netflix
-
Też się nacięłam i włączyłam najpopularniejszy film na Netfliksie. Żeby go dokończyć, musiałam się uprzeć
Benicio del Toro, Alicia Silverstone i Justin Timberlake w jednym kryminale, który zaczyna się od makabrycznego morderstwa, a do tego całość zapowiada się dość niestandardowo jak na tę niszę gatunkową. Teoretycznie "Gad" ma wszystko, by być filmem wciągającym i satysfakcjonującym. Tymczasem zabierałam się za niego dwa razy, bo za pierwszym zwyczajnie zasnęłam z nudów.
-
Najpopularniejszy serial wszech czasów. Widzowie oglądali go przez 2,36 mld minut
Firma Nielsen opublikowała wyniki badań dotyczące popularności seriali na platformach streamingowych. Jaki tytuł okazał się najlepszy? Odpowiedź niejednego może zaskoczyć.
-
Najstraszniejsze horrory na Netfliksie. Sprawią, że w nocy nie zmrużysz oka
Szukasz idealnego filmu na weekendowy wieczór? Jeśli lubisz dreszczyk emocji i ciarki na plecach, postaw na horrory. Netflix oferuje wiele ciekawych tytułów. Oto propozycje najstraszniejszych filmów na platformie.
-
"Znachor". Filmowy hrabia Czyński został aktorem dzięki księdzu. "Kazał mi zostać po zajęciach"
Zagrał w najnowszej odsłonie kultowego filmu "Znachor" i podbił serca nie tylko polskiej widowni. Ignacy Liss wcielił się w rolę hrabiego Leszka Czyńskiego w adaptacji powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Okazuje się, że w młodości aktor wiązał przyszłość z zupełnie inną dziedziną.
-
"Beckham". Netflix ujawni niepublikowane dotąd nagrania. Fani już są zachwyceni: Pozycja obowiązkowa
Jeden z najpopularniejszych piłkarzy na świecie doczekał się serialu o swoim życiu. "Beckham", serial Netflix, już pojawił się na platformie. To dokument, który zawiera niepublikowane dotąd nagrania.
-
Ten film pokonał "Znachora" na świecie". Czy warto go zobaczyć?
"Znachor" jest obecnie drugim najchętniej oglądanym nieanglojęzycznym filmem Netfliksa na świecie. Pokonała go tylko hiszpańska propozycja, w zupełnie innym klimacie.
-
Szlachta nie pracuje. Netflix wypala z grubej rury i zapowiada serial, o jaki nikt nie prosił
"Jesteś swój chłop. Tak się tylko mówi. Oczywiście jesteś mój chłop. To mój chłop" - mówi do jednego ze swoich chłopów pańszczyźnianych główny bohater nowego serialu komediowego Netfliksa "1670". W tego szlachcica imieniem Jan wciela się nie kto inny niż Bartłomiej Topa. Już pierwsze urywki z trailera zapowiadają, że widzów czeka całkiem niezła zabawa.
-
Po roli w "Grze o tron" fani go znienawidzili. Zszokował ich powrotem w "Sex Education"
Jack Gleeson dał się poznać widzom na całym świeci rolą znienawidzonego króla Joffreya Baratheona w "Grze o tron". Przytłoczony hejtem odsunął się od aktorskiego świata na kilka lat. A teraz wrócił - w "Sex Education" Netfliksa.
-
Są ze sobą 20 lat, ale nigdy nie wzięli ślubu. Leszek Lichota spotkał miłość życia w "Na Wspólnej"
Leszek Lichota i Ilona Wrońska spotkali się na planie serialu "Na Wspólnej". Ten czas wystarczył, by między tym dwojgiem pojawiło się uczucie tak silne i głębokie, że zdołało przetrwać już 20 lat. Mimo to nigdy nie zdecydowali się na zawarcie związku małżeńskiego, podejmując świadomą decyzję o tym, że życie na kocią łapę dużo bardziej im odpowiada.
-
Są pierwsze zagraniczne recenzje "Znachora". Sprawdzamy, jak oceniają film poza Polską
"Tak, filmy z wątkami dotyczącymi amnezji były już kręcone wiele razy, ale ta adaptacja radzi sobie całkiem nieźle! Nic więc dziwnego, że powieść ta jest polską klasyką" - pisze Isabella Endrinal z Good Movie To Watch. Jak "Znachora" odebrali inni zagraniczni recenzenci? Na co zwrócili uwagę? Sprawdziliśmy pierwsze recenzje produkcji Netfliksa.
-
"Znachor". Leszek Lichota sam wymyślił scenę, w której pokazuje się nago. "Wszyscy patrzyli na mnie z zazdrością!"
Leszek Lichota nalegał, żeby jego Znachor, czyli Antoni Kosiba, pokazał się nago w jednej ze scen w produkcji Netfliksa. Grająca Zośkę Anna Szymańczyk przyznaje, że to jedna z tych rzeczy, które najbardziej zapamięta z tego filmu.
-
"Znachor". Mamy oficjalne wyniki oglądalności na świecie. W Polsce nr 1, a jak w innych krajach?
To już oficjalne. Nowa adaptacja "Znachora" w reżyserii Michała Gazdy podbiła serca polskiej widowni. Po pierwszym tygodniu od premiery produkcja zajęła pierwsze miejsce w zestawieniu najpopularniejszych filmów w Polsce w rankingu Netfliksa.
-
Urodziła dziecko nieletniemu uczniowi. Do kin trafi film o głośnym skandalu z Moore w roli głównej
Ponad dwie dekady temu tą sprawą żył cały świat. Nauczycielka z USA została skazana na pozbawienie wolności za uwiedzenie swojego ucznia. Gdy wyszła na wolność, wzięła z nim ślub i założyła rodzinę. Na podstawie tej kontrowersyjnej historii powstał scenariusz filmu "May December", który już za kilka tygodniu zadebiutuje w kinach i na Netfliksie.
-
O tych kodach Netfliksa wiedzą nieliczni. Zapewniają dostęp do nieznanych kategorii seriali i filmów
Szeroka oferta Netfliksa może przyprawić o zawrót głowy, zwłaszcza gdy poszukujemy produkcji o określonej tematyce. Niewielu ma świadomość tego, że biblioteka serwisu jest podzielona na konkretne kategorie, lecz są one ukryte przed użytkownikami. Istnieje jednak sposób, by je poznać.
-
Kiedy dzieje się "Znachor"? Widz zwrócił uwagę na pewną nieścisłość
"Znachor" Michała Gazdy z Leszkiem Lichotą w roli tytułowej to obecnie najpopularniejszy film Netfliksa. Niektórzy mają na koncie już więcej niż jeden seans, pojawiają się też kolejne spostrzeżenia. Jednym z nich - dotyczącym tego, kiedy rozgrywa się akcja "Znachora" - podzielił się z nami czytelnik.
-
Kolejny film z Lichotą będzie hitem Netfliksa? Jest w top 10, choć recenzenci nie są zachwyceni
Leszek Lichota wcielił się w tytułową rolę w nowym "Znachorze" Netfliksa, zbierając mnóstwo pozytywnych recenzji. Okazuje się, że w przeddzień premiery na platformie zadebiutowała inna produkcja z jego udziałem. Mowa o kryminale "Święty", który mimo wielu niepochlebnych recenzji bije rekordy oglądalności.
-
"Znachor". Leszek Lichota na planie musiał się nauczyć chodzić na nowo
Leszek Lichota wcielił się w "Znachora" w produkcji Netfliksa. Aktor - podobnie jak pozostali twórcy filmu - podkreśla, że to nie remake ekranizacji Jerzygo Hoffmana, a nowa adaptacja powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Przyznał, że wkroczenie w międzywojnie (bo wtedy rozgrywa się akcja) było dla niego związane z nauką... chodzenia na nowo.
-
W jakich latach toczy się akcja nowego "Znachora"? Widzowie mają wątpliwości przez gwarę i... drogi
Od kilku dni "Znachor" w reżyserii Michała Gazdy bije rekordy popularności na Netfliksie. Wielu zachwyca się wybitną grą aktorską i wciągającą fabułą, choć kwestie sporne powoduje czas, w którym została osadzona historia profesora Wilczura. W jakich latach rozgrywają się wydarzenia w nowej ekranizacji?
-
"Znachor". Mikołaj Grabowski i Piotr Grabowski to nie rodzina, ale jego żona i brat to też znani aktorzy
Mikołaj Grabowski zagrał w nowym "Znachorze" hrabiego Czyńskiego. Choć nie jest spokrewniony z Piotrem Grabowskim, który w wersji z lat 80. wcielił się w Zenka, to należy do aktorskiej rodziny.
-
Muzyka w nowym "Znachorze" to majstersztyk. One odpowiadają za pieśni ludowe
Sukces filmu to nie tylko wciągająca fabuła, znakomici aktorzy i piękne zdjęcia, ale również muzyka, która buduje nastrój i wprowadza widzów w odpowiednie emocje. W nowym "Znachorze" Netfliksa wybrzmiały trzy pieśni o folkowo-mistycznym charakterze w wykonaniu zespołu SVAHY.
-
Fanka Cumberbatcha napisała mi, że jego nowego filmu nie da się oglądać. Musiałam sprawdzić
Krótkometrażowy film "Zdumiewająca historia Henry'ego Sugara" w reżyserii Wesa Andersona ma teoretycznie wszystko, co tygrysy i kinomaniacy lubią najbardziej. Pyszną obsadę z Benedictem Cumberbatchem na czele, scenariusz oparty na twórczości uznanego pisarza, piękne dekoracje i charakteryzacje, wspaniale skomponowane kadry, a do tego przewrotną konwencję. W Cannes produkcją wszyscy się zachwycali, więc nic nie zapowiadało, że będzie nam tak przykro, kiedy skończymy już to oglądać.
-
"Znachor" już nie z Podlasia. Gdzie kręcili zdjęcia do filmu Netfliksa?
Nowy "Znachor" zbiera bardzo dobre recenzje. O ile akcja filmu Jerzego Hoffmana rozgrywała się na Podlasiu, to Michał Gazda zabiera widzów w inne rejony Polski.
-
"Znachor". Netflix nakręcił nową wersję polskiego klasyka. Wycięli z niego kultową kwestię
"Znachor" w reżyserii Jerzego Hoffmana to film bezsprzecznie kultowy, a scena, w której grający profesora Dobranieckiego Piotr Fronczewski rozpoznaje już podczas rozprawy w Antonim Kosibie dawnego mentora, jest piorunująca. Padają słowa "Proszę państwa, wysoki sądzie - to jest profesor Rafał Wilczur" i wzruszenie chwyta za gardło niezależnie od tego, ile razy się tę sekwencję widziało. Tymczasem w nowej wersji "Znachora" od Netfliksa ta kulminacyjna scena jest rozegrana zupełnie inaczej - i to naprawdę doskonale. Uwaga, będzie mnóstwo spoilerów.

