Film
-
Olivia Newton-John miała związki z Wrocławiem. Jej dziadek zdobył Nobla, dziś wisi tam jego tablica
Aktorka, wokalistka i aktywistka Olivia Newton-John zmarła 8 sierpnia w wieku 73 lat. Fani, którzy od czasów "Grease" byli jej "beznadziejnie oddani", wspominają jej osiągnięcia, ale także pochodzenie.
-
Brad Pitt ma czarną listę ludzi, z którymi nie chce pracować. Wydał go kolega z planu
"Pracujesz z wieloma aktorami i po jakimś czasie zaczynasz robić notatki: Z tą osobą na pewno już nie chcę nigdy więcej pracować. Brad też ma takie listy - tę dobrą i tę g**nianą" - opowiedział podczas festiwalu filmowego w Locarno aktor Aaron Taylor-Johnson, który z Bradem Pittem zagrał w jego najnowszym filmie "Bullet Train".
-
John Travolta wzruszająco pożegnał Olivię Newton-John. Zagrali razem nie tylko w "Grease"
John Travolta i Olivia Newton-John spotkali się na planie "Grease" - to był filmowy debiut aktorki. Od pracy nad filmem, który miał premierę w 1978 roku byli przyjaciółmi i teraz aktor pięknie pożegnał zmarłą.
-
Olivia Newton-John nie żyje. Aktorka z kultowego "Grease" miała 73 lata
Nie żyje australijsko-brytyjska aktorka, wokalistka, aktorka i aktywistka Olivia Newton-John. Artystka znana m.in. dzięki roli w filmie "Grease" zmarła w poniedziałek w wieku 73 lat.
-
Film dla HBO za 90 mln dolarów nie zadebiutuje, choć został nagrany. Główna aktorka komentuje
Producenci wydali na "Batgirl" 90 mln dolarów, ale filmu nie zobaczymy. Powstawał dla HBO Max, za produkcję odpowiadało Warner Bros. Discovery. Głos w sprawie zabrała główna aktorka.
-
Zdjęcia do "Kosa" zakończone. Choć główną rolę gra Braciak, to charakteryzacja Więckiewicza kradnie uwagę
Padł ostatni klaps na planie poświęconego Tadeuszowi Kościuszce filmu "Kos" w reżyserii Pawła Maślony. Film producentów tak głośnych obrazów jak "Boże Ciało" i "Żeby nie było śladów" ma trafić do kin w 2023 roku, a już teraz można zobaczyć galerię najnowszych zdjęć z produkcji. Kostiumy i charakteryzacja robią wrażenie, szczególnie w przypadku Roberta Więckiewicza.
-
Anne Heche nadal w szpitalu. Są nowe informacje o stanie zdrowia aktorki
Anne Heche jest w stabilnym stanie - taki informacje zostały przekazane przez jej rzecznika w niedzielę, dwa dni po tym, jak samochód, którym jechała, uderzył w dom. W wyniku zderzenia wybuchł pożar, w którym aktorka została bardzo poważnie poparzona.
-
Anne Heche w stanie krytycznym po wypadku. Aktorka wjechała samochodem w dom
Anne Heche trafiła z ciężkimi poparzeniami do szpitala po wypadku samochodowym. Aktorka wjechała swoim autem w budynek mieszkalny, w wyniku czego wybuchł rozległy pożar.
-
Lady Gaga została dziewczyną Jokera. Znamy datę premiery drugiej części oscarowego hitu
Lady Gaga oficjalnie dołączyła do obsady filmu "Joker. Folie a Deux". Kontynuacja produkcji, która przyniosła Joaquinowi Phoenixowi Oscara dla najlepszego aktora pierwszoplanowego planowo ma wejść do kin w 2024 roku.
-
"Bullet Train" - Brad Pitt w krwawej szalonej komedii. Z reżyserem łączy go szczególna więź [OPINIE]
Brad Pitt w filmie "Bullet Train" Brad Pitt wciela się w rolę pechowego zabójcy o imieniu "Biedronka"/Ladybug, który po zbyt wielu nieudanych próbach chciałby spokojnie wykonywać swoją pracę. Reżyseruje David Leich i choć krytycy nie są zbyt zachwyceni, i tak może to być hit.
-
"Heaven in Hell" od twórców "365 dni". Jest zwiastun, są "momenty"
"Heaven in Hell", czyli - jak określa producent - "niezwykle realistycznie zagrany płomienny romans" doczekał się pierwszego zwiastuna. W rolach głównych Magdalena Boczarska i Simone Susinna, znany z drugiej części "365 dni".
-
To Marylin Monroe czy Ana De Armas? Trudno odróżnić kadry z filmu "Blondynka" i te z prawdziwego życia
Netflix ma pokazać "Blondynkę" na festiwalu filmowym w Wenecji i wszyscy już dzisiaj zastanawiają się, czy Ana De Armas za rolę Marilyn Monroe zgarnie aktorskie nagrody. Na razie wiadomo, że momentami aż trudno odróżnić od siebie kadry z filmu i te prawdziwego życia. Choć Andrew Dominik tak naprawdę wcale nie nakręcił biografii.
-
Grażyna Torbicka: Nie jestem fanką seriali. Kino to jest dla mnie większa i mocniejsza siła [WYWIAD]
- Zespół formułuje się praktycznie na trzy-cztery miesiące przed festiwalem. Ale ponieważ wiele osób to stali członkowie, nie potrzebujemy wielu słów i wyjaśnień, żeby wiedzieć, co każdy ma zrobić - mówi Grażyna Torbicka o festiwalu filmowym Dwa Brzegi, który od 2007 roku odbywa się w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą. W rozmowie z Gazeta.pl zdradza też, czy - i jakie - seriale jej się podobały, a także przed którym wywiadem w karierze najbardziej się stresowała.
-
Will Smith przerywa milczenie po Oscarach. Zwrócił się do Chrisa Rocka: Moje zachowanie było nie do przyjęcia
Podczas marcowej ceremonii rozdania Oscarów publiczność na całym świecie wstrzymała oddech, kiedy Will Smith wbiegł na scenę i uderzył w twarz Chrisa Rocka, który wycelował jeden ze swoich żartów w żonę aktora, Jadę Pinkett-Smith. Od tamtej pory Will Smith nie udzielał się publicznie - milczenie przerwał w piątek, gdy udostępnił w sieci blisko sześciominutowe wideo, w którym odnosi się do incydentu. Aktor zwraca się bezpośrednio zarówno do Chrisa Rocka, jak i swojej rodziny i fanów.
-
Steven Seagal: "Nigdy nie zrzeknę się rosyjskiego obywatelstwa". Potem rzuca absurdalne oskarżenia
Aktor i producent filmowy Steven Seagal powiedział, że nigdy nie zrezygnuje z rosyjskiego paszportu - informuje prokremlowski portal RIA Nowosti. Była gwiazda kina akcji z Hollywood od lat wspiera politykę Władimira Putina.
-
"Mordercze kuleczki" w akcji, czyli trudne życie tłumacza tytułów filmowych. Tych kwiatków nie sposób zapomnieć
Celny i chwytliwy tytuł filmu to niemała część ewentualnego kinowego sukcesu. Odpowiedzialność, która spoczywa na tłumaczu takiego tytułu, również do małych nie należy. Z jednej strony trudno przekładać wszystkie obcojęzyczne tytuły dosłownie, z drugiej - przy autorskich tytułach wyobraźnia może ponieść autora za daleko (i bynajmniej nie zawsze chodzi tu o tłumacza). Przypominamy garść filmów, których polskie tytuły mijają się z oryginałem (czasami na szczęście).
-
Disney+. "Obsada marzeń" w szpiegowskim "Starym człowieku". Za granicą się podoba, niedługo w Polsce
Jeff Bridges jako podstarzały agent, który nie może liczyć na spokojną emeryturę - to serial "Stary człowiek", który bardzo spodobał się zagranicznym recenzentom. Od 28 września będzie można oglądać w Polsce w Disney+.
-
Polski film na szczycie top10 Netfliksa. I tym razem ani erotyk, ani komedia romantyczna
Jeśli spojrzymy na najnowsze zestawienie Netfliksa z nieanglojęzycznymi filmami, na szczycie znajdziemy produkcję "Too Old for Fairy Tales". Wielu polskich widzów zna ją doskonale z kin jako "Za duży na bajki".
-
Paul Sorvino nie żyje. Aktor znany z "Chłopców z ferajny" miał 83 lata
W poniedziałek zmarł Paul Sorvino, znany między innymi z roli gangstera Pauliego Cicero w słynnych "Chłopcach z ferajny". Aktor miał 83 lata.
-
Klasyka polskiego kina: filmy, które warto zobaczyć. Sprawdź, czy znasz je wszystkie
Klasyka polskiego kina w niczym nie ustępuje wielu światowym produkcjom. Co prawda rodzima kinematografia nie może pochwalić się dużą ilością produkcji na miarę Oscara, ale na przestrzeni lat polscy twórcy dostarczyli widzom wielu wartych obejrzenia filmów. Postaramy się wskazać filmy zasługujące na uwagę.
-
Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy. Jest zwiastun najdroższego serialu w historii
Do sieci trafił zwiastun serialu Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy, który we wrześniu pojawi się w serwisie Amazon Prime Video. Według mediów to najdroższa produkcja w historii z budżetem na poziomie aż 465 mln dolarów.
-
"Skill House". Twórcy horroru robią tak krwawy film, że podczas zdjęć zemdlał operator
"Skill House" to horror, który ma przypominać "Piłę" i skupić się na niebezpieczeństwach mediów społecznościowych. Jednym z członków obsady i producentów filmu jest 50 Cent, który podał na Twitterze i Instagramie, że podczas zdjęć, przy okazji kręcenia bardzo krwawej sceny morderstwa, na planie zemdlał operator. Jako pierwszy poinformował o tym reżyser i scenarzysta Josh Stolberg.
-
"Gray Man" to najdroższy film Netfliksa. Widać, na co bracia Russo wydali tych 200 mln [RECENZJA]
"The Gray Man" to taki film, przy którym można dostać zadyszki od samego patrzenia na walczącego ze wszystkimi i wszystkim Ryanem Goslingiem. Jak już zaczyna to robić, to nie przestaje niemal do samego końca. Bracia Russo bowiem w dwóch godzinach zmieścili dziewięć dużych scen akcji, co sprawia, że faktycznie trudno się oderwać choćby po to, żeby złapać oddech. To jednak przyjemnie niezobowiązujący akcyjniak do obejrzenia w rodzinnym gronie - zupełnie jak za czasów poniedziałkowych mega hitów Polsatu. Po prostu wszystko jest tam "bardziej". I to mi się właśnie w nim podoba.