anna mucha
-
Babcia Anny Muchy ochroniła ją przed molestowaniem. "Miałam 11 lat, on 22"
Anna Mucha wystąpiła w podkaście "WojewódzkiKędzierski", gdzie opowiedziała o niebezpiecznej sytuacji z dzieciństwa. Z opresji uratowała ją wówczas babcia.
-
Gwiazda hitu TVP powraca do "Dzień Dobry TVN" z podróżniczym cyklem. "Musiałam to zrobić"
"Dzień Dobry TVN" właśnie świętuje 20-lecie na antenie. Z tej okazji do programu powróciła Anna Mucha ze swoim podróżniczym cyklem sprzed 18 lat. W jakiej wyprawie tym razem towarzyszyć jej będą kamery? Są już znane szczegóły.
-
Anna Mucha usłyszała w dzieciństwie od zakonnicy obrzydliwe słowa. "Do rzeki!"
Anna Mucha znana jest z barwnego języka i ekspresyjnych wypowiedzi tak samo, jak z ról telewizyjnych, filmowych i teatralnych. Aktorka chętnie zabiera głos w ważnych społecznie sprawach. Przy okazji dyskusji na temat miejsca lekcji religii przytoczyła, co lata temu usłyszała od katechetki.
-
"You Can Dance" to ustawka? Mucha ujawnia zarzuty wobec Egurroli. "Pokrzyżowałam plany"
Obecnie Anna Mucha zasiada w jury "Czas na Show. Drag me out", ale widzowie z pewnością pamiętają, że przed laty oceniała popisy uczestników w innym programie TVN-u. Mowa o hitowym "You Can Dance", na którego planie współpracowała m.in. z Agustinem Egurrolą. Teraz postanowiła wyjawić szokujące tajemnice zza kulis produkcji.
-
"Polska jest skończona"- płaczą jedni. Pozostali: Dla mnie bomba, czekam na Karolaka
"Upadek", "To jest chore!", "Do czego to dąży?", "Masakra", "Samo dno", "Armagedon jest blisko", "Katastrofa", "Straszna przyszłość czeka dzieci w Polsce" - piszą poniektórzy widzowie, ci przerażeni nowym programem TVN-u "Czas na show. Drag me out". Niektórych też boli, że w jury zasiada Andrzej Seweryn. Z drugiej strony równie dużo osób jest zachwyconych formułą i nie może się wręcz doczekać odcinka z Tomaszem Karolakiem.
-
Ojciec i syn przed telewizorem. Obejrzeliśmy pierwszy odcinek "Czas na show. Drag me out"
Po latach szczucia na społeczność LGBTQ+, program "Czas na show. Drag me out" to prawdziwa rewolucja w polskiej telewizji. Dlatego postanowiłem zasiąść we wtorkowy wieczór przed telewizorem z 68-letnim tatą i zobaczyć z nim pierwszy odcinek. Nie sądziłem, że podejdzie do tego programu aż tak otwarcie. W pewnym momencie aż wstał, żeby lepiej się przyjrzeć! - pisze Bartłomiej Marcinkowski z Gazeta.pl.
-
Anna Mucha "musiała przespać się z reżyserem", by dostać rolę. "Wszystko zostaje w rodzinie"
Jakiś czas temu odbyła się premiera spektaklu "O mało co", w którym Anna Mucha gra główną rolę. Projekt zrealizowała razem z Jakubem Wonsem, który prywatnie jest jej partnerem. Z humorem opowiedziała, jak otrzymała rolę.
-
Tyle zarabiają aktorzy "M jak Miłość". Część narzeka. "Czy to są zarobki na poziomie gwiazdy?"
"M jak Miłość" to najchętniej oglądany polski serial, który na antenie TVP jest emitowany już od ponad dwudziestu lat. Wyprodukowano ponad 1700 odcinków, które wypromowały wielu rozpoznawalnych dziś aktorów i osobowości medialne, m.in. Katarzynę Cichopek, Joannę Koroniewską czy Annę Muchę. Na jakie stawki mogą liczyć? Nie wszyscy są zadowoleni.
-
"Wszystkich nas osierociłeś". Ekipa "M jak miłość" i przyjaciele z serialu żegnają Emiliana Kamińskiego
Wybitny aktor Emilian Kamiński odszedł w wieku 70 lat po długiej i ciężkiej chorobie. Na swoim koncie ma ponad 100 ról filmowych i tetralnych, ale w ostatnim czasie głównie był kojarzony z roli ojca Magdy, czyli Wojciecha Marszałka w telenoweli pt. "M jak miłość". Produkcja serialu i wiele gwiazd z nim związanym oddało hołd swojemu koledze z planu.
-
Rafał Zawierucha zagrał Patryka Vegę w filmie o Patryku Vedze. Reżyseria: Patryk Vega
"Niewidzialna wojna" to film Patryka Vegi o Patryku Vedze, do którego Patryk Vega napisał też scenariusz. Zrobił tym samym nam wszystkim niespodziankę, bo nie chwalił się projektem przed jego realizacją ani w trakcie zdjęć. Po niemal tygodniu od ogłoszenia daty premiery poznaliśmy w końcu nazwisko odtwórcy roli głównej. Oczywiście, że wybór padł na jedynego polskiego aktora, który wcześniej zagrał u Quentina Tarantino, czyli Rafała Zawieruchę.
-
"Kogel-mogel 4" z najlepszym wynikiem otwarcia polskiej produkcji od początku pandemii. Rzadko to mówimy: zasłużył
Ilona Łepkowska nie myliła się w swoich przewidywaniach: jej "Koniec świata, czyli kogel-mogel 4" w ciągu pierwszych dni wyświetlania przyciągnął do kin ponad 290,5 tysiąca widzów. Nie bez powodu: to sprawnie i świadomie poprowadzona farsa, która sprawdza się jako film na poprawę humoru. Tylko należy wziąć przykład z obsady i nie spinać się przed seansem. Bo po aktorach dobrze widać, że rozsmakowali się w tym, co zaproponował im scenariusz, i naprawdę dobrze się bawili.
-
Anna Mucha o nowym "Koglu-moglu": Jestem wiedźmą, która nieźle miesza
- Do diabła, będę miała wyzwanie - powiedziała w rozmowie z Gazeta.pl Anna Mucha zapytana o swoje wrażenia po lekturze scenariusza Ilony Łepkowskiej do filmu "Koniec świata, czyli kogel-mogel 4". Aktorka wciela się tam w przebojową urzędniczkę Bożenkę, która czuje się skrzywdzona tym, że Marcin Zawada zakochał się w innej kobiecie. W najnowszej odsłonie kultowej komedii będzie więc szukać zemsty.
-
Powstaje kolejny "Kogel-mogel". "Przyjmijcie do aprobującej wiadomości - wracamy!"
Rozpoczęły się zdjęcia do filmu "Koniec świata, czyli Kogel-mogel 4" - w mediach społecznościowych pojawiły się pierwsze zdjęcia obsady.
-
"Miszmasz czyli Kogel Mogel 3" obejrzało prawie 1,5 mln osób. Mocny powrót po latach
Trzecia część kultowej polskiej komedii nie tylko zaliczyła najlepsze otwarcie w tym roku - na "Miszmasz czyli Kogel Mogel 3" wybrało się do kin prawie półtora miliona osób w przeciągu dwóch tygodni od premiery.