-
Proszę państwa, Wysoki Sądzie, to nowy profesor Rafał Wilczur. Netflix pokazał pierwsze zdjęcia ze "Znachora"
Netflix obiecuje, że już w połowie 2023 roku widzowie zobaczą nową ekranizację klasycznej powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza "Znachor". W roli głównej wystąpi Leszek Lichota, a jako Marysia Wilczurówna pojawi się debiutująca w roli pierwszoplanowej Maria Kowalska.
-
Danny Masterson może trafić do więzienia na 45 lat za gwałty. Ashton Kutcher komentuje sprawę
"Ostatecznie, nie mogę wiedzieć, czy jest winny. Nie jestem sędzią. Nie jestem ławą przysięgłych. Nie jestem prokuratorem. Nie jestem ofiarą. Nie jestem też oskarżonym. Nie mam przestrzeni, żeby to komentować. Po prostu nie wiem" - odpowiedział Ashton Kutcher zapytany o sprawę Danny'ego Mastersona, któremu grozi 45 lat pozbawienia wolności.
-
Ashton Kutcher komentuje niezręczną różnicę wieku. Kiedy grali z Kunis parę, on miał 20 a ona 14 lat
Ashton Kutcher i Mila Kunis przez osiem lat grali w "Różowych latach 70." parę. Choć w 2015 roku wzięli ślub, to oboje podkreślają, że przez pierwszą dekadę znajomości nic tego nie zapowiadało. Tym dziwniejszy był dla nich powrót do grania tych postaci w nakręconych przez Netflix "Różowych latach 90.". "To było dzikie i nostalgiczne doświadczenie" - opowiada Kutcher w najnowszym wywiadzie i odnosi się do dzielącej ich różnicy wieku.
-
Dokument o Pameli Anderson już na Netfliksie. "Wszyscy powinniśmy ją przeprosić"
Netflix udostępnił film dokumentalny "Pamela. Historia miłosna" - jego scenariusz powstał na podstawie pamiętników i wspomnień gwiazdy "Słonecznego patrolu". Co więcej, jednym z producentów produkcji biograficznej jest syn aktorki, który sam także występuje przed kamerą. Pierwsze recenzje już spływają i są całkiem przychylne. Ale krytycy nie mają wątpliwości - wszyscy jesteśmy winni Pameli Anderson przeprosiny. Bo są już naprawdę spóźnione.
-
Murray Bartlett już w "Białym Lotosie" zachwycił, ale po "The Last of Us" każdy zapamięta jego nazwisko
Murray Bartlett to niewątpliwie jedno z najgłośniejszych nazwisk ostatnich miesięcy. Ten australijski aktor telewizyjny i filmowy pracuje w branży już od lat, ale dopiero teraz ma równie dobry czas, co Jennifer Coolidge. Jemu także szczęście i nagrodę Emmy przyniósł "Biały Lotos". Istnieje duże prawdopodobieństwo, że dzięki "The Last of Us" posypią się dla niego kolejne wyróżnienia.
-
Recenzje trzeciego odcinka "The Last of Us" nie przesadzały. To przełom, ale mamy "ale" [DWUGŁOS]
Trzeci odcinek "The Last of Us" wzbudził jak dotąd najwięcej kontrowersji i podzielił fanów produkcji. Twórcy odważyli się odejść od tego, co gracze znali z oryginału. Czy dobrze zrobili? Oto nasze spostrzeżenia po seansie.
-
Ten odcinek "The Last of Us" już w dniu premiery ogłosili hitem roku. "W moim mieście nie pozwoliliby opowiedzieć takiej historii"
Nick Offerman milionom widzów najlepiej znany jest jako odtwórca kultowej postaci Rona Swansona z "Parks and Recreation", a Murray Bartlett dzięki "Białemu Lotosowi" jest właśnie na fali. Za swoją rolę w tamtym serialu dostał już Emmy, a wiele zapowiada, że po emisji trzeciego odcinka "The Last of Us" nagrody dla obydwu tych aktorów powinny się posypać szczodrze. I tak się składa, że udało się nam z nimi o pracy na planie głośnego serialu HBO porozmawiać. Uwaga, będą spoilery.
-
Maria Sadowska o "Pokusie": Zawsze muszę mieć jedną scenę, dla której chcę zrobić film. Chciałam widzów zmylić
- Moim celem też było, żeby widzów zmylić. Nic tu nie jest takie, jak może się wydawać (...) Od lat próbowałam taki film zrobić i miałam już różne scenariusze. Nikt nie był zainteresowany, producenci bali się tego tematu jak ognia. I nagle przychodzi do mnie taka propozycja z miejsca, z którego w ogóle się nie spodziewałam. Bardzo podziwiam Edytę Folwarską, bo wywalczyła pieniądze na ten film, choć na początku było jej bardzo trudno. (...) To przecież pierwszy polski film o #MeToo - opowiada nam Maria Sadowska, reżyserka filmu "Pokusa" z Heleną Englert i Piotrem Stramowskim w rolach głównych.
-
Kiedy Netflix z reklamami ruszy w Polsce? Platforma walczy ze współdzieleniem kont
Netflix chce oduczyć swoich użytkowników dzielenia się hasłem do konta z osobami, które nie mieszkają w tym samym gospodarstwie domowym. Szacuje się, że w ten sposób bez dodatkowych opłat z serwisu korzysta 100 mln osób na całym świecie. By to zwalczyć, platforma wprowadza nowy system weryfikacji kont, a także wprowadza powoli tańszy abonament z reklamami. Kiedy ta opcja pojawi się w Polsce?
-
Seks w kościele w "Sexify". "Nigdy naszym celem nie było szarganie świętości" [WYWIAD]
- W każdej chwili tworzenia tego serialu idziemy za bohaterkami. Podążamy za tym, gdzie one nas prowadzą. Nie ma odwrotnej kolejności, nie ma takich sytuacji, w których myślimy "No dobra, gdzie je teraz wziąć, żeby było dziwnie, żeby wszyscy się oburzali". To nigdy tak nie wygląda - mówią o "Sexify". Twórczynie serialu Netfliksa opowiadają Gazeta.pl także o międzynarodowym sukcesie produkcji i pomyśle, by w obsadzić w nietypowej roli Michała Żebrowskiego.
-
Najlepsi polscy raperzy lat 90.? No przecież T-raperzy znad Wisły!
"Mieszko, Mieszko! Mój koleżko!" - pamiętacie? Jeśli tak, zapraszamy w nostalgiczną podróż, a jeśli nie... tym bardziej zobaczcie nowy odcinek "POPkultury".
-
Oscary 2023. "Na Zachodzie bez zmian" to groźny konkurent "IO". Gdzie można obejrzeć oscarowe filmy?
"Na Zachodzie bez zmian" to jeden z tegorocznych oscarowych faworytów - został wyróżniony w dziewięciu kategoriach. Tak jak "IO" Jerzego Skolimowskiego ma nominację do Oscara w kategorii najlepszy film międzynarodowy, ale to nie wszystko. Twórcy adaptacji głośnej książki mają także szansę na statuetkę dla najlepszego filmu roku i za najlepszy scenariusz adaptowany. Poza tym mogą też zgarnąć nagrody za zdjęcia, kostiumy, charakteryzację, muzykę, efekty wizualne, scenografię, i dźwięk.
-
Oscary 2023. Już nominacje pokazały, że "Wszystko wszędzie naraz" to film roku
Teoretycznie niszowy film "Wszystko wszędzie naraz" duetu Daniels zebrał 11 nominacji do Oscarów. Szansę na statuetkę ma m.in. grająca główną rolę legendarna Michelle Yeoh, Amerykańska Akademia Filmowa doceniła także Jamie Lee Curtis. Na to, że o tej produkcji będzie głośno, zapowiadało się już od jej premiery.
-
Pamela Anderson twierdzi, że Tim Allen pokazał jej penisa na planie. "Jesteśmy kwita"
Nim Pamela Anderson zyskała globalny rozgłos dzięki udziałowi w "Słonecznym patrolu", najpierw pozowała do sesji dla "Playboya", a potem zagrała w sitcomie "Pan Złota Rączka" z Timem Allenem w roli głównej. Jak opisuje aktorka w swoich wspomnieniach, to na planie tej produkcji gwiazdor wcielający się w tytułową postać obnażył się przed nią, żeby "wyrównać rachunki". Bo on już ją widział bez ubrań. Allen odniósł się do sprawy.
-
Grzyb-zombie z "The Last of Us" istnieje naprawdę. W Polsce rośnie jego kuzyn
Nadleśnictwo Baligród trzyma rękę na pulsie. W związku z premierą serialu "The Last of Us" znacząco wzrosło zainteresowanie grzybem, który jest w stanie zamieniać mrówki w zombie. Choć cordyceps pochodzi z południa Azji, to leśnicy donoszą, że w Polsce można natrafić na spokrewnionego z nim grzyba, który po śmierci ofiary zaczyna wyrastać z jej ciała, żeby dalej się rozmnażać.
-
Grzyby z "The Last of Us" są prawdziwe i ludzie często je jedzą. Badaczka o ryzyku zakażenia
Hitowy serial HBO "The Last of Us" opowiada o świecie, w którym cywilizację spustoszyła epidemia wywołana przez grzyba zmieniającego ludzi w zombie. Faktycznie Cordyceps istnieje naprawdę i jest w stanie opanować ciało mrówki, ale jak w TOK FM zwróciła uwagę mykolożka Marta Wrzostek, ten sam grzyb trafia do często zażywanych przez ludzi suplementów. Jej zdaniem powinniśmy obawiać się czegoś innego.
-
"Emily w Paryżu 3". Widzowie wypatrzyli gigantyczną wpadkę. Pytają: czy to lustro?
Jedna ze scen z trzeciego sezonu "Emily w Paryżu" wprowadziła widzów w sporą konsternację. Kiedy główna bohaterka wychodzi na balkon w mieszkaniu swojej szefowej, widać, jak w kilka sekund jedna z najsłynniejszych budowli świata w niewytłumaczalny sposób zmienia lokalizację. "Dobrze, że nie tylko ja to zauważyłam", "Puszczałam to kilka razy, żeby zrozumieć", "To nie okno" - komentują zaintrygowani fani.
-
Kot, Seweryn, Dorociński i Mecwaldowski jako "Niebezpieczni dżentelmeni". To musiało się udać
"Niebezpieczni dżentelmeni" zaczynają się od adnotacji, że wydarzenia pokazane w filmie nie miały naprawdę miejsca, ale równie dobrze mogło do nich dojść. I coś w tym jest: ta purenonsensowa w klimacie komedia kryminalna idealnie pokazuje, jeśli nie sam klimat tego, jak bawiła się młodopolska bohema w Zakopanem, to przynajmniej wyobrażenie o tym, jak to mogło naprawdę wyglądać. A tak poza tym, to tak uroczy film, że było mi przykro, kiedy się skończył. Cytując Osła ze "Shreka" powiem: Ja chcę jeszcze raz!
-
Paweł Królikowski na finale WOŚP do Owsiaka: Cudny oszołomie, dałeś nam coś cenniejszego niż te miliardy
- Cała ta akcja, którą rozpętałeś, cudny oszołomie, uprzytomniła wielu, wielu ludziom w naszym kraju, że tak naprawdę nikt nie jest sam, że po prostu jesteśmy razem i że tak łatwo się nie damy - mówił do Jurka Owsiaka na antenie TVP Paweł Królikowski podczas jednego z pierwszych finałów WOŚP. O 30 latach historii najgłośniejszej polskiej akcji dobroczynnej opowiada film dokumentalny "Fenomen", który od 20 stycznia można oglądać w kinach. Prezentujemy jego fragment.
-
Jennifer Coolidge zaliczyła najpopularniejsze seriale, ale zawsze była w tle. Teraz wreszcie jest jej czas
Jennifer Coolidge zdobyła Złoty Glob za swoją kreację w "Białym lotosie", a to doskonała okazje, by poświęcić więcej czasu tej jedynej w swoim rodzaju aktorce. Nie zapominamy jednak o premierach.