył z własnej kieszeni 100 mln dolarów
Żeby nakręcić swój wymarzony, upragniony, utęskniony film, Francis Ford Coppola czekał, "ciułał" setki milionów dolarów i planował dosłownie pół wieku. Mając 83 lata, wyłożył z własnej kieszeni ogromne pieniądze i nie ma żadnej gwarancji, że te mu się zwrócą. Nie ma też żadnej przesady w stwierdzeniu, że już sama historia powstania "Megalopolis" jest warta osobnego scenariusza. A jeszcze nawet nie było premiery.
-
Łeb konia w "Ojcu chrzestnym" był prawdziwy. "Ktoś z produkcji przyjechał i wybrano zwierzę"
To jedna z najsłynniejszych scen filmowych w dziejach kina. Copolla w "Ojcu chrzestnym" wstrząsnął widami, pokazując im na ekranie odcięty i zakrwawiony koński łeb. Sęk w tym, że nie był to rekwizyt.
-
Aktor miał takie gazy, że nie mogli spokojnie nakręcić sceny. Reżyser się wściekał, a to pomogło
W najnowszym odcinku "POPKultury" nie zabraknie premier, na które warto w tym tygodniu zwrócić uwagę. Opowiemy też o kultowych scenach z hollywoodzkich filmów, które tak naprawdę powstały zupełnym przypadkiem - tak jak to się stało na planie takich produkcji jak "Ojciec chrzestny", "Indiana Jones i Poszukiwacze zaginionej Arki" czy "Podejrzani".
-
Coppola prawie wyleciał z planu "Ojca Chrzestnego". "Byłem kiedyś w toalecie, usłyszałem: co za amatorstwo"
W 1972 roku 33-letni wówczas Francis Ford Coppola stworzył jedno z najważniejszych dzieł światowej kinematografii, ekranizację bestsellerowej powieści Mario Puzo, opowiadającej o sycylijskiej rodzinie mafijnej mieszkającej w Ameryce. Droga do sukcesu "Ojca Chrzestnego" nie była usłana różami, a znany nam dziś obraz nie byłby taki sam, gdyby nie upór młodego reżysera.
-
"Ojciec chrzestny III" to nie było dobre zakończenie trylogii. Coppola zrobił nową wersję i pokazuje zwiastun
Z okazji 30. rocznicy powstania trzeciej części "Ojca chrzestnego" scenarzysta i reżyser Francis Ford Coppola pokaże światu nową wersję zakończenia słynnej filmowej trylogii. Pierwsze podejście nie wszystkim się spodobało - włącznie z samym reżyserem i autorem powieści, na podstawie której powstały ekranizacje.
-
Jak powstawał "Ojciec chrzestny"? Francis Ford Coppola pozwolił, by opowiedział o tym hollywoodzki film
Oscar Isaac otrzymał nowe aktorskie wyzwanie - zagra główną rolę w filmie "Francis and The Godfather". Produkcja przedstawi kulisy powstawania kultowego dziś "Ojca chrzestnego" w reżyserii Francisa Forda Coppoli, który osobiście przyklasnął nowemu projektowi. Na ekranie Isaacowi będzie partnerować Jake Gyllenhaal, natomiast pieczę nad reżyserią sprawuje Barry Levinson.
-
"Czas Apokalipsy". Najlepszy film wojenny w historii kina
Początkowo zdjęcia do "Czasu Apokalipsy" miały trwać sześć tygodni. Przedłużyły się do szesnastu miesięcy. Dla Martina Sheena, Marlona Brando, Francisa Forda Coppoli i reszty ekipy to było najprawdopodobniej najbardziej wyczerpujące półtora roku w życiu. Powstał film-ikona, epicki dramat wojenny, o którym krążą legendy.