Znachor
-
Telewizja wyemituje "Znachora" kilka razy. Gdzie i kiedy obejrzeć film?
Nowy "Znachor" trafił na Netfliksa 27 września tego roku. Zainteresowaniem widzów wciąż cieszy się także jego poprzednia wersja z 1981 roku. Adaptacja Jerzego Hoffmana zostanie wyemitowana w telewizji aż 10 razy na przełomie października oraz listopada. Gdzie i kiedy będzie można obejrzeć kultową opowieść o losach profesora Wilczura?
-
Wiemy już, ile osób obejrzało "Znachora" od Netfliksa. Film pokonał nawet "Sex Education"
"Znachor" w reżyserii Michała Gazdy jest hitem Netfliksa. Widzowie pokochali nowe oblicze profesora Wilczura, w którego wcielił się Leszek Lichota. Liczby mówią same za siebie.
-
Książka czy film? Wiesz, co było pierwsze? Ten QUIZ cię zaskoczy
Pytamy o kultowe książki i filmy. Choć każdy miał z nimi do czynienia choć raz w życiu, odpowiedzi na niektóre pytania mogą być zaskoczeniem. Rozwiąż nasz quiz i zawalcz o wynik 10/10!
-
Wujkiem Ignacego Lissa z nowego "Znachora" jest znany aktor
Ignacy Liss to hrabia Leszek Czyński z nowego "Znachora". Zdradził, że jest spokrewniony ze znanym aktorem. Okazuje się, że panowie zagrali nawet razem w jednym filmie.
-
"Znachor" po dwóch tygodniach od premiery nadal hitem za granicą. Po piętach depcze mu tylko jedna nowość
Czas mija, a "Znachor" nadal świetnie radzi sobie w statystykach Netfliksa. Po dwóch tygodniach od premiery film ponownie trafił do Top 3 najchętniej oglądanych filmów nieanglojęzycznych w bibliotece serwisu streamingowego. Produkcja jest hitem w aż 55 krajach na świecie.
-
Artur Barciś początkowo był sceptyczny wobec nowego "Znachora". Jakie ma teraz zdanie?
Artur Barciś jest jedynym aktorem, który zagrał zarówno w "Znachorze" Jerzego Hoffmana z 1981 roku, jak i najnowszej adaptacji Netfliksa. W tegorocznej ekranizacji wcielił się w lokaja państwa Czyńskich. Aktor w ostatnim czasie udzielił wywiadu, w którym opowiedział, jakie emocje towarzyszyły mu podczas seansu wersji Netfliksa ze swoim udziałem.
-
"Znachor". Filmowy hrabia Czyński został aktorem dzięki księdzu. "Kazał mi zostać po zajęciach"
Zagrał w najnowszej odsłonie kultowego filmu "Znachor" i podbił serca nie tylko polskiej widowni. Ignacy Liss wcielił się w rolę hrabiego Leszka Czyńskiego w adaptacji powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Okazuje się, że w młodości aktor wiązał przyszłość z zupełnie inną dziedziną.
-
Ten film pokonał "Znachora" na świecie". Czy warto go zobaczyć?
"Znachor" jest obecnie drugim najchętniej oglądanym nieanglojęzycznym filmem Netfliksa na świecie. Pokonała go tylko hiszpańska propozycja, w zupełnie innym klimacie.
-
Są ze sobą 20 lat, ale nigdy nie wzięli ślubu. Leszek Lichota spotkał miłość życia w "Na Wspólnej"
Leszek Lichota i Ilona Wrońska spotkali się na planie serialu "Na Wspólnej". Ten czas wystarczył, by między tym dwojgiem pojawiło się uczucie tak silne i głębokie, że zdołało przetrwać już 20 lat. Mimo to nigdy nie zdecydowali się na zawarcie związku małżeńskiego, podejmując świadomą decyzję o tym, że życie na kocią łapę dużo bardziej im odpowiada.
-
Są pierwsze zagraniczne recenzje "Znachora". Sprawdzamy, jak oceniają film poza Polską
"Tak, filmy z wątkami dotyczącymi amnezji były już kręcone wiele razy, ale ta adaptacja radzi sobie całkiem nieźle! Nic więc dziwnego, że powieść ta jest polską klasyką" - pisze Isabella Endrinal z Good Movie To Watch. Jak "Znachora" odebrali inni zagraniczni recenzenci? Na co zwrócili uwagę? Sprawdziliśmy pierwsze recenzje produkcji Netfliksa.
-
"Znachor". Leszek Lichota sam wymyślił scenę, w której pokazuje się nago. "Wszyscy patrzyli na mnie z zazdrością!"
Leszek Lichota nalegał, żeby jego Znachor, czyli Antoni Kosiba, pokazał się nago w jednej ze scen w produkcji Netfliksa. Grająca Zośkę Anna Szymańczyk przyznaje, że to jedna z tych rzeczy, które najbardziej zapamięta z tego filmu.
-
"Znachor". Mamy oficjalne wyniki oglądalności na świecie. W Polsce nr 1, a jak w innych krajach?
To już oficjalne. Nowa adaptacja "Znachora" w reżyserii Michała Gazdy podbiła serca polskiej widowni. Po pierwszym tygodniu od premiery produkcja zajęła pierwsze miejsce w zestawieniu najpopularniejszych filmów w Polsce w rankingu Netfliksa.
-
Kiedy dzieje się "Znachor"? Widz zwrócił uwagę na pewną nieścisłość
"Znachor" Michała Gazdy z Leszkiem Lichotą w roli tytułowej to obecnie najpopularniejszy film Netfliksa. Niektórzy mają na koncie już więcej niż jeden seans, pojawiają się też kolejne spostrzeżenia. Jednym z nich - dotyczącym tego, kiedy rozgrywa się akcja "Znachora" - podzielił się z nami czytelnik.
-
Kolejny film z Lichotą będzie hitem Netfliksa? Jest w top 10, choć recenzenci nie są zachwyceni
Leszek Lichota wcielił się w tytułową rolę w nowym "Znachorze" Netfliksa, zbierając mnóstwo pozytywnych recenzji. Okazuje się, że w przeddzień premiery na platformie zadebiutowała inna produkcja z jego udziałem. Mowa o kryminale "Święty", który mimo wielu niepochlebnych recenzji bije rekordy oglądalności.
-
"Znachor". Leszek Lichota na planie musiał się nauczyć chodzić na nowo
Leszek Lichota wcielił się w "Znachora" w produkcji Netfliksa. Aktor - podobnie jak pozostali twórcy filmu - podkreśla, że to nie remake ekranizacji Jerzygo Hoffmana, a nowa adaptacja powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Przyznał, że wkroczenie w międzywojnie (bo wtedy rozgrywa się akcja) było dla niego związane z nauką... chodzenia na nowo.
-
W jakich latach toczy się akcja nowego "Znachora"? Widzowie mają wątpliwości przez gwarę i... drogi
Od kilku dni "Znachor" w reżyserii Michała Gazdy bije rekordy popularności na Netfliksie. Wielu zachwyca się wybitną grą aktorską i wciągającą fabułą, choć kwestie sporne powoduje czas, w którym została osadzona historia profesora Wilczura. W jakich latach rozgrywają się wydarzenia w nowej ekranizacji?
-
"Znachor". Mikołaj Grabowski i Piotr Grabowski to nie rodzina, ale jego żona i brat to też znani aktorzy
Mikołaj Grabowski zagrał w nowym "Znachorze" hrabiego Czyńskiego. Choć nie jest spokrewniony z Piotrem Grabowskim, który w wersji z lat 80. wcielił się w Zenka, to należy do aktorskiej rodziny.
-
Muzyka w nowym "Znachorze" to majstersztyk. One odpowiadają za pieśni ludowe
Sukces filmu to nie tylko wciągająca fabuła, znakomici aktorzy i piękne zdjęcia, ale również muzyka, która buduje nastrój i wprowadza widzów w odpowiednie emocje. W nowym "Znachorze" Netfliksa wybrzmiały trzy pieśni o folkowo-mistycznym charakterze w wykonaniu zespołu SVAHY.
-
Jeśli kochacie wersję z Bińczyckim, nie lękajcie się! Jeśli nie, też zobaczcie nowego "Znachora", koniecznie!
"Znachor" to zdecydowanie najważniejsza premiera VOD września, a ponieważ to premiera bardzo udana, nie mogłyśmy soie odmówić poświęcenia tej produkcji Netfliksa kilku minut nowego odcinka "POPkultury". Polecamy też jednak kilka innych tytułów, na które warto zwrócić uwagę.
Zawiera materiał promocyjny -
"Znachor" Hoffmana wcale nie był pierwszy. Tak wyglądał profesor Wilczur w 1937 roku
"Znachor" Tadeusza Dołęgi-Mostowicza w reżyserii Jerzego Hoffmana to jedna z najwybitniejszych produkcji w rodzimej kinematografii. Niewielu wie, że najpopularniejsza ekranizacja historii profesora Wilczura, którego zagrał Jerzy Bińczycki, wcale nie była pierwszą.
-
"Znachor" już nie z Podlasia. Gdzie kręcili zdjęcia do filmu Netfliksa?
Nowy "Znachor" zbiera bardzo dobre recenzje. O ile akcja filmu Jerzego Hoffmana rozgrywała się na Podlasiu, to Michał Gazda zabiera widzów w inne rejony Polski.
-
"Znachor". Netflix nakręcił nową wersję polskiego klasyka. Wycięli z niego kultową kwestię
"Znachor" w reżyserii Jerzego Hoffmana to film bezsprzecznie kultowy, a scena, w której grający profesora Dobranieckiego Piotr Fronczewski rozpoznaje już podczas rozprawy w Antonim Kosibie dawnego mentora, jest piorunująca. Padają słowa "Proszę państwa, wysoki sądzie - to jest profesor Rafał Wilczur" i wzruszenie chwyta za gardło niezależnie od tego, ile razy się tę sekwencję widziało. Tymczasem w nowej wersji "Znachora" od Netfliksa ta kulminacyjna scena jest rozegrana zupełnie inaczej - i to naprawdę doskonale. Uwaga, będzie mnóstwo spoilerów.
-
Ekstremalnie trudny quiz o "Znachorze"! Jak wiele razy oglądaliście ten klasyk?
Nieliczni z was zdobędą komplet punktów