anna paliga

  • Rosati i inni piszą do rektorki, jest odpowiedź. Dla Gazeta.pl: Studenci nie byli wzywani do dziekanatu na indywidualne rozmowy

    Rosati i inni piszą do rektorki, jest odpowiedź. Dla Gazeta.pl: Studenci nie byli wzywani do dziekanatu na indywidualne rozmowy

    Byli studenci w liście otwartym do władz i studentów łódzkiej filmówki piszą o "zmowie milczenia" i "próbie wyciszenia sprawy, załatwienia jej 'w gronie rodzinnym'" poprzez wzywanie studentek i studentów na indywidualne rozmowy do dziekanatu. Poprosiliśmy PWSFTviT o komentarz. - Studentki lub Studenci nie byli wzywani do dziekanatu na indywidualne rozmowy - odpowiada Gazeta.pl pełnomocnik uczelni.

    oprac. Kamila Cieślik
  • Utarło się takie przekonanie, że "film jest najważniejszy". Tym się usprawiedliwia najgorsze rzeczy

    Utarło się takie przekonanie, że "film jest najważniejszy". Tym się usprawiedliwia najgorsze rzeczy

    "Rzadko jest tak, że pracuje się z całą ekipą latami. To, z czym ludzie po takim planie będą się mierzyć, jest już tylko ich problemem. Będą to robić sami. Jest przecież cała masa aktorów, których zniszczyła taka praca na planie, którzy się nie podnieśli po takim łamaniu. Dlaczego tak rzadko się o tym mówi? Czas na zmiany" - mówi młoda reżyserka Anastazja Dąbrowska w rozmowie z Gazeta.pl.

    Justyna Bryczkowska
  • Maja Ostaszewska o "fuksówce": Żyjemy w kraju, w którym panuje ciche przyzwolenie na przemoc

    Maja Ostaszewska o "fuksówce": Żyjemy w kraju, w którym panuje ciche przyzwolenie na przemoc

    Maja Ostaszewska wypowiedziała się na temat przemocy w szkołach artystycznych, o której w ostatnim czasie zrobiło się szczególnie głośno po wyznaniach Anny Paligi. "Nie odzywałam się wcześniej, bo czułam, że trzeba oddać pole moim kolegom wykładającym na wspominanych uczelniach. Część z nich zabrała głos, za co bardzo im dziękuję! (...) Ale to sprawa nas wszystkich, bo to nasze środowisko" - pisze aktorka.

    oprac. Kamila Cieślik
  • Aleksandra Konieczna o przemocy w szkołach filmowych: Nie wiedziałam, że to ma taki rozmiar

    Aleksandra Konieczna o przemocy w szkołach filmowych: Nie wiedziałam, że to ma taki rozmiar

    - To, co zaczęło się teraz wylewać poprzez wpis Anny Paligi, szokuje mnie, poraża - powiedziała Aleksandra Konieczna, wykładowczyni Szkoły Filmowej w Łodzi. Aktorka w TVN24 skomentowała oskarżenia o przemoc, jakiej mieli dopuszczać się niektórzy wykładowcy wobec studentów. Według niej wychowanie młodych aktorów "w atmosferze strachu, horroru" może sięgać o wiele dalej w przeszłość.

    oprac. Sebastian Rosłon
  • Przemoc w szkołach aktorskich. Aktorka o zajęciach z Beatą Fudalej: Byłam wyzywana i poniżana, jak wielu

    Przemoc w szkołach aktorskich. Aktorka o zajęciach z Beatą Fudalej: Byłam wyzywana i poniżana, jak wielu

    Coraz więcej aktorów decyduje się opowiedzieć o swoich doświadczeniach ze szkół aktorskich po tym, jak Anna Paliga ujawniła przykłady stosowania przemocy psychicznej i fizycznej w łódzkiej filmówce. W sprawie wypowiedziała się także Katarzyna Russ. Aktorka opublikowała post, w którym opisała zachowanie wykładowczyni Warszawskiej Szkoły Filmowej Beaty Fudalej.

    oprac. Kamila Cieślik
  • Kolejna aktorka o współpracy z wykładowcą łódzkiej filmówki. "Nie mogę milczeć, doświadczyłam tego"

    Kolejna aktorka o współpracy z wykładowcą łódzkiej filmówki. "Nie mogę milczeć, doświadczyłam tego"

    "Nie mogę milczeć. Doświadczyłam takiego traktowania. Nie tylko ja" - napisała Bogusława Pawelec, była aktorka Teatru im. S. Jaracza w Łodzi. To kolejna osoba, która zabiera głos w sprawie przemocy w świecie filmowym i teatralnym. Aktorka stwierdziła, że "na własną prośbę" zrezygnowała ze współpracy z Mariuszem Grzegorzkiem, który jest oskarżany o stosowanie agresji słownej wobec studentów.

    oprac. Sebastian Rosłon
  • "Mówił: Gdyby nie moja żona, tobym cię brał". Zuzanna Lit też mówi o wykładowcach filmówki

    "Mówił: Gdyby nie moja żona, tobym cię brał". Zuzanna Lit też mówi o wykładowcach filmówki

    Zuzanna Lit jest aktorką teatralną i telewizyjną, widzowie znają ją choćby z serialu TVP "Stulecie winnych". Odniosła się do doniesień na temat przemocy psychicznej i fizycznej, o której w zeszłym tygodniu opowiedziała władzom łódzkiej filmówki i w mediach społecznościowych Anna Paliga. "Byłam świadkiem dwóch z wymienionych sytuacji" - potwierdza i przytacza więcej przykładów nadużyć wykładowców wobec studentów.

    oprac. Marta Korycka
  • Komisja antymobingowa już rozmawiała z Anną Paligą. "Celem doprecyzowanie postawionych zarzutów"

    Komisja antymobingowa już rozmawiała z Anną Paligą. "Celem doprecyzowanie postawionych zarzutów"

    W poniedziałek miało odbyć się pierwsze spotkanie komisji Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. L. Schillera w Łodzi z Anną Paligą. Komisja, na czele z pełnomocniczką ds. przeciwdziałania dyskryminacji, miała zająć się sprawą zarzutów wobec wykładowców, z którymi wcześniej wystąpiła absolwentka uczelni. Na prośbę tej ostatniej spotkanie przełożono, odbyło się 23 marca.

    oprac. Marta Korycka
  • Dejmek mawiał, że "aktor jest do grania, a dupa do srania". Młodzi mają dość [WYWIAD]

    Dejmek mawiał, że "aktor jest do grania, a dupa do srania". Młodzi mają dość [WYWIAD]

    "W szkołach artystycznych jest bardzo dużo strachu i stresu. (...) Aktorzy są bardzo często uczeni, że reżyser jest alfą i omegą, że mają się go słuchać. To dla mnie i wielu osób z mojego pokolenia jest absurdalne" - mówi w rozmowie z Gazeta.pl Michał Zdunik, młody reżyser teatralny, a do tego dramaturg, laureat Nagrody Talanton i Bronze Remi oraz kompozytor muzyki teatralnej. Rozmawiamy na fali dyskusji wywołanej przez list absolwentki łódzkiej filmówki, która otwarcie pisze o przypadkach przemocy psychicznej i fizycznej, której doświadczali studenci szkoły.

    Justyna Bryczkowska
  • Bartosz Bielenia o studiach w Akademii Sztuk Teatralnych. "Jestem sprawcą przemocy"

    Bartosz Bielenia o studiach w Akademii Sztuk Teatralnych. "Jestem sprawcą przemocy"

    "Przepraszam wszystkich, którzy poczuli się dotknięci przez moje działania" - napisał aktor Bartosz Bielenia. Od kilku dni trwa dyskusja na temat nagannych praktyk w szkołach filmowych. Wywołał ją wpis Anny Paligi, który zawierał opisy przemocy ze strony wykładowców. Głos w sprawie zabierają kolejni aktorzy, w tym Bartosz Bielenia, który przeprosił teraz za to, że jako student krakowskiej AST brał udział w tzw. fuksówkach.

    oprac. Sebastian Rosłon