-
Nieoczekiwany zwrot w sprawie rapera oskarżonego o podwójne morderstwo. Szokujący wyrok
Jamell Demons znany pod scenicznym pseudonimem YNW Melly został jeszcze w 2019 roku aresztowany i oskarżony o podwójne morderstwo pierwszego stopnia. Raperowi w związku z tym groziła kara śmierci, jednak ława przysięgłych nie była w stanie dojść do jednogłośnej decyzji.
-
Tony Bennett nie żyje. Legendarny wokalista miał 96 lat
Niezapomniany Tony Bennet zmarł w Nowym Jorku w piątek 21 lipca 2023 roku. Artysta miał 96 lat - za niecałe dwa tygodnie obchodziłby urodziny. Informację o jego śmierci potwierdziła agentka Sylvia Weiner.
-
Netflix ma się z czego cieszyć. Wychodzi na to, że walka ze współdzieleniem kont zadziała
Netflix ograniczył użytkownikom możliwość współdzielenia kont i usilnie pilnuje tego, by wspólne profile miały tylko osoby zamieszkujące w tym samym gospodarstwie domowym. I to zadziałało nawet lepiej, niż przewidywano. W ostatnich trzech miesiącach platforma zdobyła trzy razy więcej nowych użytkowników, niż początkowo szacowano.
-
Film "Barbie" nabija się z większości skandali wokół słynnej lalki. Dziwne, że na to pozwolili
Barbie oficjalnie narodziła się w 1959 roku, ma więc historię długą i bogatą. Oczywiście nie brakuje w niej marketingowych wpadek. Kilka modeli wywołało nieprzewidziane przez firmę Mattel kontrowersje, więc wydaje się, że korporacja wolałaby, żeby wszyscy o nich zapomnieli. Tymczasem Greta Gerwig i Noah Baumbach w najnowszym filmie "Barbie" z perwersyjną wręcz frajdą te największe niewypały wpletli w fabułę produkcji. Trudno uwierzyć, że ktoś im na to pozwolił.
-
Dziwna wpadka TVP. Puścili pomyloną pogodę po głównym wydaniu "Wiadomości"
Widzowie TVP po głównym wydaniu "Wiadomości" w środę zobaczyli pomyloną prognozę pogody bez prezentera, z samymi planszami. To było poranne opracowanie przygotowane na bieżący dzień, a nie zapowiedź tego, co synoptycy przewidują na następne dni. TVP sytuację tłumaczy "kwestiami technicznymi".
-
"Oppenheimer to najważniejszy człowiek, który żył. Jego historię trzeba zobaczyć, by w nią uwierzyć"
"Czy to się nam podoba, czy nie, Robert Oppenheimer jest najważniejszą osobą, która kiedykolwiek żyła. Zmienił świat, w którym funkcjonujemy na lepsze lub gorsze. Jego historię trzeba zobaczyć, żeby w nią uwierzyć" - powiedział reżyser Christopher Nolan podczas tegorocznego spotkania CinemaCon. Jego film o wynalazcy bomby atomowej do światowych kin wchodzi 21 lipca. Co trzeba wiedzieć o głównym bohaterze produkcji?
-
Ryan Gosling za to, jak zagrał Kena, powinien dostać coś lepszego niż Oscar. W tym szacunek ludzi ulicy [RECENZJA]
Bawiłam się na "Barbie" doskonale. Film Grety Gerwig jest jednocześnie bardziej różowy i barbieklimatyczny niż wszystkie animacje Mattel z Barbie razem wzięte, a zarazem to mądra (żeby brzydko nie powiedzieć, że inteligencka) i lekkostrawnie podana (no może nie dla mizoginów) rozrywka. Margot Robbie chyba naprawdę się urodziła, żeby zagrać taką Barbie, a Ryan Gosling za to, jak ograł Kena, powinien dostać coś lepszego niż Oscar, w tym i szacunek ludzi ulicy.
-
Kultowego "Barbie Girl" nie usłyszymy w oryginale w "Barbie". Wesoła piosenka ma mroczną stronę
W 1997 roku pół świata beztrosko śpiewało z duńskim zespołem Aqua jego wielki przebój "Barbie Girl". Piosenka wpadała w ucho jak diabli, a teledysk fantastycznie parodiował zabawę z Barbie. Niezadowolona jednak była firma Mattel, która pozwała wytwórnię za chwytliwą piosenkę. Dlaczego?
-
Nie wiesz, co łączy Barbie i Oppenheimera? Dawno nie byłeś w internecie
Tego samego dnia do światowych kin wchodzą dwa skrajnie odmienne w tematyce filmy: wyreżyserowana przez Gretę Gerwig różowa do bólu "Barbie" i mroczny "Oppenheimer" od Christophera Nolana, który widzom przybliży życiorys twórcy bomby atomowej. Podwójna premiera tak głośnych produkcji została szybko okrzyknięta najważniejszym wydarzeniem tego lata i narodził się nowy trend - Barbieheimer, który ma też drugie dno.
-
Arnold Schwarzenegger: Moja mama płakała, bo miałem plakaty mężczyzn w pokoju. Zadzwoniła po lekarza
Arnold Schwarzenegger już jako nastolatek zainteresował się kulturystyką - fascynacja zaczęła się m.in. od filmu "Herkules" ze Stevem Reevesem. Intensywnie ćwiczył, a ściany swojego pokoju pokrywał plakatami z umięśninymi kulturystami i wrestrelarmi. To bardzo zaniepokoiło jego matkę, która dopytywała, dlaczego nie wiesza posterów z kobietami - tak jak inni chłopcy w jego wieku.
-
Legendarny Andre Watts nie żyje. Jego wybitna kariera trwała ponad 60 lat
Andre Watts był jednym z czołowych i najbardziej wybitnych amerykańskich pianistów, legendą. Słynny był szczególnie ze swoich interpretacji mistrzów okresu romanstyzmu - specjalizował się zwłaszcza w graniu kompozycji Fryderyka Chopina i Ferenca Liszta. Zmarł przez nowotwór prostaty w wieku 77 lat.
-
Aktorzy ujawniają, ile im płacą serwisy streamingowe. Trudno się dziwić, że strajkują
"Kiedy rozmawialiśmy o tantiemach za wyświetlanie w telewizji i na platformach streamingowych, odkryłem, że 'zapłacono' mi negatywnego centa na czeku... Zabrali nędznego centa, którego mi dali za wyświetlenie pełnego odcinka" - napisał m.in. aktor Brock F. Powell.
-
Dla żartu użył w "Gwiezdnych wojnach" krzyku ze starego westernu. Dziś to kultowy efekt Hollywood
Krzyk Wilhelma to bodaj najsłynniejszy efekt dźwiękowy w historii kina. Choć powstał jeszcze na początku lat 50. XX wieku, to kultowy stał się, kiedy dźwiękowiec Ben Burtt postanowił go użyć w pierwszej części "Gwiezdnych wojen". Pamiętacie tę scenę, kiedy w filmie z 1977 roku Luke Skywalker strzela, a imperialny szturmowiec spada w przepaść i wydaje z siebie taki okrzyk, że trudno go zapomnieć? To właśnie ten osławiony dźwięk.
-
Złoty przycisk w "Mam talent" dla niezwykłej uczestniczki. Klum wbiegła na scenę ją uściskać
Jeszcze zanim Lavender Darcangelo skończyła śpiewać "Out Here On My Own", publiczność zerwała się z wrażenia ze swoich miejsc, by docenić jej porywający występ. Po sali poniósł się głośny wiwat, a Simon Cowell pod nosem mamrotał: "Niesamowite, nie do uwierzenia". Sofia Vergara już stojąc, ocierała łzy i jednocześnie klaskała. Heidi Klum bez wahania sięgnęła po złoty przycisk.
-
Zapłakany Kevin Spacey jest "zdruzgotany" zarzutami o przemoc seksualną. "Jestem dużym flirciarzem"
Nad Kevinem Spacey'em ciąży 12 zarzutów związanych z oskarżeniami o przemoc seksualną. Po dwóch tygodniach procesu toczącego się przeciwko aktorowi w Wielkiej Brytanii, Spacey zaczął zeznawać w swojej obronie. Stwierdził przed przysięgłymi, że choć jest "dużym flirciarzem", to poczuł się "zdruzgotany", kiedy oskarżono go o napaść. "Nigdy nie sądziłem, że mężczyzna, którego znałem 20 lat później wbije mi nóż w plecy" - powiedział na sali sądowej.
-
Serialowa niania Frania o strajku aktorów. Fran Drescher uderza w studia: Są obrzydliwi
Fran Drescher, milionom widzów doskonale znana z głównej roli w serialu "Niania", wygłosiła płomienne przemówienie tłumaczące rozpoczęcie strajku hollywoodzkich aktorów, które błyskawicznie poniosło się po sieci. Nie trzymała języka za zębami i stwierdziła, że studia filmowe są "obrzydliwe", bo twierdzą, że "tracą pieniądze na prawo i lewo, kiedy dają setki milionów dolarów swoim prezesom".
-
Tak brzmi piosenka Billie Eilish do filmu "Barbie". Wyjmujcie chusteczki
Zdobywczyni Oscara, Złotego Globu i siedmiu statuetek Grammy Billie Eilish nagrała piosenkę specjalnie na potrzeby ścieżki dźwiękowej do filmu "Barbie". Co więcej sama też wyreżyserowała teledysk do utworu "What I Was Made For?". Trudno się przy tym wszystkim nie wzruszyć.
-
Gdy zaproponowali mu granie Golluma we "Władcy pierścieni", był wściekły. "Nie ma tam żadnych dobrych ról?"
Gollum to jedna z najbardziej pamiętnych i uwielbianych przez widzów postaci w wyreżyserowanej przez Petera Jacksona ekranizacji "Władcy pierścieni". Andy Serkis zrobił ze swojego występu prawdziwą perełkę, ale jak sam opowiada w rozlicznych wywiadach, nie był początkowo zachwycony, gdy mu zaproponowano granie tego bohatera. Później inspirację do wykreowania pamiętnego głosu podsunął mu jego domowy kot.
-
Reese Witherspoon nie miała żadnej kontroli nad sceną seksu z Wahlbergiem. Miała wtedy 19 lat
Reese Witherspoon jeszcze w 1996 roku wystąpiła z Markiem Wahlbergiem w thrillerze "Strach". W scenariuszu znalazła się rozgrywająca pomiędzy nimi scena intymna na rollercosterze. Aktorka miała w tym czasie 19 lat i w najnowszym wywiadzie wyjawiła, że w kwestii tego, jak sekwencja będzie wyglądać, nic do powiedzenia nie miała.
-
Mikulski był super, nowy Pan Samochodzik to dzban. Netflix znowu podzielił widzów
Pan Samochodzik to w Polsce postać uwielbiana i ukochana. Książki o jego przygodach w latach PRL-u były jedną z najpopularniejszych pozycji wśród młodych czytelników, status kultowego ma też serial z 1971 roku ze Stanisławem Mikulskim w roli głównej. Netflix sięgnął po tę samą książkę i wysłał pana Tomasza na poszukiwania skarbu templariuszy, ale zdecydowanie namieszał w fabule. Efekt? W dużej mierze rozgoryczeni widzowie, którzy czują się rozczarowani tym, że nowy film ma niewiele wspólnego z literackim oryginałem. Niektórzy jednak pozycji bronią. Prawda jednak jest taka, że dobre zekranizowanie powieści graniczyło z cudem.