-
Rusza Sopot Festival 2022. To nie będą tylko koncerty największych gwiazd. Kto wystąpi?
16 sierpnia rozpocznie się kolejna edycja Top of the Top Sopot Festival, która potrwa aż do 19 sierpnia. Całe wydarzenie potrwa cztery dni, z czego trzy zarezerwowane są na koncerty najpopularniejszych polskich wykonawców ostatnich lat. Poza tym stacja TVN będzie świętować swoje 25-lecie, a całość zwieńczy wieczór komediowy. Wszystkie występy będzie można zobaczyć na antenie TVN.
-
"Sandman" to najpopularniejszy serial Netfliksa. Czy da się go oglądać bez znajomości oryginału?
"Sandman" jest obecnie najpopularniejszym serialem wśród użytkowników Netfliksa na całym świecie - spędzili ponad 69 mln godzin na oglądaniu 10-odcinkowej produkcji. To adaptacja kultowego komiksu Neila Gaimana, z której realizacją autor zwlekał blisko 30 lat, bo wolał, żeby nie było żadnej ekranizacji, niż żeby była zła. Już wiemy, że twórcy byli tak wierni oryginałowi, że niektórzy zarzucają im, że aż przesadzili. Czy to przeszkoda dla widzów, którzy nie czytali powieści graficznej?
-
Adam Woronowicz o drugim sezonie "The Office PL": Jestem naprawdę nieźle zaskoczony. Scenarzyści pojchali po bandzie
- Wydawało się nam, że dużo rzeczy zostało już opowiedzianych, ale okazuje się, że na tej małej biurowej przestrzeni można pomieścić kolejne zaskakujące wydarzenia i sytuacje. Nie jest wcale nudno - opowiada o pracach na planie drugiego sezonu "The Office PL" Adam Woronowicz. Aktor wciela się w nim po raz kolejny w postać Darka Wasiaka - biurowego "dziadersa", który nie lubi, kiedy coś się zmienia w pracy. Dlatego też dwie dodatkowe postaci, które pojawią się w nowym sezonie, przejdą coś na kształt wojskowej fali. Z tym że w biurze Kroplicznaki - zdradza w rozmowie z Gazeta.pl Woronowicz.
-
Jean-Jacques Sempé nie żyje. Autor ilustracji do "Mikołajka" miał 89 lat
Jean-Jacques Sempé zmarł niespełna tydzień przed 90. urodzinami. O śmierci rysownika najlepiej znanego z kultowych ilustracji do uwielbianej przez pokolenia czytelników serii książek o "Mikołajku" poinformował francuskie media jego przyjaciel i biograf Marc Lecarpentier.
-
Zaczynał jako komik, teraz jest królem horrorów. Choć "Nie!" kosi miliony dolarów, wcale nie jest prostą produkcją dla mas
"Nie!" w pierwszych dniach od amerykańskiej premiery zarobił ponad 100 mln dolarów w kinach, a krytycy wychwalają go za oryginalność, ambitny poziom, porywające role aktorów, dobre zdjęcia i udaną reżyserię. Scenariusz jednakże podzielił recenzentów - nie wszyscy kupują pomysł nagrodzonego Oscarem Jordana Peelego. Jedno jest pewne: jeśli macie obejrzeć tego lata jakiś horror, to powinien być właśnie "Nie!".
-
Miała być Kasztanka Piłsudskiego, a wyszedł "pomnik inflacyjny". Posąg w Miechowie stał się obiektem drwin
Na miejskim rynku w Miechowie stanął pomnik Małej Kasztanki, który upamiętnić ma ukochanego konia Józefa Piłsudskiego. Oficjalnie został przedstawiony 7 sierpnia i to wydarzenie wywołało lawinę niepochlebnych komentarzy. Zdaniem wielu osób efekt jest odwrotny do zamierzonego, albowiem rzeźba jest tak mała, że to aż śmieszne. "Mam wrażenie, że ktoś tu z kogoś perfidnie zadrwił", "Wygląda jak miniaturowy kucyk Pony", "Kasztanka wielkości wyrośniętego królika, bo resztę brązu pewnie ukradli" - komentują użytkownicy Twittera.
-
"Nie zaproponowaliby takiej sumy mężczyźnie". Neve Campbell o tym, dlaczego zrezygnowała z "Krzyku 6"
Neve Campbell grała Sidney Prescott w filmach z serii "Krzyk" od premiery pierwszej części w 1996 roku i nie ma co ukrywać, przez lata była jej główną twarzą. Ostatnio musiała zrezygnować jednak z udziału w szóstym z cyklu obrazie. Aktorka podkreśla, że zaproponowano jej wynagrodzenie nieadekwatne do jej wkładu w produkcję. "Takich pieniędzy nie zaoferowano by mężczyźnie na moim miejscu" - stwierdziła w jednym z ostatnich wywiadów.
-
Courtney Love skończyła pisać wspomnienia. Zajęło jej to 10 lat
O Courtney Love można wiele powiedzieć, ale na pewno nie to, że wiedzie nudne i spokojne życie. Wdowa po Kurcie Cobainie ogłosiła, że po ponad dekadzie udało jej się z pomocą Aleksa Abramovicha zakończyć prace nad nową biografią, w której przeczytać będzie można o jej rozlicznych perypetiach i rodzinnej historii. Na razie nie zdradziła, kiedy nowa książka ukaże się na rynku.
-
Taylor Swift oskarżona o plagiat piosenki z 2000 roku. "Miałam wtedy 10 lat"
Taylor Swift została oskarżona o to, że splagiatowała tekst swojego utworu "Shake It Off", który podbijał światowe listy przebojów w 2014 roku. Muzycy z grupy 3LW uważają, że piosenkarka ukradła 20 proc. słów z ich piosenki "Playas Gon Play", którą nagrali w 2000 roku. Swift złożyła w sądzie papiery z wyjaśnieniami w sprawie.
-
Tom Ellis zagrał Lucyfera tak, że nie dało się go obsadzić w "Sandmanie". "Nikt by w to nie uwierzył"
Jedną z największych kontrowersji wokół serialu "Sandman" był fakt, że w roli władcy piekieł nie wystąpił znany z serialu "Lucyfer" Tom Ellis. Postać Gwiazdy Zarannej przypadła doskonale znanej z "Gry o tron" Gwendoline Christie, a wielu widzów nie mogło zrozumieć, dlaczego doszło do tej zmiany. Postać teoretycznie jest ta sama, obie serie powstały na podstawie komiksów tego samego autora Neila Gaimana, a do tego "Sandman" zapoczątkował "Lucyfera". Pisarz cierpliwie tłumaczy, skąd taka decyzja.
-
Kulisy serialu "Sandman". Tom Sturridge godzinami siedział nagi w szklanej kuli
Neil Gaiman może już żartować, że przez 30 lat prób zaadaptowania "Sandmana" jego głównym zadaniem było niedopuszczenie do tego, żeby powstała zła ekranizacja jego komiksu. W jednym z najnowszych wywiadów podkreśla, że przesłuchania do głównej roli były koszmarnie długie - on sam obejrzał nagrania 1500 kandydatów. Z kolei grający główną rolę Tom Sturridge przyznał, że na potrzeby scen, w których gra nagi w szklanej kuli, porządnie się przegłodził.
-
Brad Pitt ma czarną listę ludzi, z którymi nie chce pracować. Wydał go kolega z planu
"Pracujesz z wieloma aktorami i po jakimś czasie zaczynasz robić notatki: Z tą osobą na pewno już nie chcę nigdy więcej pracować. Brad też ma takie listy - tę dobrą i tę g**nianą" - opowiedział podczas festiwalu filmowego w Locarno aktor Aaron Taylor-Johnson, który z Bradem Pittem zagrał w jego najnowszym filmie "Bullet Train".
-
"Sandman". Autor "Gry o tron" jest teraz fanem Gaimana, ale lata temu odprawił go z kwitkiem. Na szczęście
Mało który komiks cieszy się takim uznaniem i miłością czytelników jak "Sandman" Neila Gaimana. Tytuł uważany jest za przełomową dla gatunku pozycję, a autor "Gry o tron" teraz podkreśla, że to jedna z najlepszych powieści graficznych wszech czasów. Ale zanim "Sandman" stał się przebojem, George R.R. Martin odmówił Gaimanowi jego publikacji. Okazuje się, że jednak wyszło mu to na dobre.
-
Zdjęcia do "Kosa" zakończone. Choć główną rolę gra Braciak, to charakteryzacja Więckiewicza kradnie uwagę
Padł ostatni klaps na planie poświęconego Tadeuszowi Kościuszce filmu "Kos" w reżyserii Pawła Maślony. Film producentów tak głośnych obrazów jak "Boże Ciało" i "Żeby nie było śladów" ma trafić do kin w 2023 roku, a już teraz można zobaczyć galerię najnowszych zdjęć z produkcji. Kostiumy i charakteryzacja robią wrażenie, szczególnie w przypadku Roberta Więckiewicza.
-
Lady Gaga została dziewczyną Jokera. Znamy datę premiery drugiej części oscarowego hitu
Lady Gaga oficjalnie dołączyła do obsady filmu "Joker. Folie a Deux". Kontynuacja produkcji, która przyniosła Joaquinowi Phoenixowi Oscara dla najlepszego aktora pierwszoplanowego planowo ma wejść do kin w 2024 roku.
-
Selenę zastrzeliła prezeska jej fanklubu. 27 lat po śmierci piosenkarki ukaże się jej nowa płyta
Selena Quintanilla zginęła 16 dni przed swoimi 24. urodzinami. Śmierć młodej piosenkarki, która była prawdziwym fenomenem w latach 90. i do dziś jest uważana za jedną z najbardziej wpływowych gwiazd muzyki latynoskiej, była ogromnym wstrząsem dla jej wielbicieli. O popularności wokalistki dużo mówi choćby to, że już dwa lata po jej tragicznej śmierci nakręcono o niej film biograficzny z Jennifer Lopez w roli głównej. Teraz wielbiciele Seleny będą mogli usłyszeć jej wczesne piosenki w nowych aranżacjach.
-
Zbyt brutalne sceny seksu w "Blondynce"? Reżyser: Bzdura. To kwestia polityki
Poświęcona Marylin Monroe "Blondynka" to pierwszy w historii Netfliksa film tylko dla widzów powyżej 17. roku życia. To najwyższa kategoria, jaką przyznaje się w USA i dostają ją najczęściej tytuły bardzo drastyczne lub zbyt lubieżne. Pojawiły się więc doniesienia, że obraz o Monroe zawiera zbyt odważne sceny np. seks oralny podczas menstruacji. Reżyser filmu Andrew Dominik w jednym z wywiadów wyśmiewa te plotki i podkreśla, że decyzja urzędników bardziej miała podłoże polityczne.
-
Neo-Nówka zrobiła skecz, o którym mówi Polska. Dla Gazeta.pl: Teraz faktycznie widać, że nastąpił rozłam
Czy członkowie kabaretu Neo-Nówka spodziewali się tak dużego rozgłosu po występie w Koszalinie ze skeczem "Wigilia"? - Po części liczyliśmy na to, że ludzie będą zadowoleni z tego, co zobaczą. Oczywiście w naszym kraju jest widoczna bardzo mocno polaryzacja i sztywny podział na przeciwne obozy. Więc część odbiorców jest zadowolona, a część jest raczej wkurzona - mówi Gazeta.pl Roman Żurek. Rozmawiamy też o tym, dlaczego taki skecz w ogóle powstał.
-
Grażyna Torbicka: Nie jestem fanką seriali. Kino to jest dla mnie większa i mocniejsza siła [WYWIAD]
- Zespół formułuje się praktycznie na trzy-cztery miesiące przed festiwalem. Ale ponieważ wiele osób to stali członkowie, nie potrzebujemy wielu słów i wyjaśnień, żeby wiedzieć, co każdy ma zrobić - mówi Grażyna Torbicka o festiwalu filmowym Dwa Brzegi, który od 2007 roku odbywa się w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą. W rozmowie z Gazeta.pl zdradza też, czy - i jakie - seriale jej się podobały, a także przed którym wywiadem w karierze najbardziej się stresowała.
-
Wrocławski stadion to studnia bez dna. Nawet do koncertu Podsiadły trzeba dopłacić dwa miliony
"To, że dopłacamy do koncertu z miejskiej kasy, przy pełnym stadionie, nie jest dla mnie normalne" - napisał wrocławski radny Robert Grzechnik, który ujawnił, że Wydział Kultury Urzędu Miejskiego Wrocławia złożył wniosek o przyznanie ponad dwóch milinów złotych na pokrycie kosztów organizacji koncertu Dawida Podsiadły. Nie od dziś wiadomo, że stadion na siebie nie zarabia i miasto tylko do niego dopłaca.