OFF Radio Kraków to jeden z dwóch kanałów tematycznych działających przy głównej antenie Radia Kraków, który od 22 października 2024 roku w ramach eksperymentu tworzą nie ludzie, lecz wygenerowani przez AI prezenterzy. Pomysł od początku wzbudzał olbrzymie emocje, a jego realizacji sprzeciwiali się zarówno odbiorcy, jak i przedstawiciele branży dziennikarskiej. W zapowiedziach informowano, że audycje będą poruszać tematykę prężnie rozwijającej się sztucznej inteligencji oraz jej wad i zalet. Zapowiadano także wywiady z wybitnymi osobistościami, lecz nikt nie spodziewał się tego, co zaserwowano słuchaczom pierwszego dnia audycji, w ramach której na antenie wybrzmiał głos nieżyjącej od przeszło 12 lat Wisławy Szymborskiej. W sieci wybuchła afera.
Tematem przewodnim wywiadu z poetką była twórczość Olgi Tokarczuk oraz tegoroczna Nagroda Nobla. Szymborska otrzymała ją w 1996 roku w dziedzinie literatury. Na swoim koncie miała jednak znacznie więcej prestiżowych wyróżnień, była bowiem m.in. damą Orderu Orła Białego. Zgodę na realizację wywiadu udzieliła stacji fundacja jej imienia, zdaniem której to doskonała możliwość promowania twórczości poetki i szansa na pozyskanie nowych czytelników. – Powiedziano nam, że będzie to zaznaczone, żeby nikt nie pomyślał, że to prawdziwy wywiad. Zresztą ci, którzy dobrze znali Wisławę Szymborską, też zapewne szybko się zorientowali, że to nie jej słowa – wyjaśniła prezeska organizacji Joanna Barańska.
Z tym stanowiskiem, jak zresztą z całą koncepcją tworzenia audycji przez sztuczną inteligencję, nie zgadza się wielu dziennikarzy. Jednym z nich jest Rober Feluś, który w opublikowanym w mediach społecznościowych wpisie podkreślił, że zawód, który miał stać na czele rzetelności przekazywanych informacji, na naszych oczach chyli się ku upadkowi.
I tak kończy mój ukochany zawód. (...) Kto następny do wywiadu? Piłsudski? Ale po co się ograniczać do bliższej historii. Niech o chrzcie Polski opowie w Radiu Kraków Mieszko I
– napisał na portalu X w odniesieniu do fragmentu nagrania, na którym słychać wygenerowany komputerowo głos Szymborskiej. Co ciekawe, dyrektor Radia Kraków w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" potwierdził, że marszałek Józef Piłsudski faktycznie pojawi się w audycji. – Będzie naszym gościem 11 listopada, w święto Niepodległości – zapowiedział. Warto wspomnieć, że Feluś w swojej opinii nie jest odosobniony, poparł go bowiem m.in. Patryk Słowik.
Czy mogę prosić o wywiad z Janem III Sobieskim o tym, dlaczego warto płacić abonament RTV?
– ironizował, podkreślając tym samym absurd sytuacji. Wzburzenia nie kryje także środowisko artystyczne, a zwłaszcza literackie, w którego imieniu głos zabrał już Remigiusz Grzela.
Poeta, dramaturg i autor wielu książek związany na co dzień z Teatrem Żydowskim w Warszawie, którego jest kierownikiem literackim, podkreślił, że koncepcja tworzenia radia przez sztuczną inteligencję jest szczytem absurdu. W swojej obszernej analizie przeprowadzonego z Szymborską wywiadu zwrócił uwagę na to, w jaki sposób została ośmieszona artystka przez wypowiedzi, które niejako w jej imieniu wygłosił na antenie bot.
To, co wygaduje bot Szymborskiej, ośmiesza po prostu samą postać naszej noblistki, często niedostępnej, przekornej, przewrotnej, arcyinteligentnej. Dostaliśmy nijaką, choć 'ale dam się lubić' dziennikarkę bez osobowości, odpowiedzialności, ikry i inteligencji i nudnawą, dobrotliwą poetkę, co to uśmiech ma dla każdego i na każdy temat. Tyle że całość zaserwowana dla prawdziwych ludzi, nie dla botów. Byłoby to gagiem, gdyby owe Kraków Radio nie postanowiło nie powierzać tych zadań prawdziwym ludziom, których współpracę oceniło negatywnie, więc jej nie kontynuować
– napisał na Facebooku Grzela. Na koniec wyraził swój sprzeciw wobec projektu, podkreślając jednocześnie, że ten wywiad to "pełna kompromitacja i obywatelskie dno". Jeśli masz ochotę, to zagłosuj w naszej sondzie, która znajduje się poniżej.