Walt Disney od najmłodszych lat miał zadatki na prawdziwego artystę. Nauki pobierał w szkole plastycznej w Kansas, lecz porzucił ją, by w trakcie I wojny światowej wstąpić do amerykańskiej armii. Z pasji jednak nie zrezygnował. Na początku lat 20. Wpadł na pomysł, by zamiast ilustrować książki, zacząć tworzyć animacje. Tym sposobem w 1923 roku powstało studio, które niedługo później stało się imperium kreskówek.
Reżyser debiutował krótkometrażowym filmem "Alicja w Krainie Czarów", w którym główną rolę zagrała dziecięca gwiazda Virginia Davis u boku animowanych postaci. Zanim jednak wytwórnia Disneya stała się prawdziwym imperium kreskówek, jego twórca usilnie próbował zaistnieć w branży. W 1928 roku powołał do życia pierwszą postać, Królika Oswalda, którą miał nadzieję podbić serca najmłodszych widzów. Jego pomysł nie przypadł jednak do gustu producentom, którzy odprawiali go z kwitkiem. Ostatecznie sprzedał prawa do tego bohatera, a w jego miejsce stworzył uwielbianą dziś na całym świecie Myszkę Miki.
Kreskówki okazały się strzałem w dziesiątkę i błyskawicznie przyniosły mu popularność. Wkrótce zaczął tworzyć kolejne postacie, w tym m.in. Myszkę Mini i Kaczora Donalda. Widząc niesłabnące zainteresowanie widzów, postanowił iść za ciosem. W 1937 roku na dużych ekranach zadebiutowała pierwsza pełnometrażowa animacja Walta Disneya "Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków", odnosząc niebagatelny sukces, za sprawą którego trwale zapisał się na kartach historii kinematografii.
Niewielu wie jednak, że Disney próbował swoich sił w animacji, zanim zdecydował się założyć własną firmę. Jego ogromną inspiracją i autorytetem w świecie sztuki był znany rysownik, Ryan Walker. Brat Walta Disneya widział w nim ogromny twórczy potencjał i nakłonił go, by także tworzył grafiki na zamówienie. Swoją pracę wykonywał sumiennie i z radością, lecz chęć stworzenia animacji była silniejsza. Wpadł na pomysł, by z ręcznie wykonywanych rysunków stworzyć kilkuminutowy film. Od pomysłu szybko przeszedł do realizacji. Jego pierwsza produkcja "Little Red Riding Hood" powstała już w 1922 roku i udowodniła mu, że szansę na spełnienie marzeń, ma w zasięgu ręki.
"Little Red Riding Hood" to niema animacja, której główną bohaterką jest mała dziewczynka. W pewnym momencie postanawia opuścić gotującą obiad mamę i płatającego jej figle kota, i wraz z psem wybiera się na przejażdżkę samochodem. Wkrótce spotyka na swojej drodze innego kierowcę, z którym zaczyna się ścigać. To z kolei staje się przyczyną wielu nietypowych przygód. Trwającemu raptem 6 minut obrazowi towarzyszy frywolna muzyka, która nadaje ekspresji i utrzymuje widzów w napięciu.