-
"Magnezja". Obiecano nam film szalony, komediowy western. Szyc przebrany za babę to trochę za mało
Nie mam wątpliwości, że ekipa "Magnezji" doskonale bawiła się w trakcie zdjęć. Ten film faktycznie to spełnienie "chłopackich fantazji" z fantastycznymi kostiumami, efektowną scenografią, rewelacyjną obsadą i iście epicką muzyką Jana A.P. Kaczmarka. Widzę tu zabawę z klasycznymi formami, widzę uwielbienie dla westernów, widzę tu przekorę twórców. Sęk w tym, że nie każdego najnowszy film Macieja Bochniaka do siebie przekona.
-
Burmistrzyni o rekrutacji na dyrektora Zamku Cieszyn: "Przykry incydent". W tle pytania o Strajk Kobiet
"Zgadzam się, że incydent, do którego doszło w trakcie wyborów nowego dyrektora Zamku Cieszyn, jest co najmniej przykry. Mogę jedynie przeprosić kandydatkę za zachowanie członka komisji reprezentującego marszałka województwa śląskiego" - tak w rozmowie z Gazeta.pl burmistrzyni Cieszyna, Gabriela Staszkiewicz, komentuje sprawę rekrutacji Ewy Trzcionki. W trakcie przesłuchania przez komisję kandydatce pokazano jej zdjęcie profilowe, na którym widniało hasło Strajku Kobiet.
-
Kuriozalna rekrutacja na dyrektora zamku w Cieszynie. Wydrukowali jej zdjęcie z Facebooka. "Konsternacja i niedowierzanie"
Ewa Trzcionka startowała w konkursie na stanowisko dyrektora Zamku Cieszyn i przegrała. Jak sama relacjonuje, jej spotkanie z komisją konkursową przybrało nieoczekiwany obrót, kiedy rozdane zostały wydruki z jej zdjęciem profilowym z Facebooka. Komisja dopytywała ją o umieszczone tam hasło Strajku Kobiet.
-
Harlan Coben: Polska wiele dla mnie znaczy. Macie tu wspaniałe talenty [WYWIAD]
Harlan Coben jest jednym najbardziej poczytnych autorów powieści kryminalnych na świecie. Niedawno podpisał umowę z Netfliksem, w której ramach powstało już kilka seriali na podstawie jego książek, w tym polskie "W głębi lasu". W rozmowie z Gazeta.pl pisarz zapowiada, że Polska będzie zresztą pierwszym krajem, w którym powstaną dwie adaptacje; kolejna już w drodze. - Wiele się nauczyłem o Polsce, kiedy wprowadzaliśmy zmiany fabularne do "W głębi lasu". Niezwykle podobała mi się obsada, wszyscy wypadli świetnie. Nie mogę się doczekać, aż ruszymy z kolejną produkcją - rozpływa się Coben.
-
Krzysztof Zalewski: Koncert muszę zawsze poprowadzić na 120 procent, nawet jeśli nie mam siły [WYWIAD]
Jeśli Krzysztof Zalewski nie jest zajęty tworzeniem muzyki, można go spotkać przed kamerą albo za mikrofonem, gdy realizuje serial audio. W "Wilkołaku" Wojciecha Chmielarza artysta wciela się w Dawida Wolskiego i żartuje, że momentami w tej roli brzmi "jak nieopierzony 23-latek". Niebawem będziemy go oglądać w filmie "Bo we mnie jest seks", a wcześniej - na długo wyczekiwanych koncertach. - To mój sposób wyrażenia wdzięczności: i losowi, wszechświatowi, sile wyższej za to, że mogę robić to, co kocham i jeszcze z tego żyć - opowiada Zalewski w rozmowie z Gazeta.pl.
-
Polacy kochają Natalię Oreiro, ale miłość Rosjan to dopiero coś. "Mam z 15 pamiątkowych paszportów od celników"
TVP miało swoją "Niewolnicę Isaurę", TVN "Esmeraldę", a Polsat zdobył serca widzów dzięki sympatycznej nastolatce imieniem Milagros. 29 maja 2000 roku Polacy zobaczyli pierwszy odcinek "Zbuntowanego anioła" i zakochali się w pięknej Natalii Oreiro, która zagrała główną rolę w słynnym serialu produkcji argentyńskiej. Trzeba przyznać, że seria ta wprowadziła do naszej telewizji powiew świeżości: doskonale mieszała dramatyczne wątki miłosne, straszne intrygi i życiowe perypetie ze sprawnie prowadzonymi wątkami komediowymi, co w efekcie dawało nader atrakcyjną mieszankę.
-
POPKultura Extra. "Mission: Impossible" kończy 25 lat. Zaczęło się od nieskromnych marzeń Toma Cruise'a
Przed rokiem 1996 tytuł "Mission: Impossible" kojarzył się Amerykanom ze starym serialem szpiegowskim. Po roku 1996 (a konkretnie po 22 maja 1996 roku) tytuł ten przejęła na dobre seria filmów z Tomem Cruisem w roli głównej. To seria pełna (czasem niekoniecznie przemyślanych) zwrotów akcji i kaskaderskich popisów. Jej pierwsza część okazała się na tyle dużym sukcesem, że powstało pięć kolejnych, w drodze jest szósta - nie bez szczególnie głośnych w Polsce kłopotów.
-
Chcecie się wkurzyć? Włączcie sobie nowy sezon "Szadzi"
Na Macieja Sturha w roli knującego psychopaty faktycznie można patrzeć godzinami. To wręcz niesamowite, że ta sama sztuczka zadziałała ponownie i teraz bardziej przeżywam perfidię granego przez niego Piotra Wolnickiego, niż irytujące mnie w realizacji serialu szczegóły.
-
Kwestia na cztery słowa i zmarszczenie czoła. Dlaczego Bruce Willis zaczął grać w tak złych filmach?
Bruce Willis ma 66 lat i ciągle określa się go mianem etatowego twardziela Hollywood. Tylko w najbliższym czasie będzie występował jako emerytowany agent wywiadu uciekający przed przestępcami nie w jednym filmie, a w całej trylogii z serii "The Fortress", a do tego pojawi się też jako były członek tajnego oddziału wojskowego tropiący mordercę na zlecenie w thrillerze "Soul Assasin". Mało kto jeszcze jednak wierzy, że będzie warto to oglądać.
-
POPkultura odc. 77. "Moda na sukces"? Nie, to związki w zespole Fleetwood Mac. Inni też łączyli pracę i seks
W najbliższych dniach premierę mają m.in. nowa książka Katarzyny Bondy i płyta Sanah. W tym odcinku porozmawiamy także trochę o związku muzyki i miłości.
-
Igor Brejdygant: Dzięki "pierwiastkowi kobiecemu" zyskałem w życiu większą równowagę [WYWIAD]
Igor Brejdygant jest na fali. To właśnie on stoi za sukcesem takich seriali jak "Ultraviolet", "Szadź" czy najnowsza "Rysa", która pojawiła się na antenie AXN. Brejdygant książki pisze o poranku, zaś do scenariuszy siada wieczorami. W serialach najbardziej lubi to, że "często może stawiać słowo 'koniec'".
-
Utarło się takie przekonanie, że "film jest najważniejszy". Tym się usprawiedliwia najgorsze rzeczy
"Rzadko jest tak, że pracuje się z całą ekipą latami. To, z czym ludzie po takim planie będą się mierzyć, jest już tylko ich problemem. Będą to robić sami. Jest przecież cała masa aktorów, których zniszczyła taka praca na planie, którzy się nie podnieśli po takim łamaniu. Dlaczego tak rzadko się o tym mówi? Czas na zmiany" - mówi młoda reżyserka Anastazja Dąbrowska w rozmowie z Gazeta.pl.
-
Dlaczego "Klangor"? Maja Ostaszewska tłumaczy tajemnicę tytułu nowego serialu
- Ten tytuł bardzo dobrze pasuje do naszego serialu. Oznacz m.in. krzyk żurawi zwiastujący nadejście wiosny, ale jest w tym coś więcej. Jest też w nim kilka ukrytych znaczeń, których nie mogę wyjaśnić, bo za dużo zdradziłabym z fabuły - mówi w rozmowie z Gazeta.pl Maja Ostaszewska, która gra w nim matkę nastolatki, która znika w tajemniczych okolicznościach.
-
Dejmek mawiał, że "aktor jest do grania, a dupa do srania". Młodzi mają dość [WYWIAD]
"W szkołach artystycznych jest bardzo dużo strachu i stresu. (...) Aktorzy są bardzo często uczeni, że reżyser jest alfą i omegą, że mają się go słuchać. To dla mnie i wielu osób z mojego pokolenia jest absurdalne" - mówi w rozmowie z Gazeta.pl Michał Zdunik, młody reżyser teatralny, a do tego dramaturg, laureat Nagrody Talanton i Bronze Remi oraz kompozytor muzyki teatralnej. Rozmawiamy na fali dyskusji wywołanej przez list absolwentki łódzkiej filmówki, która otwarcie pisze o przypadkach przemocy psychicznej i fizycznej, której doświadczali studenci szkoły.
-
Viggo Mortensen dla Gazeta.pl: Zacząłem pisać ten scenariusz po śmierci mojej mamy
- Widziałem wiele naprawdę dobrych filmów o demencji, ale z większością z nich mam taki problem, że właściwie żaden nie oddaje tego, co sam przez lata obserwowałem - mówi w rozmowie z Gazeta.pl Viggo Mortensen, który podjął temat tej choroby w swoim reżyserskim debiucie "Jeszcze jest czas", do którego też sam napisał scenariusz. - Mieliśmy w rodzinie kilka takich przypadków, stąd moje niemałe doświadczenie w temacie - wyjaśnia.
-
POPkultura odc. 70. Ta książka nie jest podpisana prawdziwym nazwiskiem. Autor do dziś obawia się o swoje życie
No cóż, premierami kinowymi nie nacieszymy się teraz długo, bo od 20 marca wszystkie sale będą zamknięte, ale mamy dla was też książkę. Poza tym pogadamy kilka minut o Oscarach.
-
Netflix pokazuje najciekawsze polskie seriale kryminalne. "Paradoks" to niedoceniony kąsek
Lista dostępnych na Netfliksie polskich filmów i seriali kryminalnych jest zaiste imponująca. Na samym początku wśród tych tytułów warto szczególnie zwrócić uwagę na serial "Paradoks" z Bogusławem Lindą w roli głównej. Scenariusz napisał Igor Brejdygant, scenarzysta i pisarz, odpowiedzialny za powstanie najciekawszych produkcji kryminalnych ostatnich lat.
-
Nikodem Rozbicki: Chcę wyciągać role z innej szuflady niż z tej, do której mnie wrzucono
Nikodem Rozbicki dołączył do obsady najnowszego sezonu "Chyłki", gdzie wciela się w Fahada - najnowszego klienta bezkompromisowej mecenas Joanny Chyłki. Jego bohater jest postacią nieoczywistą, od samego początku oskarża się go o terroryzm. Sam aktor podkreśla, że było to dla niego ciekawe wyzwanie aktorskie i jest ciekaw reakcji widzów na to nowe wcielenie.
-
POPKultura Extra. Telewizja nie była gotowa na ten program. Maryla Rodowicz miała rozmach
Jesienią 2001 roku na antenie TVP zadebiutowało wielkie rozrywkowe show pod tytułem "Tour de Maryla". Pośród bogatej scenografii na scenie oprócz Maryli Rodowicz, autorki pomysłu na program, pojawiły się m.in. konie, Enrique Iglesias, kilkunastu tancerzy, tygrys, Edyta Górniak i nieznany jeszcze kabaret Ani Mru Mru. W POPKulturze Extra przybliżamy wam, co tam się działo - i co mogło się wydarzyć, gdyby powstało więcej niż dwa odcinki.
-
Cezary Pazura o "Tajemnicy zawodowej": Pierwszy raz widziałem tak długą pauzę w polskim serialu
- Dla mnie brawurową sceną już w pierwszym odcinku była ta, w której grana przez Magdę Różczkę Julia daje do zrozumienia bohaterce Anny Dereszowskiej, że wie o zdradzie męża. Pierwszy raz widziałem tak długą pauzę w polskim serialu. Ale jest tak absolutnie mocna i tak wybrzmiewa, że przy telewizorze aż zakryłem usta ze zdziwienia. Tak to przeżyłem. Nie wiedziałem, że tak przeżywam seriale. Ale okazuje się, że przeżywam tylko te dobre. A ten się zaczął brawurowo - aż się boję o kolejne odcinki - opisuje swoje wrażenia Cezary Pazura, który w "Tajemnicy zawodowej" zagrał właśnie tego męża, o którym w opisanej scenie rozmawiają bohaterki.