-
Scenarzysta "Wiedźmina" z ripostą na to, że nie trzymają się książek. "Mam strony na dowód"
Trzeci sezon "Wiedźmina" jest od kliku dni już w całości dostępny na Netfliksie i po premierze drugiej części serii wrócił na szczyt listy 10 globalnie najchętniej oglądanych seriali na platformie. Tymczasem scenarzysta i producent wykonawczy Javier Grillo-Marxuach zwrócił się bezpośrednio do widzów, którzy zarzucają twórcy odstępstwa od książkowego oryginału.
-
Judi Dench już "nie widzi na planach filmowych". Chce pracować "najwięcej jak się da"
Legendarna aktorka Judi Dench ma pogłębiające się problemy ze wzrokiem. Artystka już od kilku lat musiała w coraz większym stopniu korzystać z pomocy przyjaciół, by uczyć się nowych ról. Teraz nie jest już w stanie sama czytać i przyznaje, że tak duża zależność od innych jest dla niej "okropna".
-
Nowy globalny hit Netfliksa ma żenująco niskie oceny. Polskich widzów to nie obchodzi
"SNAFU" to obecnie najczęściej oglądany globalnie na Netfliksie film. Opowiada o dwóch byłych żołnierzach, którzy wędrują najniebezbieczniejszymi drogami świata, a główne role zagrali Jackie Chan i John Cena. Produkcja ma wyjątkowo kiepskie recenzje, ale i tak trafiła na pierwsze miejsce najpopularniejszych tytułów także w Polsce.
-
Rammstein wywołał trzęsienie ziemi w Chorzowie. Planetarium Śląskie potwierdza
Rammstein zagrał pod koniec lipca na Stadionie Śląskim w Chorzowie dwa koncerty i jak donosi lokalne planetarium, ziemia naprawdę się przez to zatrzęsła. To nie metafora, a potwierdzony pomiarami sejsmometrów fakt.
-
Największy przebój Sinead O'Connor napisał Prince. Kiedy się spotkali, doszło do rękoczynów
W 1990 roku trudno było o większy przebój niż "Nothing Compares 2 U" w wykonaniu Sinead O'Connor. Kawałek wdarł się na szczyty list przebojów na całym świecie i sprawił, że piosenkarka stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób w skali globalnej. Piosenkę kilka lat wcześniej napisał Prince i po sukcesie coveru zaprosił O'Connor do siebie do domu. Spotkanie miało skrajnie gwałtowny przebieg.
-
Mick Jagger napisał "Angie", by udobruchać żonę Davida Bowiego? Miała ich nakryć razem w łóżku
Mick Jagger już od blisko 50 lat mierzy się z podejrzeniami o to, że tekst do kultowej ballady The Rolling Stonesów "Angie" napisał w ramach przysłowiowej pokuty tudzież zadość uczynienia za zbyt zażyłą relację z Davidem Bowie. Uparcie powtarzana od lat teoria mówi o tym, że słowa piosenki powstały na żądanie żony piosenkarza, Angeli Bowie, po tym jak nakryła męża w łóżku z wokalistą Stonesów.
-
Cillian Murphy startował do roli Batmana. Nolan zmusił producentów do obejrzenia zdjęć próbnych
"Oppenheimer" to nie pierwszy wspólny projekt Christophera Nolana i Cilliana Murphy'ego. Irlandzki aktor wziął udział w przesłuchaniu do "Batmana - Początku" i początkowo starał się o główną rolę. Choć tej wtedy nie dostał, to reżyserowi spodobał się na tyle, że i tak go obsadził, ale jako antagonistę.
-
Przez tajemniczą chorobę zwycięzca "Mam talent" był bliski śmierci. Zabrał głos
Michael Grimm, który wygrał piątą edycję "Mam talent", z powodu tajemniczej choroby trafił do szpitala. Muzyk był nieprzytomny i podłączony do respiratora, a lekarze nie mieli pojęcia, co mu dolega. Przez kilka tygodni walczył o życie i postanowił opowiedzieć o swoich doświadczeniach.
-
TVP pokaże w końcu film o Pileckim. Wcześniej ministerstwo kazało zmienić reżysera
Na 1 września TVP zapowiada opóźnioną o dwa lata premierę niezwykle kosztownego filmu "Raport Pileckiego". Produkcja dostała niebagatelny budżet w wysokości około 38 mln zł, a pierwotnie miał ją wyreżyserować Leszek Wosiewicz, który napisał także autorski scenariusz. Po tym jednak, jak człowiek z ministerstwa Piotra Glińskiego zobaczył nakręcone przez niego materiały, zapadła decyzja o tym, żeby film i scenariusz przerobił Krzysztof Łukasiewicz.
-
Johnny Depp z nagłymi problemami zdrowotnymi. Do hotelu mieli wzywać lekarza
Johnny Depp miał stracić przytomność w pokoju hotelowym, co doprowadziło do nagłego odwołania koncertu Hollywood Vampires w Budapeszcie - podają węgierskie media. To już kolejne w tym roku doniesienia o problemach ze zdrowiem aktora.
-
Ocenzurowali "Oppenheimera". Dokleili sukienkę nagiej Florence Pugh, ale na tym nie skończyli
Christopher Nolan musi przełknąć gorzką pigułkę. Reżyser przed premierą "Oppenheimera" chwalił się, że w postprodukcji swojego nowego filmu nie używał efektów CGI. Tymczasem ktoś to zrobił za niego - w ramach cenzury. Widzowie z kilku krajów nie zobaczą nagiej Florence Pugh, bo została zasłonięta wygenerowaną komputerowo czarną sukienką.
-
"Zbuntowany anioł" wraca do polskiej telewizji. Widzowie podzieleni
"Zbuntowany anioł" to jeden z najpopularniejszych argentyńskich seriali ostatnich lat. Pierwszy raz w Polsce został wyemitowany ponad 20 lat temu i spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem widzów, którzy szczerze polubili grającą główną rolę Natalię Oreiro. Produkcja doczekała się w te wakacje kolejnego wznowienia.
-
Stockingera i Szapołowską zastąpili w "365 dni". "Był kłopot"
Tomasz Stockinger w zrealizowanym na podstawie bestsellerowej książce Blanki Lipińskiej filmie erotycznym "365 dni" zagrał ojca głównej bohaterki. Jego ekranową żoną była wówczas Grażyna Szapołowska, ale aktorzy nie pojawili się już w dwóch następnych częściach trylogii. Ich role przejęli potem Ewa Kasprzyk i Dariusz Jakubowski.
-
Światowa premiera "Chłopów" odbędzie się na międzynarodowym festiwalu filmowym
Światowa premiera "Chłopów" odbędzie się na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto, który jest jedną z największych imprez tego typu na świecie i przyciąga rocznie ponad 480 000 widzów. Najnowszy film twórców nominowanego do Oscara "Twojego Vincenta" wybrany został do pokazu w prestiżowej sekcji Special Presentation. Festiwal w Toronto odbywa się od 7 do 17 września.
-
O "atomowych szpiegach" z "Oppenheimera" się nie dowiesz. Jego stracili od razu, ona cierpiała
Historię Roberta Oppenheimera uznawanego za "ojca bomby atomowej" przybliża najnowszy film Christophera Nolana. Naukowiec już po zakończeniu prac nad śmiercionośną bronią nawoływał do deeskalacji jądrowego wyścigu z ZSRR, przez co trafił na celownik amerykańskich władz. Jednak nim ruszył jego "proces", w więzieniu Sing Sing zginęli Julius i Ethel Rosenbergowie - skazani zostali za szpiegowanie dla Sowietów i przekazywanie kluczowych informacji o bombie atomowej. Ich proces wywołał głośne kontrowersje na całym świecie.
-
Nieoczekiwany zwrot w sprawie rapera oskarżonego o podwójne morderstwo. Szokujący wyrok
Jamell Demons znany pod scenicznym pseudonimem YNW Melly został jeszcze w 2019 roku aresztowany i oskarżony o podwójne morderstwo pierwszego stopnia. Raperowi w związku z tym groziła kara śmierci, jednak ława przysięgłych nie była w stanie dojść do jednogłośnej decyzji.
-
Tajemnicza afera na planie "Titanica". 50 osób trafiło do szpitala przez zupę z anielskim pyłem
Do dziś tajemnicą owiana jest tożsamość sprawcy, który doprowadził do tego, że nieoczekiwanie trzeba było przerwać zdjęcia na planie "Titanica" w reżyserii Jamesa Camerona. Cała ekipa i obsada filmu, łącznie z reżyserem i aktorem Billem Paxtonem, została w trybie pilnym przewieziona do pobliskiego szpitala. Zawiniła wyjątkowo smaczna zupa z owoców morza. Ktoś dodał do niej bowiem owiany złą sławą anielski pył.
-
Tony Bennett nie żyje. Legendarny wokalista miał 96 lat
Niezapomniany Tony Bennet zmarł w Nowym Jorku w piątek 21 lipca 2023 roku. Artysta miał 96 lat - za niecałe dwa tygodnie obchodziłby urodziny. Informację o jego śmierci potwierdziła agentka Sylvia Weiner.
-
Netflix ma się z czego cieszyć. Wychodzi na to, że walka ze współdzieleniem kont zadziała
Netflix ograniczył użytkownikom możliwość współdzielenia kont i usilnie pilnuje tego, by wspólne profile miały tylko osoby zamieszkujące w tym samym gospodarstwie domowym. I to zadziałało nawet lepiej, niż przewidywano. W ostatnich trzech miesiącach platforma zdobyła trzy razy więcej nowych użytkowników, niż początkowo szacowano.
-
Film "Barbie" nabija się z większości skandali wokół słynnej lalki. Dziwne, że na to pozwolili
Barbie oficjalnie narodziła się w 1959 roku, ma więc historię długą i bogatą. Oczywiście nie brakuje w niej marketingowych wpadek. Kilka modeli wywołało nieprzewidziane przez firmę Mattel kontrowersje, więc wydaje się, że korporacja wolałaby, żeby wszyscy o nich zapomnieli. Tymczasem Greta Gerwig i Noah Baumbach w najnowszym filmie "Barbie" z perwersyjną wręcz frajdą te największe niewypały wpletli w fabułę produkcji. Trudno uwierzyć, że ktoś im na to pozwolił.