Ubiegłoroczny pobyt wiceprezydentki Stanów Zjednoczonych w Polsce był ważnym wydarzeniem. Jednak podczas oficjalnej konferencji doszło do zabawnej sytuacji. W pewnym momencie Andrzej Duda zwrócił się do Kamali Harris po angielsku, na co ona zareagowała śmiechem. Nagranie stało się hitem w sieci.
Tematem przewodnim konferencji zorganizowanej 10 marca 2022 roku był sojusz pomiędzy Polską a Stanami Zjednoczonymi. Andrzej Duda wygłaszał przemówienie do rodaków w ojczystym języku. Prezydent deklarował nie tylko współpracę, ale i przyjaźń pomiędzy naszą ojczyzną a USA. — To jest właśnie prawdziwa przyjaźń — zaczął wypowiedź polityk PiS. — Jak powiedziała dzisiaj wiceprezydentka USA... — powiedział, po czym przerwał wypowiedź. Po chwili namysłu Duda kontynuował przemówienie. — Friend in need, is a friend indeed (z ang. "prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie") — zacytował z dumą prezydent Polski słowa Harris. Po tych słowach wiceprezydentka USA zaczęła się śmiać. Polityk wyglądała na naprawdę rozbawioną i długo nie mogła opanować emocji.
Nagranie tego momentu niemal natychmiast trafiło do sieci i stało się hitem. Internauci zaczęli drążyć, co mogło rozbawić Harris. Szybko doszli do wniosku, że prawdopodobną przyczyną było przejęzyczenie Andrzeja Dudy, który zamiast "indeed" powiedział "dick" (jest to wulgarne określenie męskich narządów płciowych). Choć zdania w tej kwestii są podzielone, to większość twierdzi, że jest to jedyne wytłumaczenie reakcji wiceprezydentki USA.
Pod fragmentem nagrania opublikowanym na Twitterze przez dziennikarkę Karolinę Chytrek-Prosiecką, pojawiły się komentarze użytkowników portalu.
Śmieszne to nie jest. Ośmiesza Nas Polaków. Reakcje w pełni rozumiem.
Duda w formie
Byłem pełen obaw przed tym spotkaniem, co by nie narobić wstydu. Jak się okazało na Andrzeja zawsze można liczyć
Ona jeszcze długo będzie się śmiała, takiego cyrku już nigdy na oczy nie zobaczy...
— pisali internauci.
Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.