Zbigniew Wodecki odszedł trzy lata temu. Nie zapominamy o jego twórczości

Zbigniew Wodecki na zawsze pozostanie w pamięci swoich fanów jako wybitny artysta i niezwykły człowiek. 22 maja 2020 roku obchodzimy trzecią rocznicę jego śmierci.

Trzy lata temu zmarł Zbigniew Wodecki. Wspomnienie artysty

Zbigniew Wodecki urodził się 6 maja 1950 roku. Pochodził z Krakowa. Kontakt z muzyką miał od najmłodszych lat - jego ojciec był trębaczem w orkiestrze symfonicznej Polskiego Radia i Telewizji. Później trafił do szkoły muzycznej, do klasy skrzypiec, którą oczywiście ukończył z wyróżnieniem.

Początki kariery artystycznej Zbigniewa Wodeckiego związane były z Piwnicą pod Baranami. Towarzyszył on także Ewie Demarczyk - akompaniował przy jej występach. Pierwszy indywidualny sukces odniósł na festiwalu w 1972 roku w konkursie debiutów X Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Ponadto ma na swoim koncie wiele zwycięstw na turniejach muzycznych w kraju i za granicą. Stworzył także wiele utworów, które znane są całym pokoleniom Polaków. 

Zasłynął nie tylko jako piosenkarz i multiinstrumentalista (grał z powodzeniem na skrzypcach, fortepianie i trąbce) ale także uczestnicząc w widowiskach kabaretowych Zenona Laskowika. Stał się także osobowością telewizyjną biorąc udział w „Tańcu z gwiazdami” jako jeden z jurorów lub prowadząc show „Droga do gwiazd”. W 2020 roku mija trzy lata od śmierci Zbigniewa Wodeckiego.

Zbigniew Wodecki otrzymał także wiele nagród i wyróżnień, były to między innymi:

  • 1972 - za piosenkę „Znajdziesz mnie znowu” - nagroda debiutanta na X Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu;
  • w roku 1979 otrzymał aż dwie nagrody były to: ogólna nagroda za wybitne osiągnięcia artystyczne oraz pierwsza nagroda za piosenkę „Wspomnienie tych dni” otrzymana w konkursie odbywającym się na koncercie „Premiery” na XVII Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu;
  • 1994 - otrzymał „Prometeusza”, czyli nagrodę Artystycznej Polskiej Estrady;
  • w 2017 roku natomiast został odznaczony medalem „Labor Omnia Vincit” za swój wkład w dziedzinie muzyki rozrywkowej w Polsce.

Trzecia rocznica śmierci Zbigniewa Wodeckiego: największe hity 

Trzecia rocznica śmierci Zbigniewa Wodeckiego zachęca do ponownego sięgnięcie po jego repertuar. Tworzył muzykę dla wszystkich, jego utwory znane i lubiane są zarówno przez młodszych, jak i starszych słuchaczy. Bez wątpienia do najbardziej rozpoznawalnych utworów artysty należą:

  • "Chałupy Welcome to", - singiel z 1985 roku; autorką słów jest Grażyna Orlińska, a muzykę skomponował Ryszard Poznakowski; piosenka powstała z myślą, że stanie się wakacyjnym hitem radiowym i tak właśnie było. Do dziś można ją usłyszeć w radiu i wciąż nie traci na popularności;
  • "Lubię wracać tam, gdzie byłem": piosenka powstała w 1983; autorem tekstu jest Wojciech Młynarski, muzykę skomponował Zbigniew Wodecki; Piosenkę zdarzało się Wodeckiemu wykonywać w duetach, w tym m.in. z Haliną Frąckowiak. Brała ona także udział w konkursie piosenki w Pradze w 1983, który muzyk wygrał;
  • "Z Tobą chcę oglądać świat" (duet ze Zdzisławą Sośnicką); autorem tekstu piosenki jest Jonasz Kofta, muzykę skomponował Zbigniew Wodecki;
  • "Zacznij od Bacha": utwór powstał w 1977, autorem słów jest Tadeusz Terakowski, za muzykę odpowiedzialny był Zbigniew Wodecki; jak wspominał sam Wodecki to z tym utworem przybył po raz pierwszy do Warszawy, by nagrać go z Orkiestrą Polskiego Radia Studio S-1 prowadzoną przez Andrzeja Trzaskowskiego;
  • "Opowiadaj mi tak" -  singiel z 2015 roku.

Wielką popularność przyniosła mu też piosenka, która stała się tytułowym utworem do bajki "Pszczółka Maja". Artysta do samego końca był bardzo aktywny, ciągle koncertował i komponował nowe utwory.

Zbigniew Wodecki: przyczyna śmierci

Zbigniew Wodecki pod koniec życia miał poważne problemy zdrowotne. Na początku maja 2017 przeszedł zabieg wszczepienia bypassów. Po operacji wystąpiły komplikacje, które skutkowały udarem mózgu. Pozostając w śpiączce zapadł na zapalenie płuc. Wszystko to można uznać za bezpośrednią przyczynę śmierci Zbigniewa Wodeckiego. Artysta odszedł 22 maja 2017 w Warszawie. 30 maja 2017 został pochowany na cmentarzu Rakowickim w Krakowie, w rodzinnym grobowcu. W ostatniej drodze artyście towarzyszyła rodzina, przyjaciele, znajomi, a także wiele gwiazd muzyki, filmu i show biznesu. 

Zobacz też: Zbigniew Wodecki nie dokończył pracy nad tą płytą. Zrobili to jego przyjaciele [TELEDYSK]

<<Reklama>> Książka o Zbigniewie Wodeckim dostępna jest w formie e-booka w Publio.pl >>

Zobacz wideo Nowy odcinek Popkultury!