christopher nolan

  • Filmowy Iron Man mógł zagrać przeciwnika Batmana. Rolę zgarnął inny gwiazdor 'Oppenheimera'
  • 'Oppenheimer'. Emily Blunt zwróciła się do Cilliana Murphy'ego. Reżyser kazał jej go pobić
  • 'Oppenheimer'. Wnuk ojca bomby atomowej oburzony jedną sceną. 'To poważne oskarżenie'

    "Oppenheimer". Wnuk ojca bomby atomowej oburzony jedną sceną. "To poważne oskarżenie"

    Raptem kilka dni temu "Oppenheimer" Christophera Nolana wszedł do kin, a już robi furorę, zbierając pozytywne recenzje zarówno od widzów, jak i krytyków. Mniej entuzjastycznie wypowiada się na temat filmu rodzina tytułowego bohatera. Ich zastrzeżenia dotyczą sposobu przedstawienia krewnego oraz historycznie niepotwierdzonych scen.

    Roksana Pamuła,
  • Cillian Murphy startował do roli Batmana. Nolan zmusił producentów do obejrzenia zdjęć próbnych
  • Ocenzurowali 'Oppenheimera'. Dokleili sukienkę nagiej Florence Pugh, ale na tym nie skończyli

    Ocenzurowali "Oppenheimera". Dokleili sukienkę nagiej Florence Pugh, ale na tym nie skończyli

    Christopher Nolan musi przełknąć gorzką pigułkę. Reżyser przed premierą "Oppenheimera" chwalił się, że w postprodukcji swojego nowego filmu nie używał efektów CGI. Tymczasem ktoś to zrobił za niego - w ramach cenzury. Widzowie z kilku krajów nie zobaczą nagiej Florence Pugh, bo została zasłonięta wygenerowaną komputerowo czarną sukienką.

    Justyna Bryczkowska,
  • Bomby i róż. Jak pożeniliśmy 'Oppenheimera' i 'Barbie'

    Bomby i róż. Jak pożeniliśmy "Oppenheimera" i "Barbie"

    Maratony filmowe, przeróbki zwiastunów, twórcy "Barbie" pytani o "Oppenheimera" i odwrotnie. Dwa najbardziej wyczekiwane filmy tego lata wchodzą do kin tego samego dnia. I jakoś tak wyszło, że w ludzkich umysłach splotły się ze sobą w hybrydę ochrzczoną mianem Barbieheimer. Co też się dzieje w tym internecie?

    Marta Nowak,
  • Możecie nie zrozumieć 'Oppenheimera' - to patos i chaos. Narzekam, ale i tak warto iść do kina [RECENZJA]

    Możecie nie zrozumieć "Oppenheimera" - to patos i chaos. Narzekam, ale i tak warto iść do kina [RECENZJA]

    Pewnie po raz czternasty, a może i sześćdziesiąty ósmy, czytacie, że "Oppenhemer" Christophera Nolana to jeden z dwójki głównych kandydatów do kinowego hitu lata (drugim jest oczywiście wchodzący na ekrany tego samego dnia "Barbie"), a także może i najlepszy film tego roku czy stulecia. Ja na początku zaznaczę: zaraz będę narzekać, ale i tak to film, na który warto iść do kina.

    Marta Korycka,
  • 'Oppenheimer' podzielił widzów. Dla jednych magia kina, dla innych trzygodzinny cytat z Wikipedii

    "Oppenheimer" podzielił widzów. Dla jednych magia kina, dla innych trzygodzinny cytat z Wikipedii

    Już 21 lipca na ekrany kin wejdzie kolejne dzieło Christophera Nolana. "Oppenheimer" to jeden z najbardziej wyczekiwanych filmów roku. Ciekawość fanów reżysera podsycają, chociażby słowa Roberta Downeya Juniora, który deklaruje, iż produkcja jest najlepszym filmem, w jakim zagrał w całej swojej karierze. W sieci pojawiły się już pierwsze recenzje produkcji.

    Joanna Chojnacka,
  • O czym jest 'Oppenheimer'? Opinie historyków nie pozostawiają złudzeń. 'Nie mogłem się pozbierać'
  • Nie wiesz, co łączy Barbie i Oppenheimera? Dawno nie byłeś w internecie

    Nie wiesz, co łączy Barbie i Oppenheimera? Dawno nie byłeś w internecie

    Tego samego dnia do światowych kin wchodzą dwa skrajnie odmienne w tematyce filmy: wyreżyserowana przez Gretę Gerwig różowa do bólu "Barbie" i mroczny "Oppenheimer" od Christophera Nolana, który widzom przybliży życiorys twórcy bomby atomowej. Podwójna premiera tak głośnych produkcji została szybko okrzyknięta najważniejszym wydarzeniem tego lata i narodził się nowy trend - Barbieheimer, który ma też drugie dno.

    Justyna Bryczkowska,