Tak wygląda pierwsza animacja Walta Disneya. Trwa zaledwie 6 minut

Choć od śmierci Walta Disneya minęło blisko sześć dekad, to reżyser wciąż uznawany jest za niekwestionowanego mistrza animacji. Zanim stworzył najpopularniejsze dziś studio filmowe na świecie, usilnie próbował zaistnieć w branży. Jaka była jego pierwsza produkcja? Wielu z was z pewnością nie ma o niej pojęcia.
Walt Disney i jego pierwsza animacja
UCLA Library Special Collections/Wikimedia Commons (CC BY 2.0); kadr z animacji 'Little Red Riding Hood' Walta Disneya/screen youtube.com/Old Disney Shorts

Walt Disney od najmłodszych lat miał zadatki na prawdziwego artystę. Nauki pobierał w szkole plastycznej w Kansas, lecz porzucił ją, by w trakcie I wojny światowej wstąpić do amerykańskiej armii. Z pasji jednak nie zrezygnował. Na początku lat 20. Wpadł na pomysł, by zamiast ilustrować książki, zacząć tworzyć animacje. Tym sposobem w 1923 roku powstało studio, które niedługo później stało się imperium kreskówek.  

Zobacz wideo PopKultura odc. 158

Był wizjonerem i władcą wyobraźni. Walt Disney zrewolucjonizował świat animacji

Reżyser debiutował krótkometrażowym filmem "Alicja w Krainie Czarów", w którym główną rolę zagrała dziecięca gwiazda Virginia Davis u boku animowanych postaci. Zanim jednak wytwórnia Disneya stała się prawdziwym imperium kreskówek, jego twórca usilnie próbował zaistnieć w branży. W 1928 roku powołał do życia pierwszą postać, Królika Oswalda, którą miał nadzieję podbić serca najmłodszych widzów. Jego pomysł nie przypadł jednak do gustu producentom, którzy odprawiali go z kwitkiem. Ostatecznie sprzedał prawa do tego bohatera, a w jego miejsce stworzył uwielbianą dziś na całym świecie Myszkę Miki.

Kreskówki okazały się strzałem w dziesiątkę i błyskawicznie przyniosły mu popularność. Wkrótce zaczął tworzyć kolejne postacie, w tym m.in. Myszkę Mini i Kaczora Donalda. Widząc niesłabnące zainteresowanie widzów, postanowił iść za ciosem. W 1937 roku na dużych ekranach zadebiutowała pierwsza pełnometrażowa animacja Walta Disneya "Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków", odnosząc niebagatelny sukces, za sprawą którego trwale zapisał się na kartach historii kinematografii.

To pierwsza animacja Disneya. Powstała, zanim powołał do życia własną wytwórnię

Niewielu wie jednak, że Disney próbował swoich sił w animacji, zanim zdecydował się założyć własną firmę. Jego ogromną inspiracją i autorytetem w świecie sztuki był znany rysownik, Ryan Walker. Brat Walta Disneya widział w nim ogromny twórczy potencjał i nakłonił go, by także tworzył grafiki na zamówienie. Swoją pracę wykonywał sumiennie i z radością, lecz chęć stworzenia animacji była silniejsza. Wpadł na pomysł, by z ręcznie wykonywanych rysunków stworzyć kilkuminutowy film. Od pomysłu szybko przeszedł do realizacji. Jego pierwsza produkcja "Little Red Riding Hood" powstała już w 1922 roku i udowodniła mu, że szansę na spełnienie marzeń, ma w zasięgu ręki.

 

"Little Red Riding Hood" to niema animacja, której główną bohaterką jest mała dziewczynka. W pewnym momencie postanawia opuścić gotującą obiad mamę i płatającego jej figle kota, i wraz z psem wybiera się na przejażdżkę samochodem. Wkrótce spotyka na swojej drodze innego kierowcę, z którym zaczyna się ścigać. To z kolei staje się przyczyną wielu nietypowych przygód. Trwającemu raptem 6 minut obrazowi towarzyszy frywolna muzyka, która nadaje ekspresji i utrzymuje widzów w napięciu.

Więcej o: