Znachor
-
Grał kultowego Znachora. Jego życie prywatne było prawie tak zawiłe, jak fabuła filmu
Jerzy Bińczycki zachwycał swoją grą w takich klasykach jak "Noce i dnie", czy "Znachor". Jak się okazuje, jego życie prywatne było niezwykle ciekawe. Jego pierwszą miłością był teatr, jednak zainteresował się aktorstwem przez zupełny przypadek. Poznaj historię artysty, który podbił serca Polaków.
-
Proszę państwa, Wysoki Sądzie, pora na quiz o "Znachorze"! Jak sobie poradzicie?
.
-
Jerzy Bińczycki usłyszał, że do filmu ma zapuścić brodę: Wiem, mordę mam jak patelnia
Jerzy Bińczycki miał na koncie ponad 70 ról filmowych i serialowych, był niezrównany na deskach teatru, a w pamięci widzów szczególnie zapisały się dwie jego kreacje: Bogumił z "Nocy i dni" i profesor Rafał Wilczur / Antoni Kosiba ze "Znachora". Tego ostatniego zagrał tak, że nawet najbardziej zjadliwi krytycy, którzy film Jerzego Hoffmana miażdżyli, nie byli w stanie złego słowa o tej roli powiedzieć.
-
Anna Dymna grała Marysię Wilczur w "Znachorze". Skomentowała pomysł Netfliksa na nową wersję
Twórcy Netfliksa postanowili sięgnąć po klasykę kina i już jesienią 2023 roku ukaże się nowa ekranizacja kultowej powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Anna Dymna, która w pierwszej filmowej adaptacji "Znachora", wcieliła się w rolę córki głównego bohatera, skomentowała tę informację.
-
Anna Dymna w "Znachorze" była fenomenalna. Kim jest Maria Kowalska, która teraz zagra Marysię?
Ogłoszona przez Netfliksa nowa ekranizacja kultowego "Znachora" wzbudza wiele emocji. W tytułowej roli wystąpi Leszek Lichota, a w jego córkę Marysię Wilczurównę wcieli się Maria Kowalska. Jej kreacja wygląda na całkowicie inną od tej, którą stworzyła przed laty Anna Dymna. Kim jest młoda aktorka i gdzie wcześniej mogliśmy ją zobaczyć?
-
"Znachor" z 1937 roku różni się od filmu Hoffmana. Ważna zmiana wątku żony Wilczura
Jerzy Bińczycki nie był pierwszym aktorem, który zagrał tytułową rolę w ekranizacji "Znachora". Powieść Tadeusza-Dołęgi Mostowicza została przeniesiona na duży ekran już w 1937 roku, czyli wtedy kiedy została też wydana. Film z Kazimierzem Junoszem-Stępowskim był tak kasowym przebojem w polskich kinach, że powstały jeszcze dwie części tego melodramatu. A warto dodać, że fabuła różni się nieco od tego, co pokazał widzom Jerzy Hoffman.
-
Proszę państwa, Wysoki Sądzie, to nowy profesor Rafał Wilczur. Netflix pokazał pierwsze zdjęcia ze "Znachora"
Netflix obiecuje, że już w połowie 2023 roku widzowie zobaczą nową ekranizację klasycznej powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza "Znachor". W roli głównej wystąpi Leszek Lichota, a jako Marysia Wilczurówna pojawi się debiutująca w roli pierwszoplanowej Maria Kowalska.
-
Na "Znachorze" widzowie wzruszają się od ponad 40 lat. Ja obejrzałem go w tym roku po raz pierwszy
Film "Znachor" przewijał mi się na ekranie telewizora wielokrotnie na przestrzeni lat. Ale zdecydowałem się go obejrzeć dopiero teraz. Chyba dobrze wypadło, bo to sztandarowy film na Wszystkich Świętych. Prawie popłakałem się pod koniec. A to zdarza się bardzo rzadko.
-
Po rynku w Krakowie jeździły czołgi, a ludzie wychodzili zapłakani z kina, bo "Marysia sierotka znalazła tatusia"
12 kwietnia 1982 roku na ekrany polskich kin wszedł kultowy dziś "Znachor" w reżyserii Jerzego Hoffmana. Widzowie byli zachwyceni i absolutnie rozkochani w grających główne role Jerzym Bińczyckim, Annie Dymnej i Tomaszu Stockingerze. Ale zachwyty widowni nie znaczyły zbyt wiele dla krytyków filmowych, którzy film traktowali mniej niż pobłażliwe. Anna Dymna wspominała po latach: Usłyszałam, że to gówienko lukrowane dla kucharek.
-
Powstanie kontynuacja "Znachora". W filmie zagrają gwiazdy kultowej produkcji sprzed lat
Stanisława Celińska, Bożena Dykiel, Tomasz Stockinger i Artur Barciś zagrają w filmie „Wnyki”, dalszej części "Znachora" Jerzego Hoffmana. Premiera jeszcze w tym roku.