pixar
-
Polska pokochała ten zaskakujący hit. Nawet "Toy Story 5" nie dało mu rady
Tego chyba nikt się nie spodziewał. Niszowy horror "Backrooms. Bez wyjścia" został po premierze w Polsce największym kinowym hitem weekendu. Pokonał przy okazji hollywoodzką konkurencję w postaci wyczekiwanej i świetnie ocenianej produkcji "Toy Story 5".
-
Pierwsza tak spektakularna klapa tego roku. Obsadzony gwiazdami film pokonała... bajka
Nie pomogło czekanie z premierą kilka miesięcy, tak by terminy nie pokrywały się z debiutem "Frankensteina" Guillermo del Toro. A może wręcz zaszkodziło, bo publiczność zamiast na film z Christianem Balem, wybrała się do kin na najnowszą animację Pixara.
-
Tego nie pokazują w filmie. Prawda o kulisach kultowego klasyka
Niewiele brakowało, a "Toy Story" by nie powstało. Przed premierą odbyło się spotkanie, na którym twórcy usłyszeli od ludzi z Disneya, że to, co robią, nie jest dobre. - Wszyscy się zgodziliśmy, że to nie jest film, który chcemy zrobić - powiedziała w rozmowie z Gazeta.pl Christine Freeman z wytwórni Pixar.
-
Miał 7 lat, gdy dostał tę pracę. Przy jego ostatniej scenie płakaliśmy wszyscy
Trudno było nie płakać, kiedy patrzyło się, jak 17-letni Andy żegna się z Chudym, Buzzem Astralem i resztą ferajny przed wyjazdem na studia. Piękną klamrą było to, że dał swoim zabawkom nowe życie u boku uroczej Bonnie, ale dla wielu widzów, którzy pamiętali premierę pierwszego "Toy Story" to była scena, w której podobnie jak filmowy bohater żegnali się ze swoim dzieciństwem. Jeszcze bardziej poruszająca musiała być dla Johna Morrisa, który Andy'ego grał od samego początku filmowej serii. I o tym z nim rozmawiamy.
-
Snoop Dogg zobaczył w kinie pocałunek lesbijek. Przestraszył się
Nikt nie pytał, Snoop Dogg mimo to odpowiedział. Raper wyraził swoją opinię na temat filmów dla dzieci, w których znajduje się reprezentacja osób LGBT+. Jedna z produkcji Pixara zmusiła go do szukania odpowiedzi na trudne pytania.
-
Studio nie chciało tego pokazać, film zaliczył klapę. Pracownicy zdradzili, co usunięto
Najnowsza produkcja Pixara zaliczyła w kinach finansową klapę. "Elio" został potraktowany po macoszemu i trafił na wielki ekran bez pompy, która towarzyszyła chociażby premierze innej głośnej animacji z tego roku, aktorskiej wersji "Lilo i Stitcha". Powodów takiej decyzji studia jest kilka. Film przeszedł tyle poprawek na poziomie reżyserii i scenariusza, że stracono w niego wiarę.
-
Pixar wkurzył się na widzów, stawia im warunek. "Chcecie oryginalnych produkcji?"
Studio Pixar skomentowało finansową klęskę animacji "Elio". Wytwórnia zwróciła się do widzów w nagraniu na Instagramie, gdzie zarzuciła im, że oczekują oryginalnych produkcji, ale nie chodzą na nie do kina.
-
Disney spisał ten film na straty. Niesłusznie, to wyciskacz łez
Najnowsza produkcja Disneya i Pixara jest w kinach już prawie dwa tygodnie. I nie, nie chodzi o te kolejne przeróbki hitów sprzed lat. Wraz z początkiem wakacji do kin trafiła nowość i świeżość - "Elio".
-
Najgorsze otwarcie w historii, ale liczą na (kolejny) cud. I patrzą na recenzje
Aktorska wersja "Jak wytresować smoka" utrzymuje pierwsze miejsce w amerykańskim box office, chociaż premierę miało kilka nowości. W tym "Elio", nowa animacja od studia Pixar.
-
Oscarowa animacja doczeka się "pełnego humoru i przygód" sequela. Kiedy premiera? Są szczegóły
Wszyscy na to czekali, ale nikt się tego nie spodziewał. Disney i Pixar znów łączą siły, by wspólnie wrócić do Krainy Zmarłych w kontynuacji nagrodzonej Oscarami animacji "Coco". Film pojawi się na ekranach, ale kiedy? Są już znane szczegóły.
-
Disney czeka na nowego księcia z bajki. Kto zostanie kolejnym prezesem firmy?
Stary prezes wrócił i uratował Disneya - brzmi jak piękna historia sukcesu. Tymczasem okazuje się, że jest nieco inaczej. Kreowany na zbawcę jednej z największych światowych korporacji Bob Iger nigdy tak naprawdę do końca nie odszedł - więc trudno mówić, by wrócił. A po jego akcji ratunkowej korporacja może za chwilę mieć te same problemy, co wcześniej. Od jego następcy zależy bardzo dużo.
-
30,5 mln wyświetleń w 5 dni? Taki wynik "w głowie się nie mieści". Hit Pixara podbija streaming
Gdy 2. część kultowej animacji "W głowie nie mieści" wchodziła na wielkie ekrany, nikt nie przypuszczał, że osiągnie taki sukces. A jednak pobiła wszelkie możliwe rekordy, stając się tym samym najbardziej dochodową w historii kina. Teraz doczekała się długo wyczekiwanej premiery także streamingu, robiąc wśród widzów równie dużą furorę.
-
Już nie "Kraina Lodu 2". Nowa animacja Pixara pobiła historyczny rekord. Ile zarobiła?
Przez ostatnie niespełna 5 lat druga część "Krainy Lodu" uznawana była za najbardziej dochodową animację w historii kina. Teraz rekord ustanowiony przez produkcję Disneya w końcu został pobity, a miejsce na podium zajął nowy film Pixara. O którym tytule mowa?
-
Kinowy hit pobił rekord wszech czasów w miesiąc i ma szanse na kolejny. Od dawna nie było takich liczb
Po kilku finansowych klęskach Pixara przyszedł czas na wyczekiwany przebój. Kinowy hit nie przestaje zarabiać, a dziś wiemy już, że pobił rekord studia i idzie po więcej.
-
Animacja "W głowie się nie mieści 2" bije rekordy - pierwszy taki hit od czasu "Barbie"
Ubiegły rok był dla Disneya najgorszym od lat. Wydaje się jednak, że zła passa powoli się kończy. Nowa animacja Pixara "W głowie się nie mieści 2" jest olbrzymim sukcesem. A to nie koniec dobrych wieści dla Disneya...
-
To prawdopodobnie najbardziej wzruszająca scena z bajki, jaką zobaczycie. "Aż się popłakałam"
W filmografii Pixara nie brakuje przejmujących produkcji, które łapią za serce. Jedną z najbardziej wzruszających scen, jakie można zobaczyć w bajkach, jest ta pochodząca z animacji "Odlot". Wiecie, o którym fragmencie mowa?
-
Dla wielu była inspiracją dla Mamy Coco. Maria Salud Ramirez Caballero zmarła w wieku 109 lat
Zmarła Maria Salud Ramirez Caballero. Kobieta miała być pierwowzorem dla postaci, która wzruszyła miliony widzów w oscarowej produkcji studia Disney Pixar "Coco", opartej na meksykańskich wierzeniach i kulturze. Wiadomość o jej śmierci przekazała rodzina.
-
Disney zapowiada nowości. Będzie m.in. "Mufasa" i "W głowie się nie mieści 2"
W pierwszym dniu D23 2022 Disney podkręcił atmosferę zapowiedziami i zwiastunami nowych produkcji. Panel, który odbył się w piątek, obejmował prezentacje od aktorskich remake'ów i sequeli Disneya po nowe filmy Pixara. Wiemy już, że w przyszłym roku pojawi się zupełnie nowy film od Disney Animation Studios.
-
Kuba Badach i Aleksandra Kwaśniewska stworzyli piosenkę do nowego filmu Pixara. Wyszło czarująco
Kuba Badach i Aleksandra Kwaśniewska to zgrany duet nie tylko w życiu prywatnym - ona pisze świetne teksty, on tworzy przepiękną muzykę, do której równie pięknie śpiewa. Tym razem w wyniku połączenia ich kreatywnych sił powstała wzruszająca piosenka "Liczy się tylko to", która promuje film Pixara "Co w duszy gra". Jego polską premierę zaplanowano na 5 marca.
-
"Na fali" to taki "Big Lebowski" tylko o surfujących pingwinach. A Dorociński tak pięknie fałszuje. Polecamy!
Są takie animacje, które moim zdaniem są świetnymi filmami - dowcipnymi, inteligentnymi, fantastycznie zrobionymi, a mało kto je kojarzy lub myśli, że to zwykła bajka. Bo kto wie, że "Na fali" to taka animowana wersja "Big Lebowskiego" tylko o surfujących pingwinach? I do tego pysznie pastiszuje amerykańskie filmy dokumentalne! Takich filmów jest więcej - przy czym dobrze zrobiony dubbing to tylko jeden z elementów układanki.
-
"Coco": Takiego filmu Pixara dawno nie było. Nie mamy wątpliwości - będzie hitem [RECENZJA]
"Coco" od piątku wchodzi na ekrany polskich kin. Jeśli zastanawiacie się, czy warto, podpowiadamy - naprawdę tak. Nieważne, czy macie dzieci. Idźcie nawet sami. Nie zawiedziecie się.
-
"Coco": szykuje się kolejny hit od Disneya i Pixara? Jest magicznie [ZWIASTUN]
Po kilku słabszych filmach i kilku "kolejnych częściach znanego hitu", Pixar i Disney wracają z autorską produkcją. "Coco", która na ekranach kin pojawi się lada moment, zachwyca. Zobaczcie zwiastun!