maja ostaszewska
-
Była na zielonej granicy. Teraz zderza rzeczywistość z filmem Agnieszki Holland
- Sytuacja na granicy się przedłuża i w tej chwili przyjeżdżają tam coraz bardziej przemocowe osoby, które nie mają nic przeciwko robieniu łapanek i wywożeniu ludzi. Słyszeliśmy od funkcjonariuszy, że dawniej zachowania nadmiarowej przemocy, czyli np. pobicia leżących w lesie ludzi, były pojedynczymi przypadkami. Były bardzo źle widziane przez pozostałych członków patrolu. A teraz przemoc jest na porządku dziennym - opowiada w rozmowie z Gazeta.pl działająca na zielonej granicy aktywistka Marysia Złonkiewicz.
-
Obejrzałam "Zieloną granicę". W trakcie skóra i cierpnie i gula rośnie w gardle. Po seansie jest jeszcze gorzej
"Zielona granica" to cholernie ważny, bolesny i potrzebny film. To nie jest paszkwil na Straż Graniczną, na PiS czy PO, to nie propagandówka ani polityczny manifest. To opowieść o dramacie ludzi, którzy tymi ludźmi chcą pozostać.
-
"Teściowie 2". Podmienili Dorocińskiego na młodszy model, ale to Kuna jest na pierwszym planie [RECENZJA]
Dwa lata temu na ekrany polskich kin wszedł film "Teściowie", zrealizowany na podstawie sztuki teatralnej, ze świetną obsadą. Nominacje do Orłów za zdjęcia i dla reżysera w kategorii "odkrycie roku", a także nagroda za rolę dla Adama Woronowicza na OFF Camera były w pełni zasłużone. Dostaliśmy błyskotliwą rozrywkę, która sprawdziła się i na dużym ekranie, i w platformach streamingowych. Teraz część bohaterów wróciła, a na pierwszy plan aktorski wybija się Iza Kuna.
-
Wszyscy mówią o "Zielonej granicy" Agnieszki Holland, a w Wenecji walczy jeszcze jeden film Polaków
15-minutowa owacja na stojąco dla "Zielonej granicy", a także ataki prawicy i związana z nimi reakcja Agnieszki Holland zdominowały doniesienia z Wenecji. Tymczasem, w Konkursie Głownym 80. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji bierze udział również "Kobieta z..." Małgorzaty Szumowskiej i Michała Englerta. Też porusza ważny temat.
-
"Zielona granica". Zwiastun filmu Agnieszki Holland - padają w nim słowa typu "paczkarnia"
Agnieszka Holland pokazała w Wenecji swój najnowszy film "Zielona granica". Zwiastun zapowiada czarno-białą produkcję, która ma już zapewnioną dystrybucję w ponad 20 europejskich krajach.
-
Pierwsza część to hit Netfliksa, "Teściowie 2" już niedługo w kinach. Wiemy, co przygotowali twórcy
Wraz z początkiem lipca na Netfliksie pojawiło się sporo nowych tytułów. Jednym z nich jest film "Teściowie", który szturmem podbił serca subskrybentów i obecnie jest najchętniej oglądaną produkcją w serwisie. Niedługo w kinach pojawi się druga część tej zabawnej komedii, która przyniesie pewne zmiany w historii bohaterów. O czym opowiedzą "Teściowie 2"?
-
"Teściowie". Mógł wyjść smutny zakalec, a dostajemy smaczny komediowy tort [RECENZJA]
Kiedy akcja filmu zaczyna się od odwołanego ślubu i wesela bez pary młodej, można się spodziewać, że historia będzie co najmniej dynamiczna. A oczekiwania tylko rosną, kiedy w obsadzie pojawiają się nazwiska najlepszych polskich aktorów. Ryzyko jest też oczywiście duże, bo nawet z wyśmienitej mąki może wyjść smutny zakalec. Na szczęście twórcom "Teściów" udało się wypiec smakowity tort ze zgrabnie dobranymi warstwami.
-
"Znalazł się, ku**a, szlachcic z Sochaczewa". Iza Kuna kontra Maja Ostaszewska na nieudanym weselu
"Teściowie" - na taką NIEromantyczną komedię polscy widzowie czekali od lat! Prezentujemy drugi zwiastun opowieści o tym, co się dzieje na weselu po odwołanym ślubie, gdy niedoszłym teściom puszczają nerwy. W rolach głównych Maja Ostaszewska, Marcin Dorociński, Izabela Kuna i Adam Woronowicz. Od dziś "Teściów" można oglądać na pokazach przedpremierowych w kinach w całej Polsce.
-
Iza Kuna o "Teściach": na polskim weselu zawsze komuś uderza do głowy szajba
Odwołany ślub, nierozliczone wesele, emocje i alkohol to mieszanka wybuchowa. A w tym wszystkim Maja Ostaszewska, Marcin Dorociński, Izabela Kuna i Adam Woronowicz, czyli komedia "Teściowie". Prezentujemy pierwsze kadry i plakat "Teściów".
-
"Magnezja". Obiecano nam film szalony, komediowy western. Szyc przebrany za babę to trochę za mało
Nie mam wątpliwości, że ekipa "Magnezji" doskonale bawiła się w trakcie zdjęć. Ten film faktycznie to spełnienie "chłopackich fantazji" z fantastycznymi kostiumami, efektowną scenografią, rewelacyjną obsadą i iście epicką muzyką Jana A.P. Kaczmarka. Widzę tu zabawę z klasycznymi formami, widzę uwielbienie dla westernów, widzę tu przekorę twórców. Sęk w tym, że nie każdego najnowszy film Macieja Bochniaka do siebie przekona.
-
Dlaczego "Klangor"? Maja Ostaszewska tłumaczy tajemnicę tytułu nowego serialu
- Ten tytuł bardzo dobrze pasuje do naszego serialu. Oznacz m.in. krzyk żurawi zwiastujący nadejście wiosny, ale jest w tym coś więcej. Jest też w nim kilka ukrytych znaczeń, których nie mogę wyjaśnić, bo za dużo zdradziłabym z fabuły - mówi w rozmowie z Gazeta.pl Maja Ostaszewska, która gra w nim matkę nastolatki, która znika w tajemniczych okolicznościach.
-
Trzy siostry z "Magnezji", a wśród nich Borys Szyc. To nie jest jego pierwszy raz w kobiecym ubraniu [ZDJĘCIA]
"Magnezja" w reżyserii Maćka Bochniaka to szalona podróż przez dzikie pogranicze polsko-sowieckie przełomu lat 20. i 30. XX wieku. Nowe dzieło producentów "Bożego Ciała" i twórców "Disco polo" jako jedyny polski film znalazł się w Konkursie Głównym 36. Warszawskiego Festiwalu Filmowego. Wkrótce trafi do kin.
-
Maja Ostaszewska została postarzona do filmu "Broad Peak" o Macieju Berbece. Aktorka chwali się charakteryzacją
Maja Ostaszewska w "Broad Peak" wciela się w Ewę Dyakowską-Berbekę, żonę tragicznie zmarłego na Broad Peak Macieja Berbeki. W filmie pojawia się także w ujęciach, gdzie jej bohaterka jest znacząca starsza, przez co aktorka wymagała pracochłonnej charakteryzacji. Jej efektami Ostaszewska podzieliła się w sieci.
-
"Broad Peak". Jak wyglądała praca na planie filmu o Macieju Berbece? Ekipa podzieliła się zdjęciami i wspomnieniami
"Broad Peak" w reżyserii Leszka Dawida opowie o tragedii, do której doszło w 2013 roku. Wtedy też po pierwszym zimowym wejściu na ośmiotysięcznik w Karakorum zginęło dwóch polskich alpinistów - Tomasz Kowalski i Maciej Berbeka. Żeby nakręcić część ze zdjęć do produkcji przedstawiającej te wydarzenia, ekipa filmowa pojechała do Karakorum, a także we włoskie Alpy. Producenci zdradzili nam, z jakimi warunkami przyszło się zmierzyć filmowcom w wysokich górach - a łatwo nie było.