18+
Uwaga!

Ta strona zawiera treści przeznaczone wyłącznie dla osób dorosłych

Mam co najmniej 18 lat. Chcę wejść
Nie mam jeszcze 18 lat. Wychodzę

Patryk Vega pokazał zwiastun nowego filmu bez cenzury. "Pętla" opowie o seksaferze [18+]

Po niespełna trzech miesiącach od premiery poprzedniego filmu, Patryk Vega zapowiada nową produkcję. "Pętla" to film o seksaferze z udziałem agentów CBŚ, podkarpackich sutenerów, polityków, celebrytów i bogatych biznesmenów. W obsadzie nie zabraknie ulubionych aktorów Vegi - pojawią się m.in. Antoni Królikowski, Piotr Stramowski i Katarzyna Warnke.

W jednym z wywiadów Patryk Vega odgrażał się, że w ciągu następnych pięciu lat chce nakręcić jeszcze 16 filmów. Właśnie pokazał zwiastun jednego z nich. Fabuła "Pętli" będzie się toczyć wokół głośnego seksskandalu z udziałem prominentnych polityków i biznesmenów, który wyszedł na jaw wiosną 2019 roku. Reżyser zarzeka się, że udało mu się zgromadzić wiele materiałów dotyczących afery bezpośrednio od jej uczestników, którzy podzielili się swoją historią z filmowcem na wyłączność.

>>> Patryk Vega zarobił 5 mln złotych na filmach i planuje kolejne <<<

Reżyserki zwiastun "Pętli" bez cenzury. Nowy film Vegi opowie o aferze podkarpackiej

Zwiastun najnowszego filmu Patryka Vegi zaczyna się dość zaskakująco, jak na tego reżysera. Wykorzystuje bowiem dokumentalne materiały i ujęcia z udziałem prezydenta USA Donalda Trumpa. W filmie o podkarpackiej seksaferze występują m.in. Antoni Królikowski, Henryk Talar, Katarzyna Warnke i jej małżonek, Piotr Stramowski. Aktor wcielił się w postać wzorowaną wyraźnie na nieżyjącym już bokserze Dawidzie "Cyganie" Kosteckim. W projekcie wzięła udział także Dagmara Kaźmierska, znana z telewizyjnego reality-show "Królowe życia". Celebrytka była w przeszłości sutenerką.

Zobacz wideo

W filmie pojawią się także Marcin Zacharzewski, Maciej Zacharzewski, Aleksandra Nowicka, Rafał Cieszyński, Tomasz Dedek, Krystian Hołdak, Krzysztof Bochenek, Monika Ambroziak, Wiktor Korzeniowski, Arkadiusz Nader i Filip Guźla.

W rozmowie z Beatą Lubecką w Radiu ZET Patryk Vega deklarował, że nie obawia się konsekwencji zekranizowania przebiegu afery podkarpackiej i jest wręcz pewny sukcesu:

Mam prowadzenie Pana Boga i jestem o to spokojny. To fantastyczna historia, której nie było w Polsce.

Już w lutym zapewniał, że promocja tego filmu "zrobi jeszcze większy rozpierdziel niż 'Polityka'".

>>> Gildia Reżyserów Polskich z mocnym oświadczeniem w sprawie Vegi i Niewolskiego. "Nie kręćmy filmów, gdy szaleje zaraza" <<<

Afera podkarpacka. Przebieg wydarzeń

Głównymi uczestnikami afery podkarpackiej byli bracia Aleksiej i Jewgenij R. z Ukrainy. Od lat 90. mieszkają w Polsce. Oficjalnie prowadzili biznes hotelarski, jednak okazało się, że brali także udział w handlu ludźmi i zmuszali kobiety do prostytucji. Bracia R. zostali aresztowani w 2016 roku, a następnie skazani na rok i półtora roku więzienia. Obecnie przebywają na wolności.

Według mediów bracia R. mieli być chronieni przez policjantów z rzeszowskiego CBŚ. W zamian funkcjonariusze mieli korzystać z usług agencji towarzyskich braci R. za darmo. Policjanci do tej pory nie stanęli przed sądem. Wśród klientów seksbiznesu braci R. mieli być prominentni politycy i biznesmeni. Patryk Vega komentował:

Pod płaszczykiem działań policyjnych CBŚ wykosiło konkurencję sutenerów na Podkarpaciu, żeby utorować drogę do monopolu dwóm Ukraińcom, którzy stworzyli burdele z górnej półki robiąc Carską Rewię. Zatrudniano tancerki, które oferowały seks w totalnej dyskrecji, a w rzeczywistości w pokojach montowano kamery, gdzie nagrywano polityków, biznesmenów, księży i celebrytów. Na koniec dnia te materiały zostały przejęte przez obce służby, żeby sterować sytuacją polityczną w Polsce przed wyborami. Policjanci zamienili się z łowców w zwierzyny, które te nagrania chciały wyciągnąć.